Reklama

142. rocznica wybuchu powstania styczniowego

Za cenę życia

W 142. rocznicę wybuchu powstania styczniowego, 23 stycznia br., wiele osób zgromadziło się w kościele powizytkowskim przy ul. Narutowicza w Lublinie, aby dać wyraz duchowej więzi z tymi, którzy przed laty chwycili za broń, dając świadectwo najwyższego oddania ukochanej Ojczyźnie. W sposób szczególny uczczono straconych w 1863 r. powstańców, których doczesne szczątki złożono w odnowionym grobowcu na cmentarzu przy ul. Lipowej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Powstanie styczniowe było ostatnim wielkim zrywem niepodległościowym w XIX w. Historycy do dziś dyskutują, czy w ówczesnych uwarunkowaniach społecznych i politycznych powstanie było potrzebne i czy miało szansę powodzenia. Trudno jest udzielić jednoznacznej odpowiedzi, ale często podkreśla się znaczenie powstania jako momentu, który pomimo klęski militarnej zachował w narodzie ducha niepodległości, przynoszącego owoce żarliwego patriotyzmu w latach walki o odzyskanie niepodległości na pocz. XX w. i w czasach II wojny światowej.
Pod przewodnictwem abp. Józefa Życińskiego w uroczystej Mszy św. modlono się za straconych w 1863 r. w Lublinie powstańców, modlitewnym wspomnieniem objęto wszystkich bohaterskich młodych ludzi, którzy wówczas chwycili za broń, by bronić godności. Uczestnicy wydarzeń sprzed 142 lat płacili cenę życia, starając się słowom „wolność, Ojczyzna, patriotyzm” nadawać najpiękniejszy kształt. Zdaniem Metropolity lubelskiego, powstańczy zryw miał niewielkie szanse powodzenia w starciu z potężniejszym zaborcą, ale nie był on szalony. „Biorąc wszystko to w ludzkich kategoriach; «walka» była przegrana, ale czy z tego powodu należy sądzić, że powstanie było nieporozumieniem? Trzeba umieć przegrywać po to, aby dać świadectwo swojej godności, tęsknocie za wolnością i poczucia miłości do swojej ziemi - podkreślał abp Życiński. - Tego typu świadectwa rozpalały wyobraźnię następnych pokoleń i przetrwały do naszych czasów. Dziś, w zmienionych realiach społeczno-politycznych, należy budować dojrzałą odpowiedzialność za Polskę. Współcześnie nic nie osiągniemy metodami partyzanckimi, przed 142 laty nie było innego wyjścia, ale dziś potrzeba jedności serc i wrażliwości sumień, poczucia odpowiedzialności za Ojczyznę, której współczesny kształt zależy od świadectwa i naszej mądrości” - mówił Metropolita lubelski.
W homilii Ksiądz Arcybiskup przypomniał postać zmarłego dwa dni wcześniej Jana Nowaka-Jeziorańskiego, człowieka, który całym swoim życiem dawał świadectwo wierności ideałom. Abp J. Życiński wspominał, jak matka zabierała małego Janka do warszawskiej cytadeli, gdzie wraz z Romualdem Trauguttem zginął jego przodek i tłumaczyła mu swoją filozofię życia: „najlepiej służysz sobie, służąc innym”. W ten sposób uczyła go bezinteresownej miłości do Ojczyzny, poświęcenia, w którym zapominamy o sobie, by okazać wierność wyższym wartościom i duchowej niezłomności. Będąc spadkobiercami dziedzictwa powstańców styczniowych, musimy na nowo odkrywać obecność tych samych wartości, za które ginęli powstańcy. „Nie zrażajmy się tym, co bolesne, trzeba umieć przegrywać, żeby pewne wartości rozbłysły pełnym blaskiem, przeradzając się w dojrzały patriotyzm. Umiejmy dawać odpowiedzialne, naznaczone kulturą chrześcijańską - świadectwo miłości do Ojczyzny” - apelował abp Życiński.
Po Mszy św. kondukt z doczesnymi szczątkami powstańców przeszedł na cmentarz przy Lipowej, gdzie zostały one poświęcone i złożone w odnowionym grobowcu. To już trzeci z kolei pochówek powstańców. „Mam nadzieję, że już ostatni” - podkreślał Władysław Stefan Grzyb, honorowy przewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Grobowca. Pierwszy raz pochowano powstańców w 1863 r. bezpośrednio w miejscu straceń. Dziś jest tam ul. Langiewicza, a obok Hotelu Asystenta UMCS stoi krzyż i pamiątkowa tablica. Następnie w 1916 r. przeniesiono ich ciała do wybudowanego na cmentarzu przy Lipowej grobowca. Obecnie mogiła powstańców została odnowiona z inicjatywy lubelskiego oddziału Związku Piłsudczyków. Na czas remontu wydobyto pochowanych, okazało się wówczas, że obok spodziewanych szczątków pochówku z 1916 r. krypta wypełniona jest bezwładnie porzuconymi kośćmi. Jedna z hipotez zakłada, że zostały tutaj złożone w latach 60., kiedy wydobyto je z miejsca straceń w czasie budowy hotelu. Wstępna analiza antropologiczna przeprowadzona na UMCS wykazała, że w grobowcu znajdowały się szczątki ok. 50 osób w wieku od 18 do 40 lat.
Powstańcza kwatera na cmentarzu przy Lipowej nie jest pozostawiona sama sobie. Opiekę nad nią w sposób szczególny powierzono Szkole Podstawowej nr 6 im. Romualda Traugutta, lubelskiej 3. Brygadzie Zmechanizowanej WP, a także lubelskiemu oddziałowi Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego i Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” Zakładu Linii Kolejowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Pielgrzymka to taka dziesięciodniowa impreza. Tylko, że Boża impreza!

