Reklama

„Chrześcijaninem jestem...”

Niedziela płocka 23/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kilka tygodni temu ukazała się książka ks. Stanisława Nowaka, kapłana naszej diecezji płockiej, pt. Chrześcijaninem jestem... wydana przez Ojców Franciszkanów w Niepokalanowie. Jest to zbiór homilii przeznaczonych na niedziele i święta roku liturgicznego „A”.
Znam autora książki od wielu lat, a nawet miałem szczęście pracować z nim jako wikariusz przez cztery lata w parafii św. Mateusza w Pułtusku. Pamiętam jego kazania i homilie, które wówczas wygłaszał w kolegiacie pułtuskiej i pamiętam również jego obawy, niepokoje i lęki przed każdym wystąpieniem na ambonie. Przez wszystkie lata naszego wspólnego pobytu w Pułtusku pisał dosłownie wszystkie kazania, a następnie uczył się ich na pamięć. Widziałem że pisze, ale nie wierzyłem mu, że uczy się na pamięć tego, co napisze. By mnie przekonać, dał mi kiedyś swoje kartki, z których mówił kazanie i wtedy przekonałem się, że mówił dosłownie to, co napisał. Wspominam ten mały epizod z naszej wspólnej pracy duszpasterskiej i kaznodziejskiej, bowiem chcę podkreślić, jak wiele pracy, wysiłku i starań wkładał Autor niniejszej książki w przygotowanie swoich przemówień. Jego praca i staranność w przygotowaniu sprawiały, że każde jego kazanie było treściowo głębokie, dawało określoną porcję wiedzy religijnej, zakotwiczone było w życiu i uczyło życia, a wypowiadane było dobrym polskim językiem, z pewną dozą uczucia i przekonania oraz głęboką wiarą w to, co mówi.
Uważałem za stosowne rozpocząć moją recenzję od tego krótkiego wspomnienia osobistego, bowiem homilie zawarte w prezentowanej książce są owocem pracy kaznodziejskiej całego życia Autora. Dedykacja na pierwszej stronie książki dobrze wyraża stany i przeżycia autora przed każdym jego kazaniem: „Księżom, którzy jak ja z lękiem i niepokojem oczekują każdej zbliżającej się niedzieli”. Recenzowane homilie mają wiele walorów treściowych, dydaktycznych, wychowawczych, biblijnych, egzystencjalnych i literackich. Nie sposób omówić wszystkich. Ograniczę się jedynie do kilku przymiotów, które uważam za ważne.
Homilie są mocno zakorzenione, jak przystało na homilie, w Piśmie Świętym. Autor wychodzi z Pisma Świętego, przechodzi do życia, a następnie wraca do źródła, czyli ponownie do Pisma Świętego. Jest to typowy układ homilii. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie sposób, w jaki Autor to czyni. Fakty biblijne, wydarzenia i historie opowiadane w Piśmie Świętym, z których Autor wychodzi, ożywają, stają się bliskie słuchaczowi, a przeżycia bohaterów omawianych perykop stają się godne zainteresowania i refleksji. Dzieje się tak dzięki dobremu przekładowi języka Biblii i teologii na język życia.
Niezwykle udane jest również zastosowanie treści biblijnych do konkretnego i codziennego życia. Autor jako wieloletni proboszcz i duszpasterz zna życie, widzi ludzkie codzienne problemy, zagrożenia dla wiary i moralności współczesnych Polaków i potrafi pokazać w swoich homiliach, jak należy owe trudności przeżywać, a problemy rozwiązywać w świetle Pisma Świętego. Nieobce są mu też dzieje naszego narodu, a szczególnie Kościoła w Polsce i w Europie. Swoją wiedzę historyczną zręcznie wplata w argumentację i tok swoich homilii.
Należy również zwrócić uwagę na logikę przekazu, język, formę i układ poszczególnych homilii. Łatwo jest zapamiętać treści zawarte w homiliach ze względu na logikę przekazu. Myśl przewodnia jest jasna i przejrzysta od początku do końca homilii. Język jest poprawny, słownictwo zrozumiałe, a zdania krótkie bez nadmiaru zaimków względnych, które utrudniają zrozumienie przekazu. Ciekawy jest układ treści na poszczególnych stronach. Robi on wrażenie tekstu pisanego wierszem. Wierszem jednak, na szczęście, nie jest, ale taki układ ma swój praktyczny sens, bowiem ułatwia zrozumienie tekstu i refleksję nad nim. Każdy wiersz zawiera jakąś myśl, nad którą warto się zatrzymać.
Tak jak napisałem na początku, homilie ks. Stanisława Nowaka posiadają wiele wartości, ale nie sposób wszystkich przedstawić w krótkiej recenzji. Wskazałem na te z nich, które wywarły na mnie największe wrażenie. Należy mieć nadzieję, że Autor nie spocznie na laurach, ale dokończy dzieła, które tak chwalebnie rozpoczął i napisze homilie na dwa następne lata roku liturgicznego „B” i „C”. Gorąco zachęcam, nie tylko młodych i najmłodszych kaznodziejów, ale i starszych, a nawet „bardzo starszych”, do korzystania z cennej pomocy homiletycznej, jaką jest omawiana książka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Uratował ją Carlo Acutis

