Reklama

Na ratunek ginącym zabytkom

Niedziela sosnowiecka 2/2004

8 lipca 2003 r. dokonano wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego Fundacji „Kasper”. Założycielem jej jest Kasper Kazimierz Karasowski z Siewierza, który jako rodowity Podolanin i patriota całym sercem zaangażował się w ratowanie ginących zabytków. Wydaje się że nikt inny, jak tylko człowiek posiadający ogromne poczucie więzi z tamtą ziemią i wydarzeniami mógł podjąć się tak wielkiego dzieła. Celem Fundacji jest odnawianie ginących polskich zabytków na byłych terenach naszych ziem do roku 1939.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czy będzie marsz żywych nad Bajkał?

Jak sam zaznacza „na polu Pamięci Narodu Polskiego jest jeszcze bardzo wiele do zrobienia. Każdy szczegół woła o pomoc...”. Zaraz na początku działalności Fundacji Karasowski odnowił grób matki marszałka Polski Rydza-Śmigłego. „Wydała na świat Marszałka Polski, jakże więc miejsce jej spoczynku, w Brzeżanach, nad rzeką Złota Lipa mogło pozostawać zaniedbane, opuszczone?” - pyta p. Kazimierz. Bardzo poważnym zamierzeniem jest zorganizowanie żywego marszu nad Bajkał, gdzie podczas wojny doszło do masowego ludobójstwa, a gdzie K. Karasowski wraz ze swoim przyjacielem urządził teatr światowej sławy, który przy muzyce grajków prezentował antysowieckie pieśni. Marsz żywych to plan patriotyczny, to marsz modlitwy na miejsce, gdzie rozsiane są polskie kości. „Wierzę, że jeśli ja nie doczekam realizacji tego pomysłu, to zrobią to młodzi Polacy” - wyznaje K. Karasowski.

Rodem z Podola

Reklama

Kasper Kazimierz Karasowski urodził się w 1929 r. we wsi Nyrków, w powiecie zaleszczyckim, nad rzeką Dniestr, na Podolu w rodzinie biednego chłopa. Ukończył trzy klasy szkoły podstawowej. Wybuchła wojna, która przerwała dalszą edukację. Szczęśliwe dzieciństwo skończyło się 17 września 1939 r. Gdy minęły lata okupacji bolszewickiej, nadeszły czasy okupacji hitlerowskiej. Rosło wrogie nastawienie do Polaków. Od roku 1944 - znowu okupacja radziecka. Spora część Ukraińców zaciągnęła się do Ukraińskiej Armii, zwanej w skrócie UPA, która przerodziła się w bandy dokonujące na Podolu masowych mordów na Polakach. To zmusiło wielu młodych mężczyzn, także Kaspra Karasowskiego, do obrony. Tak powstała organizacja Samoobrona Czerwonogrodu. Zakończyła swoją działalność 2 lutego 1945r., kiedy nocą ukraińscy nacjonaliści napadli na miejscowość, mordując w okrutny sposób 50 osób. Potem spotkał go jeszcze okrutniejszy los - więzienne i katorżnicze lata - w Czortkowie, Charkowie, na Uralu i na Kołymie. Swoje losy i dzieje swoich przyjaciół opisał w książce Wspomnienia z zesłania. To zbiór wspomnień, dokumentów, wydobytych z obrazów przeszłości, które czyta się z zapartym tchem, aż ciarki przechodzą przez skórę, gdy poznaje się prawdę.
W akcie napisano: „nacjonalność” Polak - często zmieniać miejsce pobytu. Przyczyną takiej decyzji prokuratora był fakt, że p. Kazimierz ubrany był w mundur polskiego żołnierza, który miał po ojcu. „Prokurator przez moją rogatywkę czuł do mnie nienawiść i z tego powodu otrzymałem sroższy wyrok - z ciężkim więzieniem i ciężką pracą” - wyjaśnia w swojej książce. Z początku dochodził swojej prawdziwej daty urodzenia, lecz nie wyszło mu to na dobre. Za to prostowanie daty urodzin otrzymał karcer. Były to najstraszliwsze chwile w życiu nastolatka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szkoła życia i pojednanie

