Reklama

Puls tygodnia

Gaudete

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziś kapłani odprawiają Mszę św. w ornacie koloru różowego, oczywiście, jeśli tylko w szafie w zakrystii takowy się znajdzie. W przeciwnym razie, jak zwykle w Adwencie, ubiorą ornat fioletowy. Dlaczego na różowo? Bo połowa Adwentu już za nami i trzeba się z tego cieszyć, dlatego według tradycji niedziela ta jest niedzielą radości - Gaudete.
Zawsze można znaleźć jakiś powód, żeby się cieszyć, niezależnie od sytuacji. Szkoda, że naszymi ulicami chodzi tylu ludzi, którzy potrafią jedynie wynajdować powody do narzekania. Momentami przybiera to nawet znamiona swoistej choroby. Szkoda, bo radość przecież jest nam potrzebna do życia jak chleb powszedni. Jeśli dobrze rozejrzeć się dookoła, potencjalnych powodów do radości są tysiące.
Dziś Bóg pozwolił mi obudzić się kolejnego poranka i dziś mam kawałek chleba powszedniego, co jest powodem do radości, choć nie sposób nie pomyśleć, jak wielu ludzi na świecie głoduje. Mam się w co ubrać, mam dach nad głową. Boże, iluż ludzi na ziemi cieszyłoby się, wysławiając Cię w niebogłosy, gdyby mieli to szczęście.
Dziś byłem na Mszy św. Dziś dokonał się cud Eucharystii na tylu ołtarzach świata, dziś zostało ochrzczonych tylu ludzi, stając się członkami Kościoła, dziś tylu ludziom w sakramencie pojednania zostały odpuszczone grzechy, dziś tylu ludzi na świecie zawarło święty związek małżeński. Dziś tyle modlitw zostało zaniesionych do Boga, tyle kolan zgięło się przed Najświętszym Sakramentem, tyle warg chwaliło Najświętszą Maryję Pannę.
Św. Franciszek podpowiedziałby nam, że warto się uśmiechnąć do brata słońce i cieszyć się, że świeci nad nami. A nie zapominajmy o bracie księżycu i siostrach gwiazdach. Gdyby się pochylić ku ziemi, można by rozradować się pracą siostry mrówki, mruczeniem kota, radosnym machaniem psiego ogona. Jeśli zamknąć oczy, dałoby się jakoś pośród hałasu codzienności usłyszeć kilka radosnych dźwięków. Można też cieszyć się z pogody. Co prawda, pisząc ten tekst, nie potrafię przewidzieć, jaka będzie pogoda w niedzielę 12 grudnia, ale można podejść do problemu jak ów baca, który mawiał, że dziś jest taka pogoda, jaką lubi, bo lubi każdą.
Dziś też radością jest, że do mojej ręki trafiła Niedziela, czytam Aspekty i udało mi się już dobrnąć do 6. akapitu „Pulsu tygodnia”. I sam ten fakt pomnożył moją radość, bo przypomniał mi, że jak się człowiek troszkę postara, to zawsze ma się czym cieszyć, zawsze znajdzie wokół siebie przenikający go uśmiech Boga samego.
Kościół zawsze wiedział o tym, że warto szukać i wskazywać powody do chrześcijańskiej radości. Dlatego dwa razy w roku liturgicznym, w połowie Adwentu i w połowie Wielkiego Postu, są niedziele, podczas których tradycja nakazuje ubrać szaty koloru różowego. Cudowne Boże Narodzenie coraz bliżej i trzeba się trochę potrenować w wyszukiwaniu powodów do Bożej radości, inaczej grozi nam, że jedyną radością pozostanie cukierkowato optymistyczny ton świątecznych reklam.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Padł nowy rekord ciepła w historii pomiarów - 40,5 st. C. Gdzie było najgoręcej?

2026-06-28 19:17
Upały dają się we znaki w całej Polsce

Adobe Stock

Upały dają się we znaki w całej Polsce

W niedzielę w Słubicach odnotowano 40,5 st. C; to nowy rekord ciepła w historii pomiarów - przekazała rzeczniczka Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Agnieszka Prasek. Jak dodała, drugą najwyższą odnotowaną tego dnia temperaturę - 40,3 st. C - zarejestrowano w Toruniu. IMGW czeka jeszcze na potwierdzenie tych danych.

Więcej ...

Słowa Jana Pawła II na zawsze zmieniły Ukrainę - mówił zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego we Lwowie

2026-06-28 19:03

BP Episkopatu

Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK) abp Światosław Szewczuk powiedział w niedzielę we Lwowie, że słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane podczas jego pielgrzymki na Ukrainę w 2001 roku „stały się wydarzeniem, które na zawsze zmieniło Ukrainę”.

Więcej ...

Ksiądz zmarł nagle podczas Mszy św. Zaatakowała i użądliła go osa

2026-06-29 08:44

nadskofija-maribor.si

Nabożeństwo w słoweńskiej Planicy zakończyło się tragedią. Ksiądz Robert Emeršič zmarł podczas Mszy św. po użądleniu przez osę, co spowodowało silną reakcję alergiczną. Pomimo prób, księdza nie udało się uratować - informuje portal noviny.sk.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Nowenna do Przenajdroższej Krwi Chrystusa

Wiara

Nowenna do Przenajdroższej Krwi Chrystusa

Wiara nie dojrzewa na podstawie cudzych opinii. Domaga się...

Wiara

Wiara nie dojrzewa na podstawie cudzych opinii. Domaga się...

Do czego Watykan będzie używał sztucznej inteligencji?...

Kościół

Do czego Watykan będzie używał sztucznej inteligencji?...

Zmiany personalne w archidiecezji krakowskiej. Kogo...

Kościół

Zmiany personalne w archidiecezji krakowskiej. Kogo...

Zmiany personalne duchowieństwa archidiecezji...

Niedziela Częstochowska

Zmiany personalne duchowieństwa archidiecezji...

Holandia/ Po raz pierwszy dokonano eutanazji dziecka

Wiadomości

Holandia/ Po raz pierwszy dokonano eutanazji dziecka

Dzieci ukarane za odmowę zapisania na „edukację...

Wiadomości

Dzieci ukarane za odmowę zapisania na „edukację...

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Kościół

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...