Reklama

Sekty nie śpią!

Niedziela warszawska 27/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wakacje to czas wzmożonego działania sekt. Na czym polega taktyka ich destrukcyjnego wpływu? Jak przełamać barierę komunikacji z członkiem sekty? W jaki sposób stworzyć grupę wsparcia złożoną z rodziny i przyjaciół? To tylko niektóre pytania, na jakie odpowiada Steven Hassan w swojej najnowszej książce "Jak uwolnić się od manipulacji psychicznej w sekcie".

Steven Hassan zajmuje się problematyką niszczącego wpływu sekt na psychikę ich członków. Jego pierwsza książka Psychomanipulacja w sektach stała się fundamentalnym podręcznikiem dla wielu polskich specjalistów - psychologów, pedagogów i innych osób udzielających pomocy ofiarom sekt. Wyjątkowość podejścia Hassana polega na tym, że nie traktuje on tematu z perspektywy dogmatycznej, lecz psychologicznej.

Swoją najnowszą książkę autor kieruje przede wszystkim do rodzin i przyjaciół osób zwerbowanych przez sekty. Według Hassana to właśnie oni są ludźmi naturalnie predestynowanymi do niesienia pomocy, lecz z reguły brakuje im właściwej wiedzy i kwalifikacji. Książka zawiera wskazówki jak odzyskać zaufanie zwerbowanej osoby, nawiązać z nią faktyczny kontakt i stopniowo przywrócić do rodziny i pierwotnego środowiska. Autor nie zatrzymuje się jednak na tym etapie. Psychologiczne techniki stosowane w wielu sektach prowadzą do głębokich zmian charakterologicznych. Dlatego często człowiek po opuszczeniu sekty nie jest w stanie funkcjonować w społeczeństwie. Konieczna jest więc dalsza pomoc, tak aby uzdrowić sposób myślenia, życie emocjonalne, uwolnić od zaszczepionych przez sektę fobii.

- Byli wyznawcy sekt sygnalizują wiele psychicznych problemów, z jakimi borykają się po jej opuszczeniu - twierdzi Steven Hassan. - Prawdopodobnie najbardziej znanym jest depresja, odczuwana w ciągu pierwszych kilku miesięcy po odejściu z grupy. Bardzo trudno opisać uczucie, jakiego doznaje człowiek, który zrozumiał, że był okłamywany i zniewalany, który odkrywa, że jego "sen" jest w rzeczywistości koszmarem. Wielu ludzi, z którymi się zetknąłem, porównuje to uczucie z głębokim zaangażowaniem emocjonalnym, kiedy to całkowicie komuś zaufasz, po czym zauważysz, że ukochana osoba oszukiwała cię i wykorzystywała. Ból wywołany poczuciem, że zostało się zdradzonym jest ogromny.

Hassan jako pierwszy opracował i zastosował w praktyce nową metodę udzielania pomocy ofiarom kontroli umysłu. W przeciwieństwie do stresującego i stanowiącego temat sensacyjnych reportaży w mediach " odprogramowania", to niewymagające stosowania przemocy podejście stanowi legalną i skuteczną alternatywę dla rodzin pomagających członkom sekt. W ciągu ponad 20 lat pracy Hassan pomógł tysiącom ludzi, którzy padli ofiarą sprawowanej w sektach kontroli umysłu.

Autor uważa, że aby pomóc członkowi sekty, trzeba skoncentrować się na trzech podstawowych zadaniach. Pierwszym jest osiąganie porozumienia i zdobywanie zaufania. Następnie zgromadzenie jak największej ilości informacji o danej sekcie, a także dotyczących sposobu myślenia członka sekty, jego uczuć i stosunku do rzeczywistości. Trzeci etap to budzenie w nim wątpliwości i ukazywanie mu nowych perspektyw.

Steven Hassan, goszczący w Polsce na początku czerwca, jest licencjonowanym psychoterapeutą. Uzyskał tytuł magistra w dziedzinie poradnictwa psychologicznego w Camridge College. Jako 19-letni student Queens College, Hassan został podstępnie zwerbowany do sekty Moona. Spędził tam 27 miesięcy, rekrutując i indoktrynując nowych członków, zbierając fundusze na potrzeby organizacji, animując polityczne kampanie i biorąc udział w licznych spotkaniach kierownictwa sekty. Awansował do rangi asystenta dyrektora Kościoła Zjednoczeniowego w Kwaterze Narodowej.

