Reklama

Dom Samotnej Matki i Dziecka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Archidiecezjalny Dom Samotnej Matki i Dziecka, mieszczący się w Żarkach przy ul. Częstochowskiej, obchodzi w tym roku 15-lecie istnienia i działalności. Prowadzona przez Siostry Nazaretanki placówka dla wielu kobiet jest jedyną szansą na powrót do normalnego życia. Pensjonariuszki nazaretańskiego domu mają bowiem nie tylko możliwość tymczasowego zamieszkania w bezpiecznym i przyjaznym miejscu, ale mogą również liczyć na wsparcie moralne i psychiczne, które dla wielu kobiet jest równie ważne i potrzebne, jak zaspokojenie głodu czy pragnienia. Zdarza się, że młode, często kilkunastoletnie matki w Domu Samotnej Matki i Dziecka dopiero uczą się, jak pielęgnować swoje dzieci, jak mądrze je kochać. Każda z kobiet pracuje również nad sobą, aby po opuszczeniu bezpiecznego azylu, jakim jest dom w Żarkach, potrafiła sprostać niełatwym problemom, jakie przynosi codzienność.
Archidiecezjalny Dom Samotnej Matki i Dziecka w Żarkach utrzymuje się z ofiar diecezji, ale przyjmuje kobiety będące w potrzebie z terenu całej Polski. Jednorazowo jest w stanie przyjąć dziesięć kobiet w ciąży lub z dziećmi.
Idea tego typu domów to pomysł kard. Karola Wojtyły. Z jego inicjatywy powstał pierwszy Dom Samotnej Matki i Dziecka, mieszczący się w Krakowie, prowadzony przez Siostry Nazaretanki.
Liczba kobiet i dzieci, którym udało się pomóc w ciągu 15-letniej historii Domu Samotnej Matki i Dziecka w Żarkach wskazuje, jak bardzo potrzebne są tego typu placówki.

Kontakt z Domem można nawiązać:
- przez parafie
- przez Kurię Metropolitalną w Częstochowie (Wydział Duszpasterstwa Rodzin), Al. NMP 54, tel. (0-34) 324-10-44
- przez Archidiecezjalne Studium Życia Rodzinnego przy Instytucie Teologicznym w Częstochowie, ul. św. Barbary 41, tel. (0-34) 324-72-51
- pod adresem: Dom Samotnej Matki i Dziecka, ul. Częstochowska 15, 42-310 Żarki Miasto, tel. (0-34) 314-81-76
Osobom lub instytucjom pragnącym wesprzeć finansowo powyższe dzieło podajemy numer konta: PKO BP II Częstochowa nr 15525-37165-132-0

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską wersję zbrodni na ks. Popiełuszce

2026-01-20 12:53

Milena Kindziuk

Punktem zwrotnym stała się dla mnie najnowsza książka prokuratora Andrzeja Witkowskiego „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”, właśnie wchodząca na rynek. Dlatego zapraszam do lektury czteroczęściowego cyklu moich wywiadów z prokuratorem na portalu niedziela.pl.

Więcej ...

Od razu stanąć po stronie dobra i życia

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 3, 1-6

Więcej ...

Prokurator Witkowski: trzeba wznowić proces toruński w sprawie śmierci ks. Popiełuszki [część IV]

2026-01-21 12:00

Muzeum ks. Jerzego Popiełuszki/40rocznica.popieluszko.net.pl

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim o wynikach sekcji zwłok w interpretacji biegłych profesorów medycyny sądowej, rozmawia Milena Kindziuk (część IV)

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Włochy/ Ambasada RP wystosowała ostrzeżenie w związku z...

Wiadomości

Włochy/ Ambasada RP wystosowała ostrzeżenie w związku z...

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską...

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską...

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko był dwukrotnie...

Kościół

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko był dwukrotnie...

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w...

Kościół

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w...

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19...

Kościół

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19...

Komunikat kurii diecezji radomskiej w sprawie kapłana...

Kościół

Komunikat kurii diecezji radomskiej w sprawie kapłana...

Radom: Ksiądz oskarżony o molestowanie seksualne...

Wiadomości

Radom: Ksiądz oskarżony o molestowanie seksualne...

Kompromitacja Europy na Grenlandii

Wiadomości

Kompromitacja Europy na Grenlandii

To nie był pierwszy raz. Świadectwo uczniów z Kielna

Kościół

To nie był pierwszy raz. Świadectwo uczniów z Kielna