Słowa Chrystusa z Ostatniej Wieczerzy: "To czyńcie na moją
pamiątkę" Jego uczniowie zrozumieli jednoznacznie. We wspólnotach,
którym przewodzili oni, a potem ich następcy podjęto liturgiczną
celebrację nie tylko gestów Jezusa z Wieczernika, ale całej pamiątki
Chrystusa, Jego życia, śmierci, zmartwychwstania i Jego wstawiania
się za nami u Ojca. Uobecniała ją Eucharystia z liturgią Słowa, gdzie
Pan mówił Słowa Życia i liturgią eucharystyczną, gdzie Pan dawał,
pod postaciami chleba i wina swoje Ciało i Krew na życie wieczne.
Świadectwa tej wierności poleceniu Pana znajdujemy w
Dziejach Apostolskich: "Trwali oni w nauce Apostołów i we wspólnocie,
w łamaniu chleba i w modlitwach" (Dz 2,42). Kiedy pierwsi chrześcijanie
gromadzili się na "łamanie chleba"? W niedzielę. I tak jest do dzisiaj.
Może spotkaliśmy się z pytaniem: dlaczego mam iść na Mszę św. właśnie
w niedzielę? Czy stąd, że obowiązują przykazania: trzecie Dekalogu
i drugie kościelne. Jeżeli Eucharystia została ustanowiona w Wielki
Czwartek, to czy nie lepiej było wybrać właśnie ten dzień?
Bywa przywoływany taki argument, że Bóg stwarzając świat
i człowieka "odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął, (
...) pobłogosławił ów siódmy dzień i uczynił go świętym" (Rdz 2,
2-3). Mowa tu jednak o biblijnym szabacie, czyli o naszej sobocie.
Odpowiedź na pytanie o niedzielę, jako szczególny dzień
celebracji Eucharystii, przychodzi z kart Ewangelii i Dziejów Apostolskich.
Niewiasty i uczniowie Jezusa odkrywają Jego pusty grób w pierwszy
dzień po szabacie (nasza niedziela). W tym więc dniu dokonało się
największe wydarzenie naszej wiary - Zmartwychwstanie Chrystusa.
To właśnie w dzień po szabacie Zmartwychwstały Jezus ukazuje się
swoim uczniom (Łk 24, 36 m), to tego dnia towarzyszy im w drodze
do Emaus, wyjaśnia Pisma o sobie i wreszcie daje się poznać po łamaniu
chleba (Łk 24, 13-35). Również o tym dniu mówi św. Łukasz w Dziejach
Apostolskich, gdy opisuje Mszę św. sprawowaną przez św. Pawła w Troadzie (
Dz 20, 7-11).
Na koniec warto zauważyć, że Zesłanie Ducha Świętego
na zgromadzonym w Wieczerniku uczniów i Maryję dokonało się także
w dzień po szabacie (Dz 2, 1-41).
To wszystko przekonuje, że niedziela to rzeczywiście
Dzień Pański, dzień Jego działania, wybrany przez Pana i umiłowany.
Dlatego w Dniu Pańskim sprawujemy Ucztę Pańską.
Syntetycznie tę praktykę Kościoła ujmuje Katechizm Kościoła
Katolickiego: "Chrześcijanie zbierali się na ´łamaniu chleba´ (Dz
20, 7) szczególnie ´w pierwszym dniu tygodnia´, to znaczy w niedzielę,
w dniu zmartwychwstania Chrystusa. Od tamtych czasów aż do naszych
dni celebruje się Eucharystię, tak że dzisiaj spotykamy ją wszędzie
w Kościele, w takiej samej podstawowej strukturze. Stanowi ona centrum
życia Kościoła". (KKK, 1343)
Warto jeszcze przywołać nazwy funkcjonujące w niektórych
krajach (językach), aby odnaleźć ich chrześcijańskie i chrystologiczne
znaczenie. W języku łacińskim niedziela dies dominica, tzn. Dzień
Pański. Bliskie temu znaczeniu są nazwy włoska (domenica), francuska (
dimache), a także hiszpańska (domingo) czy portugalska. Najpiękniejsza
teologicznie jest jednak nazwa niedzieli wzięta z języka rosyjskiego:
woskriesjenie - Zmartwychwstanie.
Co zaś znaczy nasza polska nazwa niedzieli? Powstrzymaj
się od pracy! Nie oddawaj się absorbującym zajęciom, nie działaj,
abyś mógł we wspólnocie Kościoła, na Eucharystii uwielbić Zmartwychwstałego
Pana.
Pomóż w rozwoju naszego portalu



