Reklama

Złoty jubileusz pracy

Józef Hamerla mieszka w Częstochowie od 1948 r. Z tych terenów pochodzili jego rodzice (Niegowa, Mirów k. Żarek). Ojciec był kowalem, więc i przyszłość syna była niejako zaplanowana. Swoją pierwszą pracę podjął pan Józef w kuźni Raniewicza, później w przedsiębiorstwie „Hartwig” i w PKS, a następnie w firmie transportowej przy budowie Huty im. B. Bieruta. W roku 1953 założył własny zakład. W ubiegłym roku minęło więc 50 lat jak go prowadzi. Dziś nie jest już tak aktywny jak dawniej, ale zawsze służy radą i doświadczeniem.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pan Józef Hamerla to jeden z tych ludzi, o których mówi się, że mają bogaty życiorys. Starczyłoby go dla co najmniej kilku osób. Urodził się jako ostatni z czworga rodzeństwa. Mieszkali wtedy na terenach wschodnich. Pamięta 17 września 1939 r. i to, co było jego następstwem. 10 lutego 1940 r. wraz z całą rodziną został zabrany z domu przez sowieckich żołnierzy i podzielił los setek tysięcy Polaków wywiezionych na daleką Syberię. Tam rodzina Hamerlów mieszkała w wiosce Kuszfa, a później w mieście Troick na obrzeżach Uralu. Przeżyli gehennę - mróz, wycieńczająca praca, prymitywne warunki życia... Dość powiedzieć, że dzienna racja chleba na jednego członka rodziny wynosiła 300 g. Za polskość jego rodzina zapłaciła życiem siostry i jej dwójki dzieci, ciężką chorobą mamy, ojca i brata. Pan Hamerla wie, że przeżył Syberię tylko dzięki głębokiej wierze matki i nieustannej jej modlitwie. To ona dodawała im sił i nadziei na powrót do ukochanej Ojczyzny. Powrócił do Polski w 1946 r. Najpierw zamieszkał we wsi Ściechów koło Gorzowa Wielkopolskiego, a następnie przeprowadził się do Częstochowy.
Warsztat Józefa Hamerli przy ul. Podhalańskiej znają wszyscy częstochowscy rzemieślnicy. Znają również jego właściciela, świetnego fachowca, a przede wszystkim dobrego człowieka.
Jubileusz 50-lecia działalności warsztatu Józefa Hamerli został uczczony modlitwą. 29 listopada w kościele pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła odprawiona została Msza św. dziękczynna. Jubilat, jego rodzina i przyjaciele wspólnie dziękowali Bogu za dar pracy, zdrowia i wszelkie łaski, jakich doświadczali przez pół wieku. Prosili również o opiekę na następne darowane przez Boga lata. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił ks. prał. Józef Słomian, duszpasterz rzemieślników i diecezjalny duszpasterz przedsiębiorców. Ksiądz Prałat odniósł się do zakończonego właśnie roku liturgicznego, przeżywanego w naszej archidiecezji w sposób szczególny, bo z Jezusem Miłosiernym nawiedzającym w Obrazie nasze parafie i zgromadzenia zakonne. Na zakończenie ciepłe słowa Kaznodzieja skierował pod adresem Jubilata. Przypomniał krótko jego niezwykły życiorys, pełen chwil trudnych zarówno tych przeżytych na Syberii, jak i późniejszych, związanych z prześladowaniami przez system komunistyczny wszystkich, którzy mieli niewygodną dla komunizmu, zbyt dobrą pamięć i jeszcze chcieli uczciwie pracować w swoim zakładzie. Ksiądz Prałat mówił również o związkach rodziny pana Hamerli z parafią Świętych Apostołów Piotra i Pawła, na terenie której znajduje się jego warsztat. Na ten temat wiele dobrych słów mówił również ks. prał. Eugeniusz Wieczorek, proboszcz parafii, który ze względu na planowany od dawna wyjazd nie mógł uczestniczyć w uroczystej Eucharystii. Ksiądz Proboszcz ciepło wypowiadał się o uczestnictwie państwa Hamerlów we wspólnocie franciszkańskiej (są członkami Franciszkańskiego Zakonu Świeckich) oraz nieocenionej pomocy przy budowie świątyni. Ksiądz Prałat tak scharakteryzował Jubilata: „Pan Hamerla jest człowiekiem Bożym. Gorący patriota, zawsze życzliwy dla ludzi i chętny do niesienia pomocy”.
Do wszystkich życzeń, jakie tego dnia otrzymał Szanowny Jubilat, przyłączmy się również i my. Niech Matka Boża Jasnogórska uprasza u Swego Syna wszelkie łaski dla całej rodziny państwa Hamerlów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Łódzkie/ Nie żyje 11-latek, który jadąc na hulajnodze, zderzył się z kombajnem

2026-08-03 17:56

Adobe Stock

Nie żyje 11-letni chłopiec, który poruszając się hulajnogą elektryczną po drodze w miejscowości Sypień (Łódzkie), wjechał pod kombajn rolniczy. Na miejscu wypadku pracują policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora wyjaśniają przyczyny tej tragedii.

Więcej ...

Św. Jan Maria Vianney inspiruje współczesnych księży

2026-08-04 15:29

Vatican Media

4 sierpnia Kościół powszechny obchodzi wspomnienie św. Jana Marii Vianneya, Proboszcza z Ars, ogłoszonego w 1929 roku przez Piusa XI „patronem wszystkich proboszczów świata". W rozmowie z mediami watykańskimi rektor sanktuarium w Ars, ks. Rémi Griveaux, opowiada o wsparciu, jakie u tego świętego odnajdują współcześni kapłani, zmagający się z wewnętrznymi kryzysami i trudnościami w otoczeniu.

Więcej ...

W 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego

2026-08-04 23:08

- Stajemy i dzisiaj razem we wspólnocie. Wspólnocie, w której duch jest niezwyciężony, a wiara niezachwiana – powiedział ks. Mariusz Słonina.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Bóg leczy naród od środka

Wiara

Bóg leczy naród od środka

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu...

Wiadomości

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu...

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Wiadomości

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

Kościół

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Wiadomości

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Kościół

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Kościół

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...