Reklama

Słowo Życia

Niedziela przemyska 40/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w Tobie.

(2 Tm 1, 6)

Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: "Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze, a byłaby wam posłuszna.

(Łk 17, 6)

Nasze chrześcijaństwo wśród wielu wymiarów, jako główny stawia sobie kontakt z Chrystusem. Dziś ten kontakt odbywa się głównie poprzez wiarę. Bez niej nie jest możliwe nadprzyrodzone życie człowieka. Dzisiejsze czytania mszalne, a szczególnie Ewangelia ukaże nam jak bardzo jest nam potrzebna wiara. Jezus podkreślając jej rolę w naszym życiu, zachęca nas do życia nią na co dzień.

Prośbę Apostołów o przymnożenie wiary można dobrze zrozumieć tylko wtedy, gdy rozważymy ją w kontekście, w jakim została ona wypowiedziana. Jezus zaleca Apostołom pewne obowiązki do spełnienia. Apostołowie zaś czują, że przerastają one ich możliwości. Chcąc je jednak wypełnić proszą swego Mistrza o pomoc. Wiedzą, że tylko żywa wiara może uczynić ich działanie skutecznym, dlatego proszą o jej pomnożenie.

Odpowiedź Jezusa jest bardzo prosta. Każda wiara, nawet tak maleńka jak ziarnko gorczycy, wystarczy do zrealizowania wszystkich próśb Jezusa. Trzeba tylko mieć tę odrobinę wiary i przy jej pomocy zaufać Jezusowi i sobie, i zacząć działać.

Jezus dla lepszej ilustracji tego wydarzenia posługuje się dwoma obrazami. W Ewangelii Łukasza mówi, że nawet bardzo słaba wiara, jeśli w ogóle jest wiarą, może zdziałać cuda. Jezus poprzez ewangeliczny obraz chce ukazać, że nawet rzeczy tak niemożliwe jak przesadzenie się drzewa mogą się spełnić, jeśli są czynione z wiarą. Taka bowiem jest moc i siła wiary. Podobnie przedstawia ten problem Jezus w Ewangeliach Świętych Mateusza i Marka. Posługuje się tu obrazem góry i morza. Znowu rzecz niemożliwa: samopodniesienie się góry i wrzucenie się w morze. Kto ma wiarę i z wiarą się modli i prosi o coś Boga, wszystko może sobie wyprosić. U Boga bowiem wszystko jest możliwe, nawet to, co u ludzi uchodzi za nierealne i niemożliwe.

Trzeba się więc zapytać: czy ja mam taką wiarę? Czy za tę wiarę dziękuję codziennie Bogu? I czy wiem, że bez niej Bogu podobać się nie można?

Pamiętajmy o tym, że wiarę zawdzięczamy Bogu. Ona jest łaską. Tylko znikomy procent dochodzi do wiary drogą zwykłego rozumowania. Prawie wszyscy otrzymują tę cnotę jako dar dany darmo człowiekowi.

Jeśli tak jest naprawdę, to nie pozostaje nam nic jak tylko żyć na co dzień wiarą i równocześnie przykład wiary rozdawać wkoło siebie. Nie wolno jednak być nam zarozumiałym i pysznym z tego powodu. Jeśli nawet uda nam się nawet coś zrobić, bądźmy pokorni i powtarzajmy za Chrystusem: "Słudzy nieużyteczni jesteśmy, wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać".

Druga część dzisiejszej Ewangelii wzywa nas i zachęca do trzeźwej i rozumnej pokory. Chrystus poucza nas, że za spełnienie obowiązku nikt nikogo nie wynagradza dodatkowo. Życie wiarą jest naszym chrześcijańskim obowiązkiem. Jeśli więc spełniam to, co nakazuje wiara, co najwyżej otrzymam to, co się za wiarę normalnie otrzymuje - życie wieczne.

Dziękujmy Bogu za wiarę. Kto otrzymuje cokolwiek od Boga jest zawsze Jego dłużnikiem, ale szczególnie jest nim dzięki wierze, jaką nosi w swoim sercu. Codziennie dziękujmy Bogu za ten dar. Nie ma nad niego nic cenniejszego, ani nic piękniejszego. Wołajmy stale do Jezusa: "Panie, przymnóż nam wiary." Prośmy o światło dla naszego umysłu, o siłę dla naszej woli i o gorącość naszego serca, byśmy przy pomocy tego wszystkiego nie tylko w pełni zrozumieli znaczenie wiary w życiu człowieka, ale abyśmy w oparciu o nią budowali wytrwale gmach naszej chrześcijańskiej doskonałości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2001-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Być świadkiem prawdy, tej Bożej pełni i bliskości

Julia Czernik

Rozważania do Ewangelii J 11, 45-57.

Więcej ...

Eutanazja 25-letniej Hiszpanki, to barbarzyństwo, z którego trzeba wyciągnąć wnioski

2026-03-27 15:43

Adobe Stock

Dramatyczna historia Noelii Castillo skłania do refleksji nad tym, w jakim świecie żyjemy. Zamiast pomocy psychiatrycznej wskazano jej drogę prowadzącą do eutanazji. „To barbarzyństwo” - zauważył bp José Mazuelos, kierujący podkomisją ds. rodziny i życia w hiszpańskim episkopacie. Z kolei abp Joan Planellas zachęcił do zastanowienia się nad tym „jak dalece jej śmierć ma również przyczyny społeczne” i czy „wspólnota Kościoła mogła zrobić więcej”.

Więcej ...

Spójrz w lustro i zobacz dar. Dzień skupienia dla kobiet.

2026-03-28 23:27
Uczestniczkom dnia skupienia towarzyszył wizerunek Matki Bożej z Tihaljiny

Marzena Cyfert

Uczestniczkom dnia skupienia towarzyszył wizerunek Matki Bożej z Tihaljiny

Pod hasłem „Obdarowana” odbył się III Diecezjalny Dzień Skupienia dla kobiet. Spotkanie miało miejsce w kościele św. Maksymiliana M. Kolbego we Wrocławiu.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna o dobre przeżycie Triduum Paschalnego i Wielkanocy...

Wiara

Nowenna o dobre przeżycie Triduum Paschalnego i Wielkanocy...

Nowogród Bobrzański: Pijany kierowca ruszył w stronę...

Wiadomości

Nowogród Bobrzański: Pijany kierowca ruszył w stronę...

Ks. Jan Kaczkowski:

Wiara

Ks. Jan Kaczkowski: "To, że ktoś jest ciężko chory...

Komunikat abp. Zielińskiego dot. Triduum Paschalnego: nie...

Kościół

Komunikat abp. Zielińskiego dot. Triduum Paschalnego: nie...

26-letni kleryk umiera, pozostawiając po sobie imponujący...

Wiara

26-letni kleryk umiera, pozostawiając po sobie imponujący...

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w...

Kościół

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w...

Oświadczenie Kustodii Ziemi Świętej dot. zamknięcia...

Kościół

Oświadczenie Kustodii Ziemi Świętej dot. zamknięcia...

Nowy przełożony wspólnoty tynieckiej

Kościół

Nowy przełożony wspólnoty tynieckiej

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

Felietony

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni