Reklama

Refleksje chicagowskie

Ze skarbca Eucharystii (cz.2)

Ludzie nie powinni się bać sakramentu chorych

Archiwum

Ludzie nie powinni się bać sakramentu chorych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiadomo, że sytuacja człowieka chorego jest trudna, bolesna, czasem wręcz upokarzająca. Zrozumienie cierpienia wypływa jedynie z Chrystusowego Krzyża. Ma to miejsce wtedy, gdy chory człowiek w sposób fizyczny łączy się z ofiarą Jezusa z Jego Męką i Zmartwychwstaniem. Nadaje wówczas swojemu cierpieniu zbawczy charakter, jako dopełnienie cierpień Chrystusowych. Tak rozumiał swoje cierpienie św. Ojciec Pio, w którym jak w lustrze odbijał się dramat cierpienia Jezusa. Siłę do trwania i przyjmowania cierpienia czerpał on z Eucharystii, w której ofiarował swoje cierpienia razem z Jezusem Bogu Ojcu. Czynił to w każdej Mszy św., którą celebrował z wielką powagą i skupieniem. Ze skarbca Eucharystii płynie nieustannie dla każdego człowieka ożywczy strumień łaski Chrystusowej. Dokonuje się w Niej bowiem nieustanne misterium paschalne, z którego wypływają wszystkie sakramenty. Pośród 7 sakramentów znajduje się sakrament dla chorych, który wspiera cierpiących przez modlitwę Kościoła i namaszczenie mocą Chrystusa paschalnego - czytamy we wprowadzeniu do liturgii tego sakramentu. W nim Bóg umacnia człowieka osłabionego chorobą i zagrożonego niebezpieczeństwem śmierci. Chory człowiek postawiony w sytuacji cierpienia, przyjmując sakrament namaszczenia chorych upodabnia się do Chrystusa, który przyjął cierpienie za każdego z nas. Łącząc się z Chrystusem w cierpieniu ofiaruje człowiek siebie, swój dar cierpienia przez Chrystusa Bogu. Dokonuje się w tym sakramencie kapłańska posługa cierpiącego człowieka oddawania życia za siebie i za zbawienie innych ludzi. Podobnie jak dokonuje się ofiarowanie cierpiącego Chrystusa w każdej Mszy św. Kościół proponując choremu człowiekowi dar Eucharystii nie odrzuca korzystania z osiągnięć medycyny i stosowania zabiegów uśmierzania bólu. Patrząc na Chrystusa oraz na podstawie Listu św. Jakuba (5, 14-15) Kościół wyciągnął wniosek, że należy chorym zapewnić możność przyjęcia Komunii św., aby mogli uczestniczyć w cierpieniach Chrystusa. Posługa ta w ciągu wieków przybierał różne formy. W średniowieczu przynoszono chorych do kościoła, aby zaopatrzyć ich świętymi sakramentami. Ponieważ nastręczało to niemożliwe do pokonanie trudności, przyjął się zwyczaj przychodzenia z sakramentami do domu. Wtedy choremu udzielany był sakrament pokuty, namaszczenia i Komunia św., zwana Wiatykiem albo „Nadrożne”. Do dziś Wiatykiem nazywamy Komunię św. podawaną chorym. Podczas udzielania choremu Wiatyku wypowiadane są słowa: „Ciało Pana naszego Jezusa Chrystusa, niech cię strzeże i doprowadzi do żywota wiecznego”.
Wydana w 1967 r. Instrukcja o kulcie tajemnicy eucharystycznej przypomina, że „Komunię św. na sposób Wiatyku należy uważać za szczególny wyraz udziału w tajemnicy spełnianej w ofierze Mszy św., czyli śmierci Pana oraz Jego przejścia do Ojca. (...) Kościół przypomina wiernym o obowiązku przyjęcia Wiatyku w niebezpieczeństwie utraty życia, z jakiejkolwiek przyczyny ono powstaje. Kapłani mają obowiązek udzielania Wiatyku wiernym w pełni przytomnym. W ten sposób Kościół pragnie udostępnić swoim wiernym zbliżającym się do bramy śmierci wszystkie elementy ze swego bogatego skarbca Paschalnej ofiary Jezusa Chrystusa. Wiatyk to Chleb eucharystyczny, to sam Chrystus - dar dany człowiekowi na drogę do wieczności. Nie bójmy się przyjmować Wiatyku. Bójmy się raczej eutanazji, która wynika z niewiary w życie wieczne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami

2025-04-03 08:07

Archidiecezja Pampeluny

Alfonso Garciandía, kapelan Sanktuarium San Miguel de Aralar w archidiecezji Pampeluny i Tudeli (Hiszpania), potępił profanację trzech krzyży na drodze prowadzącej do sanktuarium. „Dlaczego krzyż przeszkadza niektórym ludziom?” – zapytał.

Więcej ...

O. Pasolini: Zmartwychwstanie oznacza przywrócenie ufności

2025-04-04 17:13
O. Pasolini

Vatican Media

O. Pasolini

Doświadczenie zmartwychwstania, do którego zaproszony jest każdy mężczyzna i każda kobieta, są bardzo istotne i żarliwe: odkrycie pod kurzem i popiołem własnej historii żaru, którego ból i śmierć nie są w stanie zgasić. Żaru gotowego do ponownego zapłonu, rozpalającego duszę i oczyszczającego spojrzenie, czyniącego je zdolnymi chwytać we wszystkim tajemnicę Paschy Chrystusa - wskazał o. Roberto Pasolini OFMCap w kolejnej medytacji wielkopostnej, jaką wygłosił w Auli Pawła VI w Watykanie.

Więcej ...

Rekolekcje wielkopostne z kardynałem

2025-04-04 22:52
 Kard. Anders Arborelius w parafii Opieki św. Józefa

Marzena Cyfert

Kard. Anders Arborelius w parafii Opieki św. Józefa

W karmelitańskiej parafii Opieki św. Józefa we Wrocławiu-Ołbinie rekolekcje wielkopostne dla karmelitańskich duszpasterstw młodych i parafian głosi o. kard. Anders Arborelius, karmelita bosy ze Szwecji.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Uroczystości pogrzebowe zmarłego śp. ks. Jacka Drozdka

Niedziela Częstochowska

Uroczystości pogrzebowe zmarłego śp. ks. Jacka Drozdka

Czy należy modlić się do Maryi?

Wiara

Czy należy modlić się do Maryi?

Skandal. Miał podpalić flagi na Westerplatte. Policja...

Wiadomości

Skandal. Miał podpalić flagi na Westerplatte. Policja...

Patron internetu

Święci i błogosławieni

Patron internetu

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?