W następstwie poważnego wypadku samochodowego został na prośbę rodziców poddany odprogramowaniu, którego podjęło się kilku byłych wyznawców Moona. Gdy zdał sobie sprawę z faktycznego charakteru organizacji, do której należał, upoważnił policję do rozporządzania swoimi osobistymi aktami, zawierającymi ogromny zbiór prywatnych rozmów dokumentujących tajny plan Moona zamierzającego "przejąć kontrolę nad światem".

- Około 60-80 proc. ludzi jest skłonnych do robienia tego co inni, nawet jeżeli jest to niezgodne z ich przekonaniami - opowiada Hassan. - Na jednym z pierwszych spotkań sekty Moona, na którym byłem, większość uczestniczących stanowiły osoby już dawno zwerbowane. Kandydaci, wśród nich ja, stanowili zdecydowaną mniejszość. Byliśmy więc otoczeni członkami sekty. Wykładowca mówił strasznie banalne rzeczy, a każdy dookała mnie robił notatki z taką grliwością jakby od tego zależało jego życie. Przeciętna osoba najpierw wątpi we własne uczucia, zanim zwątpi w przekonanie grupy. Będzie chciała wstać i wyjść, ale nie zrobi tego ze strachu.

Książka Stevena Hassana może więc stanowić wydatną pomoc dla wszystkich, których dzieci lub znajomi mieli albo mają jakikolwiek kontakt z sektami. Przeróżnych grup i wspólnot o charakterze religijnym jest jednak mnóstwo.

Jak rozpoznać czy dana grupa jest sektą i może stanowić zagrożenie społeczne? Najprawdopodobniej mamy do czynienia z sektą kiedy:

- władza przywódcy grupy jest nieograniczona,

- grupa kładzie duży nacisk na gromadzenie pieniędzy i nie istnieje społeczna kontrola ich wydatkowania,

- jednostka nie ma prawa zrezygnować w każdej chwili z członkostwa,

- grupa utrudnia swoim członkom kontakty z rodziną,

- istnieje obowiązek zakładania rodzin wewnątrz grupy,

- wiadomości ze świata są bardzo ograniczane i kultywuje się postawę wrogości wobec społeczeństwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2001-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni

Więcej ...

Białoruś: ksiądz oskarżony o „zdradę państwa” już od 200 dni w areszcie. Nie wiadomo, czy zapadł wyrok

2026-10-07 10:32

Adobe Stock

W Mińsku rozpoczął się proces karny przeciwko ks. Anatolowi Parachniewiczowi, proboszczowi parafii w Olkowiczach w rejonie wilejskim, w archidiecezji mińsko-mohylewskiej - informuje portal katolik.life. Duchowny od ponad pół roku przebywa w areszcie. Rozprawa odbywa się za zamkniętymi drzwiami, a władze nie przekazały oficjalnie żadnych informacji o sprawie.

Więcej ...

Jedna z liderek obrony Osiedla Maltańskiego zawiera ugodę z poznańską kurią. „Byłam zniesmaczona tymi awanturami”

2026-10-07 18:57

Adobe Stock

- Dzięki porozumieniu zaczęłam normalne życie. Jestem bardzo zadowolona - mówiła Iwona Chrzanowska, jedna z liderek protestów na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu, która zawarła porozumienie z kurią. Iwona Chrzanowska zorganizowała dziś konferencję prasową, podczas której wyjaśniała powody swojej decyzji i zachęcała innych mieszkańców, by poszli w jej ślady. Wyraziła też opinię, że protesty są zewnętrznie sterowane przez tzw. organizacje wspierające.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii...

Kościół

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii...

Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Co najmniej siedem...

Wiadomości

Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Co najmniej siedem...

Czujesz, że Bóg milczy? Pamiętaj o tej tajemnicy...

Wiara

Czujesz, że Bóg milczy? Pamiętaj o tej tajemnicy...

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

Wiara

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Kościół

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...