Reklama

Ubodzy we wspólnocie Kościoła

Niedziela łódzka 14/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przemiany społeczne i polityczne, jakie dokonują się w Polsce na przestrzeni ostatniej dekady, umożliwiają Kościołowi pełniejsze realizowanie misji ewangelizacyjnej, ale także stawiają nowe wyzwania. Takim wyzwaniem jest niewątpliwie posługa wobec ubogich. Powiększanie się obszarów ubóstwa materialnego jest skutkiem upadku państwa opiekuńczego i gospodarki centralnie planowanej oraz zbyt powolnego tempa reform gospodarczych i społecznych. Ubóstwu materialnemu towarzyszy często brak umiejętności odnalezienia się w nowych warunkach, niski poziom wykształcenia, patologie. Te niekorzystne zjawiska skupiają się jak w soczewce w życiu polskich rodzin.

Troska o ubogich jest imperatywem wynikającym z chrześcijańskiej miłości bliźniego. Spoglądając na dzieje Kościoła, zobaczymy bez większej trudności, że od czasów apostolskich ubodzy byli przedmiotem szczególnej opieki wspólnot chrześcijańskich. Jednak w drugiej połowie naszego stulecia pasterze Kościoła katolickiego i teologowie podjęli trud refleksji nad miejscem ubogich w Kościele i w świecie. 11 sierpnia 1962 r., na miesiąc przed rozpoczęciem II Soboru Watykańskiego Jan XXIII stwierdził, że Kościół dzięki Soborowi odkryje, iż jest w szczególny sposób Kościołem ubogich. Ta wypowiedź została uznana jako sygnał do podjęcia rozważań i poszukiwania odpowiedzi na pytania o sens chrześcijańskiego ubóstwa oraz o miejsce ubogich we wspólnocie Kościoła.

Ojciec Chenu - francuski teolog, jeden z intelektualnych Ojców Soboru stwierdził w tym samym czasie, że pomoc, jaką Kościół niósł słabym, pozbawionym praw i ubogim, że troska o chorych i cierpiących, o wychowanie dzieci i młodzieży stanowią najpiękniejsze karty w dziejach Kościoła. Chociaż ubodzy w Kościele byli przedmiotem stałej troski, to jednak jak twierdzi o. Chenu - Kościół nie dość upominał się o ich prawa wynikające z zasady sprawiedliwości społecznej.

Takie refleksje ojców Soboru i ekspertów znalazły swoje odzwierciedlenie w końcowych dokumentach. W Konstytucji dogmatycznej o Kościele czytamy, że Kościół na wzór Chrystusa, który dokonał dzieła Odkupienia w ubóstwie i wśród prześladowań, jest powołany "do wejścia na tą samą drogę, aby udzielać ludziom owoców zbawienia" (LG 8). Ponieważ ubodzy są znakiem obecności Chrystusa, Kościół "darzy miłością wszystkich dotkniętych słabością ludzką, co więcej, w ubogich i cierpiących odnajduje wizerunek swego ubogiego i cierpiącego Zbawiciela, im stara się ulżyć w niedoli i w nich usiłuje służyć Chrystusowi (LG 8). Natomiast Konstytucja duszpasterska o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes wprost stwierdza, że chrześcijanie są wezwani przez Chrystusa ubogiego i solidarnego z ubogimi do działań na rzecz przezwyciężenia niesprawiedliwych stosunków społecznych, których przejawem jest " głód, choroby i wszelka bieda" (GS 88).

Pierwszą próbę zastosowania soborowego nauczania o "Kościele ubogich" do konkretnej sytuacji społecznej podjęli biskupi krajów Ameryki Łacińskiej. Zwołana z inicjatywy Konferencji Episkopatów Ameryki Łacińskiej i za aprobatą Pawła VI konferencja w Medellin ( Kolumbia) w 1968 r. podjęła problem posługi Kościoła wobec ubogich na tym kontynencie. Kościół niosąc Dobrą Nowinę ubogim - stwierdzili biskupi południowoamerykańscy - nie może nie dostrzegać krzywd i społecznej niesprawiedliwości, nie może pozostać obojętny. Ubodzy w Kościele zajmują uprzywilejowane miejsce i to właśnie do nich Kościół jest szczególnie posłany.

