Reklama

Żywy Różaniec w Karmelu

Niedziela podlaska 46/2004

Zakończyły się obchody fatimskie w bielskim Karmelu. Przez pół roku - 13. każdego miesiąca, począwszy od maja - ludzie przychodzili do świątyni, aby spotkać się z Matką Bożą Fatimską i wspólnie odmawiać Różaniec. „To najlepsza broń, jaką przyniosła na ziemię Matka Najświętsza, największa Pogromicielka szatana” - powiedział proboszcz parafii pw. Matki Bożej z Góry Karmel - ks. kan. Tadeusz Kryński, który kierując jeszcze do niedawna parafią w Łubinie Kościelnym, aktywnie uczestniczył w obchodach fatimskich w Bielsku. „Różańcowe Zdrowaśki są straszliwym ciosem dla wszelkiego zła. Nie wstydźmy się Różańca. Im więcej będzie nas przychodziło do tej świątyni, tym różaniec będzie większy, okazalszy i bardziej żywy” - mówił w okolicznościowym kazaniu Ksiądz Proboszcz.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dlaczego Różaniec jest tak ważny? „Bo rozważamy w nim wszystkie tajemnice naszego zbawienia, śledzimy życie naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, od poczęcia aż po śmierć na krzyżu. A potem Jego Zmartwychwstanie i Wniebowstąpienie. Mówimy Zdrowaś, Maryjo, a myślimy o Jej Synu, który przyszedł na ziemię, aby nas wybawić od wszelkiego zła i ukazać drogę do domu Ojca” - odpowiedział ks. Kryński.
Mimo przenikliwego zimna na dworze tegoroczne zakończenie uroczystości fatimskich zgromadziło wielu wiernych, także z sąsiednich parafii. Mszę św. celebrował ks. dziekan Ludwik Olszewski, który później poprowadził procesję wokół świątyni. Ustawione ołtarzyki, przy których odmawiano poszczególne tajemnice Różańca, były pięknie ukwiecone i przypominały inny miesiąc maryjny - maj. Wtedy to Matka Boża w cudownym znaku figury fatimskiej, niesiona na ramionach swoich czcicieli, przeszła ulicami Bielska, jakby przecierając drogę swemu Synowi w przededniu Bożego Ciała.
Kilka osób podzieliło się swoimi osobistymi przeżyciami. „Nie rozstaję się z różańcem ani na chwilę” - powiedziała Grażyna Płońska, pielęgniarka z bielskiego szpitala. „Gdy się opiekuję chorymi i wszystkie środki zawodzą - zwracam się do Tej, która wszystko może. Przyznam się szczerze, że wtedy oglądam zadziwiający stan u moich pacjentów. Jeśli nawet nie ma poprawy, to przynajmniej wspaniale znoszą cierpienie…”.
„Któregoś dnia, wyjeżdżając do Białegostoku, zapomniałam wziąć ze sobą różaniec” - opowiada Teresa Kondrat.
„Byłam już na przystanku autobusowym, kiedy się zorientowałam. Wróciłam do domu po mój różaniec, bo z nim czuję się bezpieczna.”
Warto również przytoczyć słowa Ojca Świętego, wypowiedziane niedługo po zamachu na Jego życie: „Chcę podziękować tym, którzy z różańcem w ręku modlili się o moje zdrowie. Wy, chorzy i cierpiący, nie rozstawajcie się z różańcem. Modlitwa wsparta cierpieniem jest wielką siłą. Proszę Was, odmawiajcie Różaniec!”.
Kiedy zziębnięte, uniesione do góry, ręce przebierały delikatnie paciorki, a wilgotne oczy wpatrywały się w figurę Matki Bożej Fatimskiej, wydawało się słyszeć krzyk miłości, który wdzierał się do Jej Niepokalanego Serca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Nie można pięknie mówić o trudzie rolnika, a jednocześnie uważać, że owoce jego pracy powinny kosztować jak najmniej

2026-08-30 13:00
Bp Adam Bałabuch, biskup pomocniczy świdnicki

Stanisław Bałabuch

Bp Adam Bałabuch, biskup pomocniczy świdnicki

Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem bp. Adama Bałabucha rozpoczęła 30 sierpnia gminne święto plonów. Biskup przypomniał, że za każdym bochenkiem chleba kryją się praca, troska i wyrzeczenie człowieka.

Więcej ...

Rozważania na niedzielę: Czy wiarę da się zobaczyć?

2026-08-28 15:44

Materiał prasowy

Opowiadam o moim tacie i o tym, jak przeżywał śmierć mamy. Było mu bardzo ciężko, a jednak z niezwykłą pewnością mówił: „Ja wiem, że ona żyje”. Wiara nie odebrała mu bólu, ale sprawiła, że śmierć nie była dla niego ostatnim słowem.

Więcej ...

Nie można pięknie mówić o trudzie rolnika, a jednocześnie uważać, że owoce jego pracy powinny kosztować jak najmniej

2026-08-30 13:00
Bp Adam Bałabuch, biskup pomocniczy świdnicki

Stanisław Bałabuch

Bp Adam Bałabuch, biskup pomocniczy świdnicki

Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem bp. Adama Bałabucha rozpoczęła 30 sierpnia gminne święto plonów. Biskup przypomniał, że za każdym bochenkiem chleba kryją się praca, troska i wyrzeczenie człowieka.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że...

Kościół

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że...

Dramatyczna sytuacja na Haiti. Zginęło co najmniej 47...

Wiadomości

Dramatyczna sytuacja na Haiti. Zginęło co najmniej 47...

Warunki pójścia za Jezusem są trzy

Wiara

Warunki pójścia za Jezusem są trzy

„Pasja Chrystusa” wraca do kin, a wraz z nią...

Wiadomości

„Pasja Chrystusa” wraca do kin, a wraz z nią...

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Kościół

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Niedziela Łódzka

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

Niedziela Świdnicka

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie