Kiedy przyjdą podpalić dom, ten, w którym mieszkasz - Polskę...,
kiedy runą żelaznym wojskiem... Bagnet na broń!... - wołał poeta
Władysław Broniewski. Dramatyczne te strofy poetyckim skrótem w pełni
oddają militarną przewagę hitlerowskiej Rzeszy i stalinowskiego ZSRR,
które napadły na Polskę 1 i 17 września. Wydarzenia te poprzedzał
pakt o nieagresji podpisany nocą 23 sierpnia w Moskwie pomiędzy rządami
Niemiec (Ribbentrop) a ZSRR (Mołotow) w obecności Stalina. W pakcie
tym najistotniejszy był tajny protokół dodatkowy, oddający Estonię,
Łotwę i Finlandię pod wpływy Rosji, a Litwę pod wpływy Niemiec. Postanowiono
także podzielić pomiędzy siebie Polskę. Granice rozbioru wyznaczono
na linii rzek: Narew, Wisła, San. Mając niemal pewność, iż ówcześni
alianci (Francja i Wielka Brytania) ograniczą się wyłącznie do dyplomatycznych
interwencji, bez formalnego wypowiedzenia wojny o godz. 4.45 wojska
niemieckie przekroczyły granicę Polski. Uderzenie niemieckie było
zmasowane: siłami powietrznymi, lądowymi i morskimi. Łącznie ok.
1 mln 850 tys. żołnierzy, 2800 czołgów, 10000 dział, 2000 samolotów.
Polacy przeciwstawili ok. 1 mln żołnierzy, 4300 dział, 800 czołgów (
głównie rozpoznawczych) i samochodów pancernych, 400 samolotów.
...O pamiętna jesieni! Ile łez wylano, Ile krwi..., Ilu
padło... zliczyć nie zdołano... - napisał w obozie jenieckim Woldenberg (
Dobiegniewo) Aleksander Bem.
Polski plan "Zachód" zakładał prowadzenie działań obronnych
na całej granicy do czasu rozpoczęcia akcji przez sojuszników. Na
liczącym ok. 1600 km froncie SGO "Narew" gen. Czesława Młota-Fijałkowskiego
wzdłuż rzeki Narew miała osłaniać północno-wschodnie obszary RP,
Armia "Modlin" gen. Emila Krukowicza-Przedrzymirskiego miała osłaniać
Warszawę, Armia "Pomorze" gen. Władysława
Bortnowskiego broniła od wschodu i zachodu Pomorza, Armia "
Poznań" gen. Tadeusza Kutrzeby osłaniała Wielkopolskę, Armia "Łódź"
gen. Juliusza Rómmla broniła centrum, Armia "Kraków" gen. Antoniego
Szyllinga osłaniała Śląsk i Małopolskę Zachodnią, Armia "Karpaty"
przemianowana na Armię "Małopolska" gen. Kazimierza Fabrycego osłaniała
Centralny Okręg Przemysłowy. Odwodem Naczelnego Wodza była Armia "
Prusy" gen. Stefana Dąba-Biernackiego.
Agresję rozpoczęło lotnictwo niemieckie, bombardując
obiekty wojskowe i cywilne, np. szpitale, dzielnice mieszkaniowe. (
Już w pierwszym dniu wojny od bomb i broni pokładowej zginęło ok.
1200 osób). Bohatersko broniło się Westerplatte, Hel.
Będąca w składzie Armii "Łódź" Wołyńska Brygada Kawalerii
pod dowództwem płk. Juliana Filipowicza już 1 września krwawo zmagała
się z agresorem po wsią Mokra k. Kłobucka, odpierając zmasowane ataki
niemieckiej 4 Dywizji Pancernej. Brygada wycofała się o świcie 2
września, niszcząc ok. 170 pojazdów wroga.
Z 4 na 5 września Armia "Łódź", przegrała batalie o utrzymanie
Warty i Widawki. W bitwie pod Borową Górą (pow. Bełchatów) 2 Pułk
Piechoty Legionów przez kilkanaście godzin przetrzymał natarcie 4
Dywizji Pancernej. Pozycje przechodziły z rąk do rąk, dochodziło
do walki na bagnety. Ponosząc znaczne straty, Pułk musiał oddać pozycje
nacierającej Dywizji.
6 września, po całodziennej walce, 45 Pułk Piechoty opuścił
Tomaszów Mazowiecki, niszcząc Niemcom 64 czołgi. 8 września do Łodzi
wkroczyły pierwsze niemieckie patrole.
Koniec pierwszego tygodnia wojny był dla Polski tragiczny.
Obrona granic nie powiodła się. Alianci wypowiedzieli formalnie wojnę
Niemcom 3 września, ale faktycznie działań nie podjęli, rozbite oddziały
polskie wycofywały się wraz z uciekającą z miast ludnością cywilną...
Niestety, i dalsze losy wojenne potoczyły się niepomyślnie. Zwrot
zaczepny nad Bzurą (od 9 września), po początkowych sukcesach Armii "
Poznań" gen. T. Kutrzeby wobec przewagi niemieckiej musiał zakończyć
się wycofaniem w kierunku Warszawy.
...Nam spieszno pod Kutno. My piechotą, a oni - w tysiące
stalowych koni, czołgami, kołami, śmigłami, skrzydłami... wśród zżętych
zbóż... (Eugeniusz Gołębiowski, Bitwa pod Kutnem, utwór napisany
w obozie jenieckim Woldenberg).
O godz. 3.00 (czasu moskiewskiego) 17 września do agresora
niemieckiego, zgodnie z wcześniejszą umową, dołączyli Sowieci. Miażdżąca
była przewaga Armii Czerwonej, która w pierwszym dniu ataku wkroczyła
500 tys. siłami, dysponującymi ponad 6000 czołgów, ok. 1800 samolotów.
Polski Korpus Ochrony Pogranicza pomimo bohaterskiego oporu był w
tym wypadku bezsilny. Najnowsze ustalenia podają, iż ZSRR utracił
w czasie agresji ponad 3500 żołnierzy, straty polskie to ok. 7000
poległych i 10000 rannych.
18 września prezydent Ignacy Mościcki z rządem i Naczelnym
Wodzem ewakuował się do Rumunii. W bitwie pod Tomaszowem Lubelskim
18-20 września wojska niemieckie rozbiły kolejne polskie oddziały.
28 września nieustannie bombardowana i ostrzeliwana poddała się Warszawa.
Na początku października gasły ostatnie punkty oporu, 2 października
- Hel, 5 października, po krwawym boju skapitulowała Samodzielna
Grupa Operacyjna "Polesie" gen. Franciszka Kleeberga.
Wojna Obronna Polski w 1939 r. charakteryzowała się niesamowitym
zaangażowaniem emocjonalnym i bojowym żołnierzy i oficerów. Ponad
70 tys. z nich zginęło na polach walki, 133 tys. odniosło rany. Do
niewoli niemieckiej dostało się ok. 300 tys., do niewoli sowieckiej
ok. 230 tys. Do Rumunii przedostało się ok. 90 tys.
Straty niemieckie to ok. 90 tys. zabitych i 60 tys. rannych.
...Z łodyg stalowych luf wykwita ołowiany kwiat - ziemia
cała żelazem ryta w deseń nowych map. Twój ojciec, synku, przeciw
wojnie w jej dzieje się wplótł.
Gdybym zginął, pamiętaj: ty po mnie podejmij ten trud
- pisał z niewoli łódzki poeta Marian Piechal. Trud podjęły setki
tysięcy walczących z okupantem na terytorium RP, bohaterzy w Powstaniu
Warszawskim, idący szlakami "krwi i chwały" Tobruku, Monte Cassino,
Ankony, Falais, i setkach innych miejsc, walczący w lotnictwie, marynarce,
ci, którzy "nie zdążyli" do Andersa i szli "od Lenino do Berlina"
...
...Jedna była - gdzie? Pod Tobrukiem. Druga była gdzie?
Pod Narwikiem. Trzecia była pod Monte Cassino. A każda jak zorza
szalona, biało-czerwona, biało-czerwona! ...
(K. I. Gałczyński, Pieśń o fladze).
Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi
Pomóż w rozwoju naszego portalu