Podróż apostolska papieża Pawła VI do Kolumbii w sierpniu 1968 r., tuż po zakończeniu konferencji w Medellin była wyrazem pełnego poparcia dla zaangażowania miejscowego Kościoła na rzecz ubogich. Papież w jednym ze swoich przemówień nazywając ubogich "sakramentem - świętym znakiem obecności Chrystusa na świecie" nie poprzestał jednak na teologicznych obrazach i rozważaniach. Krytycznie oceniając panujące w Kolumbii stosunki społeczne, dyskryminujące rdzenną ludność, wskazał na pilną potrzebę przyznania ludności chłopskiej elementarnych praw, przede wszystkim prawa do ziemi, oraz stanowczo napiętnował nadużycia władz państwowych wobec tej warstwy społecznej. Sprawujący władzę polityczną i kierujący życiem gospodarczym są zobowiązani do podejmowania reform celem ustanowienia bardziej sprawiedliwego porządku społecznego. Niesprawiedliwość społeczna nie uzasadnia stosowania przemocy. Drogą reform społecznych według papieża Pawła VI nie jest rewolucja, lecz zgodna współpraca wszystkich warstw w celi likwidacji analfabetyzmu, wprowadzenia nowych metod uprawy ziemi, ugruntowania szacunku dla pracy ludzkiej.

Nauczanie społeczne Kościoła o ubogich, wypracowane przez Sobór, choć rozwijało się głównie w kontekście społecznym i politycznym Ameryki Południowej, dzięki inicjatywom Pawła VI przekroczyło granice tego kontynentu. Należy jednak pamiętać, że pojęcie "opcja preferencyjna na rzecz ubogich" wyrosło właśnie na tamtym terenie. Po raz pierwszy to pojęcie zostało wyraźnie sformułowane przez uczestników Drugiej Konferencji Biskupów Ameryki Łacińskiej, która odbyła się w 1979 r. w Puebla w Meksyku. Miłość i troska o ubogich i żyjących w niedostatku czyni Kościół wiarygodnym wobec świata. Dlatego biskupi w imieniu Kościołów lokalnych zobowiązali się do podjęcia takich działań, których celem będzie ewangelizacja i służba ubogim, czyli opcja preferencyjna na rzecz ubogich.

Termin "opcja preferencyjna na rzecz ubogich" użyty w dokumencie końcowym konferencji w Puebla został uznany, zastosowany i upowszechniony przez Jana Pawła II. Wypowiedzi obecnego Papieża są tak liczne, że należy dokonać wielkiej syntezy, aby wybrać te najbardziej charakterystyczne. Podczas pierwszej pielgrzymki do Meksyku w styczniu 1979 r. Papież potwierdził, że uprzywilejowane miejsce ubogich we wspólnocie Kościoła wynika z miłości Boga do ubogich oraz z samego faktu ubóstwa. Kościół solidaryzując się z ubogimi, żąda dla nich sprawiedliwości w imię Chrystusa i zagwarantowania niezbywalnych praw. Tak rozumiana opcja preferencyjna nie oznacza wyłączenia innych klas czy grup społecznych z duszpasterskiej troski Kościoła. Papież stanowczo odrzuca wszelkie kryteria polityczne i ideologiczne, redukujące ubogich do klasy społecznej, będącej w opozycji do innych klas. Ubóstwo nie sprowadza się do wymiarów ekonomicznych. Ubodzy to także osoby pozbawione praw przez ideologie totalitarne, szczególnie prawa do wolności sumienia i wyznania. "Gdy Kościół mówi o preferencyjnej opcji na rzecz ubogich, czyni to w perspektywie wszechobejmującej miłości Pana, który szczególnie upodobał sobie właśnie najbardziej potrzebujących. Nie jest to opcja ideologiczna, nie oznacza też ulegania zwodniczej teorii walki klas jako motoru przemian dziejowych. Miłość do ubogich wypływa z samej Ewangelii i nie wolno jej ujmować ani przedstawiać w kategoriach konfliktu" - przypomniał Papież Jan Paweł II kapłanom w Meksyku.

Instrukcja o chrześcijańskiej wolności i wyzwoleniu ( 1986 r.) wskazuje na bardzo praktyczny wymiar opcji preferencyjnej: Jezus nie tylko przyniósł łaskę i pokój Boży, lecz także uzdrawiał chorych, współczuł tłumowi, który nie miał co jeść i nakarmił go, razem z uczniami, chodzącym za Nim, rozdawał jałmużnę (67). Jezusowe błogosławieństwo ubóstwa nie zwalnia chrześcijan z troski o pozbawionych środków do życia. Nędza "jest złem, z którego trzeba, o ile to możliwe, ludzi wyzwolić". Kościół przez swoje nauczanie stara się wpłynąć na zmiany niesprawiedliwych struktur, a okazując miłość ubogim, daje świadectwo godności człowieka, która zawsze i w każdych warunkach pozostaje wartością podstawową niezależnie od tego, do jak wielkiej nędzy, pogardy, odrzucenia i bezsilności byłby doprowadzony człowiek ( 67).

W encyklice Sollicitudo rei socialis (1987) Jan Paweł II używa zamiennie pojęć opcja preferencyjna i miłość preferencyjna i definiuje ją jako "specjalną formę pierwszeństwa w praktykowaniu miłości chrześcijańskiej" (SRS 42). Ubóstwa nie można sprowadzać wyłącznie do braku środków materialnych. Jego istotę Jan Paweł II upatruje w pozbawieniu osoby ludzkiej podstawowych praw, w szczególności prawa do wolności religijnej, a także prawa do inicjatywy gospodarczej. W imię miłości do ubogich Kościół nawołuje do koniecznych reform niesprawiedliwych struktur społecznych, tak by zlikwidować nędzę i strefy ubóstwa.

W encyklice Centesimus annus (1991) Jan Paweł II przypomina, że choć ubodzy są przedmiotem szczególnej troski, to opcja preferencyjna nie wyłącza ani tym bardziej nie dyskryminuje innych grup. Współcześni ubodzy to także ludzie zepchnięci na margines, ofiary konsumizmu, uchodźcy, emigranci.

Opcja preferencyjna na rzecz ubogich była bardzo mocno zaznaczona w nauczaniu i inicjatywach Roku Jubileuszowego, ponieważ Jubileusz powinien służyć pochyleniu się nad ubóstwem współczesnego świata, odnowieniu sprawiedliwości społecznej, przebudowie w duchu miłości i solidarności niesprawiedliwych struktur. Już w Liście Apostolskim Tertio millennio adveniente nawiązując do Jubileuszy Narodu Wybranego, Papież zachęcał, aby Jubileusz był przeżywany jako sposobność do przemyślenia sprawy redukcji, jeśli nie całkowitej likwidacji zadłużenia międzynarodowego, które ciąży na losach wielu narodów (por. TMA 51) .

To z konieczności zwięzłe przedstawienie genezy i rozumienia pojęcia "opcja preferencyjna na rzecz ubogich" odwołuje się tylko do najważniejszych elementów nauczania społecznego. Opcja oznacza zaangażowanie, konkretne działania inspirowane chrześcijańską miłością Boga i bliźniego na rzecz tych, którzy są pozbawieni praw, którzy cierpią niedostatek. Opcja oznacza solidarną bliskość z tymi, którzy z różnych przyczyn znaleźli się poza głównym nurtem życia społecznego, których prawa są ograniczane, a ludzka i nadprzyrodzona godność kwestionowana.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2001-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Rocznica pierwszego wydania Koronki do Miłosierdzia Bożego

2026-10-07 12:51

Karol Porwich/Niedziela

Proste obrazki z modlitwą, dramat II wojny światowej, działalność misjonarzy i papieży sprawiły, że Koronka do Miłosierdzia Bożego dotarła niemal do wszystkich zakątków świata. „To jest zadziwiające, na jak wielką skalę rozeszła się ta modlitwa” – mówi Vatican News s. Gaudia Skass ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. W tych dniach mija 89 lat od pierwszego wydania Koronki w Krakowie.

Więcej ...

Jedna z liderek obrony Osiedla Maltańskiego zawiera ugodę z poznańską kurią. „Byłam zniesmaczona tymi awanturami”

2026-10-07 18:57

Adobe Stock

- Dzięki porozumieniu zaczęłam normalne życie. Jestem bardzo zadowolona - mówiła Iwona Chrzanowska, jedna z liderek protestów na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu, która zawarła porozumienie z kurią. Iwona Chrzanowska zorganizowała dziś konferencję prasową, podczas której wyjaśniała powody swojej decyzji i zachęcała innych mieszkańców, by poszli w jej ślady. Wyraziła też opinię, że protesty są zewnętrznie sterowane przez tzw. organizacje wspierające.

Więcej ...

Różaniec to "Ewangelia" przełożona na modlitwę

2026-10-08 16:58
Bp Maciej Małyga

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Bp Maciej Małyga

Modlitwa różańcowa od wieków pozostaje jedną z najważniejszych praktyk duchowych Kościoła. Skąd się wywodzi, dlaczego Maryja tak często zachęca do jej odmawiania i jak przeżywać ją owocnie? O tym opowiada bp Maciej Małyga.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Wiadomości

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Potrzebujesz nawrócenia? Zacznij od jednego szczerego...

Wiara

Potrzebujesz nawrócenia? Zacznij od jednego szczerego...

Ataki w szkołach związane z challengem? Policja sprawdza...

Wiadomości

Ataki w szkołach związane z challengem? Policja sprawdza...

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Kościół

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Biskup spotkał się z parafianami. Potem agresywny tłum...

Kościół

Biskup spotkał się z parafianami. Potem agresywny tłum...