2026-08-10 13:01

Julia Czernik

- Mam czasami wrażenie, że pielgrzymka to taka dziesięciodniowa impreza. Tylko Boża impreza! - mówi Anna Czechowicz, absolwentka IX Liceum Ogólnokształcącego im. Klementyny Hoffmanowej w Warszawie. Wraz z Małgorzatą Laskowską opowiedziała o doświadczeniu Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej w rozmowie z Tomaszem Sypniewskim, katechetą i członkiem Stowarzyszenia Katechetów Świeckich. Młode kobiety podkreślają, że droga na Jasną Górę była dla nich doświadczeniem modlitwy, wspólnoty, prostoty i przekraczania własnych ograniczeń.

Więcej ...

Pielgrzymka parafialna to najlepszy sposób na integrację - uważa Prof. Strzałkowska

2026-08-10 13:07

Agata Kowalska

- Pielgrzymka parafialna to jeden z lepszych sposobów na integrację wspólnoty. Polecam to każdemu proboszczowi, który chce ożywić relacje w swojej parafii - mówi prof. Barbara Strzałkowska, biblistka, teolog, przewodniczka grup pielgrzymkowych i założycielka unikatowego kierunku studiów na UKSW - Turystyki Religijnej. W rozmowie z KAI prof. Strzałkowska opowiada o tym, jak zmienia się turystyka religijna w Polsce i zwraca uwagę, że jest to również przestrzeń ewangelizacji.

Więcej ...

Trzęsienie ziemi w Kolumbii: poważnie uszkodzona katedra Matki Bożej Różańcowej

2026-08-10 20:12

PAP/EPA

Bazylika Metropolitalna pw. Matki Bożej Różańcowej w Manizales została poważnie uszkodzona w wyniku trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4, które nawiedziło dziś rano (czasu lokalnego) departament Chocó w Kolumbii. Kościół jest uważany za jeden z najważniejszych budynków w historycznym centrum Manizales, a także jest uznawany za dziedzictwo architektoniczne i kulturowe Kolumbii. W 1951 roku został podniesiony do rangi bazyliki mniejszej przez papieża Piusa XII, a w 1984 roku został ogłoszony pomnikiem narodowym.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze...

Wiadomości

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze...

Warszawa: kościół św. Anny zsuwa się ze skarpy;...

Kościół

Warszawa: kościół św. Anny zsuwa się ze skarpy;...

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża