Niemiecki astrofizyk: lepiej zatroszczyć się o Ziemię niż myśleć o zasiedlaniu innych planet
ts (KAI) / Jena
geralt/pixabay.com
Astrofizyk z Jeny – Ralph Neuhäuser zaapelował, aby zamiast dążyć do osiedlenia człowieka na innych planetach, zatroszczyć się o Ziemię. Ten, kto propaguje przenoszenie się ludzi na inne planety, jest zwolennikiem wizji apokaliptycznych albo ucieka od rzeczywistych problemów – powiedział naukowiec w rozmowie z niemieckim dziennikiem „Die Tagespost”. Dodał, że ludzkość powinna opierać się na wiedzy poprzednich pokoleń i starać się „przekazać następnym Ziemię w dobrym stanie”.
Neuhäuser podkreślił, że Słońce jeszcze przez kilka miliardów lat będzie wytwarzało światło i ciepło, dlatego „przeprowadzka” nie jest konieczna. W zamian za to powinniśmy się skupić raczej na zrównoważonym rozwoju. Przypomniał też, że ludzie od dwóch milionów lat żyli na Ziemi, a dopiero przed 50 laty udało się stanąć na Księżycu.
„Tak więc loty w kosmos czy nawet na Księżyc nie są rutyną” – stwierdził niemiecki astrofizyk. Jego zdaniem w najbliższych latach, a być może nawet nigdy nie będą możliwe loty ku innym gwiazdom. A jeśli nawet do nich dojdzie, to będą trwały bardzo długo, będą bardzo niebezpieczne i najwyżej niewielka część mieszkańców Ziemi będzie mogła się przesiedlić na inną planetę – przestrzegł rozmówca gazety.
O ochronę źródeł wody i lasów zaapelował papież, pozdrawiając dziś uczestników konferencji „Watershed” zorganizowanej przez Papieską Radę ds. Kultury i argentyńskiego oddział Klubu Rzymskiego - międzynarodowej organizacji zrzeszającej naukowców, polityków i biznesmenów, zajmującej się badaniem i publikowaniem globalnych problemów świata, w tym również związanych z zagrożeniami środowiska.
Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą
2025-04-06 17:32
tom/KAI
Włodzimierz Rędzioch
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.