W czwartek 19 stycznia o godz. 20.30 do sanktuarium męczenników XX i XXI wieku w rzymskiej bazylice św. Bartłomieja na wyspie Tyberyjskiej wprowadzone zostaną relikwie pierwszych polskich błogosławionych misjonarzy-męczenników: koszula koloratkowa bł. Zbigniewa Strzałkowskiego i sandały bł. Michała Tomaszka. Uroczystość odbędzie się w obecności wyższych przełożonych (prowincjałów, kustoszów) i sekretarzy prowincji zakonu franciszkanów ze wszystkich kontynentów.
Po raz pierwszy mieszkańcy Włoch będą mieli też możliwość otrzymania obrazków błogosławionych z ich relikwiami II stopnia (cząstki ubrań) oraz obrazki z modlitwą papieża Franciszka o pokój i zachowanie od terroryzmu za ich przyczyną. W tym czasie każdy będzie mógł również nabyć różańce z relikwiami oraz materiały informacyjne o ich życiu, działalności i męczeństwie (książki, filmy i foldery).
W sanktuarium męczenników XX i XXI wieku w Rzymie znajdują się relikwie chrześcijan z całego świata, którzy w czasach współczesnych oddali życie za Chrystusa. Są również pamiątki po nich - rzeczy których używali.
Spośród polskich męczenników są już tam m.in. św. Maksymilian Maria Kolbe i bł. ks. Jerzy Popiełuszko. Teraz dołączą do nich błogosławieni misjonarze-męczennicy: Zbigniew Strzałkowski i Michał Tomaszek.
Polscy franciszkanie ponieśli śmierć męczeńską w Pariacoto w Peru w 1991 r., a w roku 2015 zostali wyniesieni na ołtarze – beatyfikowani.
Relikwie bł. Męczenników w 250 miejscach na świecie
Agnieszka Bugała
Arch. Franciszkańskie
Kult błogosławionych Męczenników z Pariacoto żyje już własnym życiem i rozwija się w sposób zdumiewający. Za szerzenie kultu odpowiada franciszkanin, brat Jan Hruszowiec.
W nocy z 16 na 17 października odbędzie się XVII Ekstremalna Noc Fatimska. Ojcowie Sercanie Biali zapraszają do modlitwy w drodze: z sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej przez okoliczne miejscowości i z powrotem do Polanicy-Zdroju.
Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.