Reklama

Z życia wzięte

Śnieżna solidarność

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W pierwszą sobotę Wielkiego Postu wybrałem się z żoną do Kawęczyna na rodzinną uroczystość. Wysiedliśmy z autobusu wcześniej, w Wierzchowiskach. Chcieliśmy pospacerować i nacieszyć się zimową przyrodą. Droga przy lesie była przetarta przez ciągniki, więc szło się dobrze. Zajęci podziwianiem pomnikowych dębów i rozmową o szkodnikach atakujących sosny, dopiero po pewnym czasie zauważyliśmy stojący pod lasem osobowy samochód. Uwijał się przy nim człowiek. Widać było, jak usiłuje podnieść koła i „nadrzucić” pojazd. Niedługo dotarliśmy do niego.
Po wstępnych oględzinach okazało się, że samochód trzeba prawie ręcznie odwrócić w drugą stronę. Moja żona zajęła miejsce za kierownicą, a ja z niefortunnym kierowcą usiłowaliśmy wypchać samochód przez kolejne śnieżne koleiny. W końcu udało się. Człowiek, wyglądający na strażnika łowieckiego, podziękował i ruszył wzdłuż ściany lasu. Jednak po około stu metrach, zakopał się znowu. Jeszcze raz pośpieszyłem mu z pomocą. Cofnął i ponownie spróbował sforsować górkę. Po nim spróbowałem ja. Nic z tego. Kiedy zastanawialiśmy się, co zrobić, z pobliskich zabudowań wyjechał ciągnik. Szybko zbliżał się do nas. W końcu traktorzysta zatrzymał się i cofnął w naszą stronę. Pożegnałem się z kierowcą i ruszyliśmy w swoją stronę. Niebawem zobaczyliśmy, jak czerwony zetor wziął cinquecento na hol...
Autobus z Kawęczyna do Lublina miał odjechać o 20.20. Okazało się jednak, że kursuje tylko w dni robocze - od poniedziałku do piątku. Z rozkładu jazdy na przystanku w Bystrzejowicach - przy trasie z Zamościa - dowiedzieliśmy się, że również i stąd nie mamy czym wrócić. Może jednak będzie jakiś bus? Zerwała się śnieżyca. I wtedy… Niespodziewanie zatrzymał się przy nas duży fiat. Siedziało w nim dwóch młodych ludzi. - Podrzucić was do Świdnika? - zapytał kierowca. - O tej porze w sobotę niczym stąd nie pojedziecie - dodał. Wsiedliśmy. Okazało się, że w sobotę ostatni autobus do Lublina odjeżdża po 17.00 Z naszymi dobroczyńcami dojechaliśmy do świdnickiej krzyżówki w Kalinówce. Po pięciu minutach oczekiwania zabrał nas bus. - A jednak dobro procentuje. Warto pomagać ludziom - stwierdziła żona.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Br. Maciej z Taizé: W Łodzi potrzebujemy czterech metrów kwadratowych podłogi

2026-10-01 09:00
Br. Maciej z Taize

Joanna Popławska

Br. Maciej z Taize

Najważniejsza jest dla nas otwartość i gotowość przyjęcia pielgrzymów. Chcemy, żeby wszyscy uczestnicy spotkania znaleźli miejsce, w którym będą mogli się zatrzymać. Potrzebujemy naprawdę niewiele. Żeby przyjąć dwóch pielgrzymów, potrzebujemy zaledwie czterech metrów kwadratowych podłogi - mówi brat Maciej z Taize w rozmowie z ks. Pawłem Gabarą.

Więcej ...

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Minister finansów i gospodarki: w przyszłym tygodniu ceny na stacjach benzynowych w Polsce będą niższe

2026-10-01 21:19

Adobe Stock

Ceny paliw na stacjach będą niższe już w przyszłym tygodniu - oświadczył w czwartek na konferencji prasowej w USA minister finansów i gospodarki RP Andrzej Domański.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Polak współtworzył muzykę Mszy św. Leona XIV w Paryżu

Kościół

Polak współtworzył muzykę Mszy św. Leona XIV w Paryżu

Chcesz zacząć od nowa? Weź Różaniec i zrób pierwszy...

Wiara

Chcesz zacząć od nowa? Weź Różaniec i zrób pierwszy...

Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego: stawiam...

Wiadomości

Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego: stawiam...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego

Wiadomości

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Wiadomości

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Rozważania na niedzielę: Zabójca w kościele. Dlaczego?

Wiara

Rozważania na niedzielę: Zabójca w kościele. Dlaczego?