Valeria Vargas Valverde

Telewizja EWTN Polska

Valeria Vargas Valverde

Valeria Vargas Valverde została uzdrowiona za wstawiennictwem Carla Acutisa. Dziewczyna, której lekarze nie dawali szansy na przeżycie, przeczytała modlitwę wiernych podczas Mszy św. kanonizacyjnej „świętego milenialsa”.

Więcej ...

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

2026-01-19 21:40

Materiał prasowy

Z informacji, które zostały udzielone naszej redakcji w związku z artykułem, który ukazał się w "Gazecie Wyborczej" odnośnie do ks. Teodora Sawielewicza, twórcy „Teobańkologii”, przypominamy, że Kuria Metropolitalna Wrocławska wydała oświadczenie, w którym poinformowano o powołaniu specjalnej komisji.

Więcej ...

Bp Wołkowicz: trzeba pozwolić Panu, by łaska, którą nam dał mogła w nas wzrastać i się rozwijać

2026-01-30 10:11
Bp Zbigniew Wołkowicz w Ogólnopolskim Wyższym Seminarium Duchownym dla Starszych Kandydatów do Kapłaństwa

ks. Paweł Kłys

Bp Zbigniew Wołkowicz w Ogólnopolskim Wyższym Seminarium Duchownym dla Starszych Kandydatów do Kapłaństwa

Trzeba pozwolić Panu, żeby On mógł tę łaskę, która jest w naszym sercu, którą On nam podarował, którą zostaliśmy wszczepieni, która została wlana w nasze serca, łaskę dziecięcia Bożego, żeby ona mogła się wzrastać i rozwijać. Ale to zależy od nas. Pan Bóg jest bezradny, jeżeli my Mu nie damy szansy! - mówił bp Wołkowicz.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Chińska rakieta spadnie na Polskę? Jej masa to ok. 11 ton

Wiadomości

Chińska rakieta spadnie na Polskę? Jej masa to ok. 11 ton

Salezjański zakonnik zginął w katastrofie lotniczej w...

Kościół

Salezjański zakonnik zginął w katastrofie lotniczej w...

Chińska rakieta może pojawić się nad Polską pomiędzy...

Wiadomości

Chińska rakieta może pojawić się nad Polską pomiędzy...

Pomorskie: Nauczycielka wtargnęła z nożem do przedszkola...

Wiadomości

Pomorskie: Nauczycielka wtargnęła z nożem do przedszkola...

Znany charyzmatyk i twórca Szkół Nowej Ewangelizacji...

Kościół

Znany charyzmatyk i twórca Szkół Nowej Ewangelizacji...

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Niedziela Wrocławska

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Sprawiedliwość po okrutnej tragedii. Prawomocny wyrok za...

Kościół

Sprawiedliwość po okrutnej tragedii. Prawomocny wyrok za...

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny...

Kościół

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny...

Św. Szarbel ciągle działa. Dwie kobiety zgłaszają cud...

Wiara

Św. Szarbel ciągle działa. Dwie kobiety zgłaszają cud...