Więzienne lata traktuje jako wielką szkołę życia. Doświadczył wszystkiego w czasie kolejnych etapów zsyłki - więziennego życia, na które został skazany, mając zaledwie 16 lat. Przesłuchania, choroby, więzienne cele, śmierć przyjaciół, znęcanie się psychiczne i fizyczne, upokorzenia. Jednak znosił to wszystko tylko po to, aby przeżyć i zobaczyć kiedyś upragniona ziemię podolską, ten kochany Czerwonogród. „Najbardziej chciałem wrócić do Polski i zobaczyć Warszawę, o której tyle opowiadali moi starsi koledzy. Zawsze przed snem marzyłem o wolności, o rodzinie i o Polsce” - wyznaje p. Kazimierz.
I wrócił - do Polski, na ukochaną ziemię czerwonogrodzką, dając swoje świadectwo życia potomnym, zaświadczając swoje umiłowanie ojczystej ziemi, przebaczając prześladowcom. Dowodem szczerego pojednania była ekumeniczna modlitwa nad grobem-pomnikiem pomordowanych w Czerwonogrodzie. W uroczystości poświęcenia pomnika 22 października 2000 r. wzięli udział przedstawiciele Kościoła prawosławnego, grekokatolickiego i rzymskokatolickiego oraz ludność ukraińska i polska. Historyczne wydarzenie mogło się odbyć dzięki K. Karasowskiemu, który podjął się trudu jego organzacji.

Wszystkim, którzy zechcieliby wesprzeć Fundację „Kasper”, przyjść z pomocą ginącym zabytkom podajemy nr konta:
Fundacja „Kasper”
42-470 Siewierz
ul. Brzozowa 3
ING Bank Śląski O/Zawiercie
82105015911000002274193123

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

26-letni kleryk umiera, pozostawiając po sobie imponujący testament duchowy

2026-03-21 18:50
Igor Pavan Tres

igorpavantres Instagram

Igor Pavan Tres

„Ofiaruję swój krzyż za Kościół święty, za Papieża, za mojego biskupa diecezjalnego, za duchowieństwo, za nawrócenie grzeszników, za dusze czyśćcowe i za prześladowanych chrześcijan” – napisał w swoim duchowym testamencie Igor Pavan Tres.

Więcej ...

Panie, strzeż nas od pychy i uprzedzeń

pexels.com

Rozważania do Ewangelii J 7, 40-53.

Więcej ...

Kapelan prezydenta Karola Nawrockiego: "Nie jestem doradcą politycznym. Ja się polityką nigdy nie zajmowałem"

2026-03-21 20:30
Karol Nawrocki i ks. Jarosław Wąsowicz

Karol Porwich/Niedziela

Karol Nawrocki i ks. Jarosław Wąsowicz

Kapelan prezydenta, Jarosław Wąsowicz, opowiedział w "Radiu i" o swojej roli przy Karolu Nawrockim. Najważniejsze „polecenie”, jakie dostał od prezydenta, to po prostu opieka duszpasterska w Pałacu Prezydenckim: odprawianie Mszy i udzielanie sakramentów prezydentowi, jego rodzinie i współpracownikom.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

40 pytań Jezusa: „Czy synowie wesela mogą pościć?”

Wiara

40 pytań Jezusa: „Czy synowie wesela mogą pościć?”

Chuck Norris mówił przed laty:

Wiara

Chuck Norris mówił przed laty: "ludzie bardziej...

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

106-letnia zakonnica nadal pełni posługę w klasztorze i...

Wiara

106-letnia zakonnica nadal pełni posługę w klasztorze i...

Nowenna do św. Józefa

Wiara

Nowenna do św. Józefa

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

Niedziela Świdnicka

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Kościół

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie

Kościół

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

Kościół

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów