Reklama

Wniebowzięcie Matki Bożej

Niedziela lubelska 33/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Maryja, wzięta do nieba z duszą i ciałem, nie opuszcza nas i tu - na ziemi - doznajemy Jej matczynej opieki. Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, przypadające 15 sierpnia, jest najsłynniejszym świętem maryjnym, szczególnie czczonym od pokoleń (zwanym w Polsce świętem Matki Bożej Zielnej). Od wieków w ten dzień na Jasną Górę przybywają niezliczone rzesze wiernych przed cudowny obraz Pani Częstochowskiej, by się Jej pokłonić. Legenda głosi, iż obraz Matki Bożej Częstochowskiej powstał w Jerozolimie, namalowany przez św. Łukasza na deskach stołu, przy którym modliła się i jadała z Apostołami Matka Boża.
W 1382 (lub 1384) r. do Częstochowy sprowadził obraz książę Władysław Opolczyk - fundator klasztoru jasnogórskiego. Obraz posiadał sławę cudownego już w momencie sprowadzenia go do Polski. Zjawisko pielgrzymowania na Jasną Górę staje się masowe i powszechne od XVIII w. Kult Matki Bożej Częstochowskiej integruje wszystkie warstwy społeczne, a poprzez swą wielowiekową, nieprzerwaną tradycję wpływa w decydujący sposób na kształtowanie kultury ludowej, polskiego ducha i charakteru narodowego. Pielgrzymowali wszyscy: od króla po chłopa i mieszczanina. Magnaci i królowie pielgrzymowali indywidualnie, szlachta i chłopi w grupach rodzinnych i sąsiedzkich. Od XIX w. najliczniej pielgrzymowali mieszczanie i chłopi, tworząc tzw. kompanie pielgrzymkowe. Na czele takiej kompanii szedł przewodnik z procesyjnym krzyżem drewnianym, udekorowanym wieńcem. Towarzyszyły mu orkiestry, sztandary, lud barwnie przyodziany w charakterystyczne dla danego regionu stroje ludowe. Największy ruch pielgrzymkowy trwał od Wielkiego Czwartku po święto Zmarłych. W święta maryjne: Królowej Korony Polski (3 maja), Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (15 sierpnia) i Narodzenia Najświętszej Maryi Panny (Matki Bożej Siewnej - 8 września) było ich największe nasilenie. Dawniej barwną oprawą, inspirującą swoiste formy świętowania, stawały się iluminacje klasztoru i pokazy sztucznych ogni, koncerty i teatry religijne wystawiane w parku pod Jasną Górą. Szczególny urok miały Karnawały Częstochowskie, odbywające się w zapusty w centrum miasta w Alejach Najświętszej Maryi Panny.
Kult Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny najpierw rozpowszechniony był na Wschodzie. Na Zachodzie ranga tej uroczystości została podniesiona w 847 r., kiedy papież Leon IV ustanowił wigilię i oktawę tego święta. Dogmat o wniebowzięciu Matki Bożej z ciałem i duszą został uroczyście ogłoszony przez papieża Piusa X dopiero w 1950 r. Po wniebowstąpieniu Jezusa, Maryja - jak mówi starodawne podanie - zamieszkała w Jerozolimie, a potem w domu św. Jana w Efezie i jako troskliwa matka czuwała jeszcze przez kilkanaście lat nad młodym Kościołem chrześcijańskim. Otrzymawszy objawienie anielskie, że nadszedł czas Jej przeniesienia do nieba, prosiła swego Syna, by w tej godzinie koło niej zebrali się wszyscy Apostołowie. Tak też się stało. Zabrakło tylko św. Tomasza, który w tym czasie głosił słowo Boże w dalekich krajach. Kiedy dusza Bożej Matki została uniesiona do nieba, zabrzmiała cudna melodia duchów niebieskich, a Jej ciało opromienione blaskiem nadprzyrodzonej piękności spoczęło na białych prześcieradłach w grobie, odprowadzone tam wśród radosnych pieni aniołów. Gdy św. Tomasz powrócił, prosił usilnie o otwarcie grobu, ażeby ujrzeć i uczcić po raz ostatni najmilszą Matkę swego Pana i Mistrza. Poszli nad ranem wszyscy Apostołowie do grobu Maryi, lecz ciała nie znaleźli, tylko zapach rajskiej woni roznosił się dookoła.
Świadectwem tej wiary są legendy i obrazy religijne, przedstawiające Maryję w otoczeniu aniołów wijących Jej wianki z róż. Ludzie na wsi wierzą, że w wigilię wniebowzięcia Matka Boża schodzi z nieba na polską ziemię. Idzie przez miasta i wioski, aby zobaczyć jak żyje polski lud. Przystaje przed domostwami, gdzie żyją starzy ludzie, niedołężni, ubogie wdowy i sieroty. Pomaga im przy żniwach, przędzie z aniołami płótna, proszącym o chleb dla głodnych dzieci sama chleb podaje, a tym, co modlą się o potomstwo, dziećmi błogosławi. Opowiadał pewien gospodarz: "Już noc zapadła, gdy Maryja usłyszała w jakimś obejściu płacz dziecka. Weszła na podwórko i słyszy, że ktoś płacze w oborze. Tak, to macocha wygnała z chaty małą sierotę na dwór, która weszła za swoim psem Burkiem do obory, by się tam ogrzać. Przytuliła się do psa, który litościwszy był niż ludzie, ale przez sen zapłakała nad swą ciężką dolą. Wtedy Maryja poszła na łąki, nazbierała bukiet kwiatów, położyła go pod główkę sieroty, która uśmiechnęła się przez sen, bo poczuła dobrą dłoń Matki Bożej, najlepszej z matek".
Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny lud polski nazwał dniem Matki Bożej Zielnej. W tym czasie przypada koniec żniw, jak mówi przysłowie: "Na Wniebowzięcie pokończone żęcie". Wdzięczni za opiekę i zawsze tej opieki żądni gospodarze przynosili Maryi w darze wieńce dożynkowe i składali je u stóp ołtarza, z którego wysokości Maryja ogarnia wszystko swoim matczynym wzrokiem. W ten dzień przynosi się do świątyni bukiety i wianki, uwite misternie z warzyw, owoców, kwiatów i ziół - wszystko ozdobione kolorowymi wstążkami. W takim wianku nie mogło zabraknąć róż - kwiatów zesłanych przez niebiosa do grobu Maryi; zboża w środku, których ziarna pójdą do pierwszego wysiewu, niekiedy i jabłek, żeby się wszystko rodziło.
Matko Boża - Matko nasza, Cierpliwa Opiekunko czuwająca nad nami - bądź pozdrowiona!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

„Panie, ratuj mnie!”

2026-08-02 09:28

Adobe Stock

Więcej ...

Trynitarze od stu lat zmieniają Kościół na Madagaskarze. Kim są i skąd przybyli?

2026-08-03 08:55

pixabay.com/LEVESQUE

Sto lat temu trynitarze rozpoczęli działalność misyjną na Madagaskarze. Dziś stoją u początków czterech diecezji, a ich posługa nadal przyczynia się do rozwoju lokalnego Kościoła. Obchodzony na przełomie lipca i sierpnia jubileusz jest także okazją do powrotu do miejsca, gdzie swoje powołanie odkrył bp Aldo Berardi, wikariusz apostolski Arabii Północnej.

Więcej ...

Szef MON: przed południem nad Bałtykiem przechwycono kolejny rosyjski samolot rozpoznawczy

2026-08-03 18:09

Adobe Stock

W poniedziałek przed południem, 60 kilometrów na północny zachód od Łeby, polskie samoloty przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20; nie doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej - poinformował wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. To kolejny taki incydent w ostatnich tygodniach.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Wiadomości

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu...

Wiadomości

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu...

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Wiadomości

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

Kościół

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Kościół

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Kościół

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Niedziela Świdnicka

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Oświadczenie Biskupa Bydgoskiego w sprawie dzwonów  w...

Kościół

Oświadczenie Biskupa Bydgoskiego w sprawie dzwonów w...