Reklama

Polski Karmelita w Chicago

Niedziela w Chicago 13/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z o. Wacławem Lechem z Zakonu Ojców Karmelitów Bosych o posłudze zakonnej, duszpasterzowaniu góralom polskim w Chicago i wiernym parafii św. Kamila rozmawia Anna Dąbrowska

Anna Dąbrowska: - Jest Ojciec postacią znaną w Chicago, zwłaszcza wśród Polonii i to nie tylko tej chicagowskiej. Do Munster, gdzie Ojciec jeszcze 2 lata temu posługiwał, przybywają przecież katolicy z całej Ameryki. Jak przebiegała droga kapłańska Ojca?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

O. Wacław Lech: - Do służby w Ameryce zostałem wyznaczony przez przełożonych Zakonu 17 lat temu. Przebywałem w naszym klasztorze w Munster, w stanie Indiana. Moja droga zakonna rozpoczęła się w Wadowicach, gdzie byłem uczniem Niższego Seminarium Duchownego, prowadzonego przez Karmelitów. Utworzone ono zostało przez św. Rafała Kalinowskiego, który jest następnym po św. Janie od Krzyża świętym wywodzącym się z męskiej gałęzi Zakonu Karmelitów Bosych. Z powodu długiego okresu pobytu i śmierci w Wadowicach uznany on został za obywatela tego miasta. Po wielu latach jego beatyfikacji i kanonizacji dokonał również wadowiczanin - Ojciec Święty Jan Paweł II. Ponieważ pochodzę z Kieleckiego, w którym zakony są raczej mało znane, myślałem o kapłaństwie diecezjalnym. Pan Bóg miał jednak inne plany. Zostałem w Zakonie Karmelitów. Po święceniach pracowałem w wielu dużych miastach, m.in. w Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Warszawie. Tam duszpasterzowałem wśród młodych. Chciałem, żeby każdy z nich odkrył Boga, żeby nie wstydził się kreślić znaku krzyża przed posiłkiem, wiedział, że we Mszy św. można z radością uczestniczyć każdego dnia. Byłem też proboszczem na Podhalu, w okolicach Czorsztyna w Kluszkowcach, gdzie ojcowie prowadzą naszą placówkę. Posługiwałem tam 3 lata. Zacząłem budowę kościoła. Kolejne miejsce mojego pobytu to już Munster. Ten znany ośrodek ukochali sobie w sposób szczególny polscy górale. Ufundowali kapliczkę i figurę Matki Bożej Ludźmierskiej. Jest to więc miejsce Jej szczególnego kultu. Kard. Franciszek Macharski nazwał je Amerykańskim Ludźmierzem. Od niemal 2 lat jestem w parafii św. Kamila. Obecnie pełnię funkcję jej proboszcza.

- Bardzo proszę o przybliżenie naszym Czytelnikom Zakonu Karmelitów Bosych.

- Jest to zakon surowy. Kiedyś był zakonem pustelniczym. Pierwsza wspólnota zawiązała się na górze Karmel w Palestynie - stąd nazwa zakonu, która była jednocześnie wyrazem czci dla Matki Bożej z góry Karmel, w Polsce znanej powszechnie jako Matka Boża Szkaplerzna. Praktykę noszenia szkaplerza i szkaplerzne nabożeństwa dał światu nasz zakon. W pierwszym zamyśle założycieli był zakonem kontemplacyjnym, pustelniczym. Przez kolejne stulecia dochodziło do reform w obrębie zakonu, spowodowanych zmianą okoliczności życia. Doprowadziło to do powstania (w Hiszpanii) dwóch jego gałęzi. Ten o surowszych regułach, podążający za św. Teresą od Jezusa i św. Janem od Krzyża, znany jest pod nazwą Karmelitów Bosych; drugi, związany z łagodniejszą formułą, zwany jest po polsku Zakonem Karmelitów Trzewiczkowych. Muszę dodać, że w bieżącym roku mija 400 lat obecności Karmelitów Bosych w Polsce. Naszym charyzmatem jest życie we wspólnotach, poświęcających się modlitwie, a jeśli to możliwe: odosobnieniu i kontemplacji. Z wartościami ducha mamy wychodzić do ludzi w trosce o ich zbawienie. Realizujemy je przez posługę wśród świeckich - zanoszenie im Słowa Bożego, organizowanie wspólnot modlitewnych, podejmowanie działalności duszpasterskiej i edukacyjnej.

Reklama

- Jest Ojciec również naczelnym kapelanem Związku Podhalan Północnej Ameryki. Jak do tego doszło i na czym polega specyfika tej posługi?

- Jest to w pewnym stopniu związane z moją pracą w podhalańskiej parafii. To wtedy poznałem górali - ich zwyczaje, kulturę, mentalność, język, charakter. Później miałem z nimi kontakt w czasie wieloletniej obecności w Munster. Kapelan Związku wybierany jest na sejmach góralskich. Ponieważ organizowałem niektóre regionalne koła Związku, zacząłem uczestniczyć w ich spotkaniach, bywałem na różnych uroczystościach, zebraniach związkowych. Ludzie zaczęli mnie rozpoznawać. To właśnie dzięki temu 6 lat temu zostałem wybrany naczelnym kapelanem ZPPA. Obecnie łączy mnie jeszcze z góralami posługa duszpasterska w parafii św. Kamila, którą umiłowali sobie szczególnie. Specyfika tej posługi wynika ze specyfiki środowiska. Górale to ludzie bardzo związani ze swoją kulturą, z Ojczyzną. Szczególnie mocno kultywują podhalańskie tradycje ludowe, co widać również wśród młodych, którzy nie wstydzą się strojów ludowych, gwary, tańca i śpiewu. W każdym momencie wspólnych radości czy trosk pragną być blisko Boga, więc i kapłan jest dla nich kimś ważnym.

- Mamy już Wielkanoc. Czego z okazji Świąt można życzyć tak zapracowanemu Kapłanowi?

Reklama

- Faktycznie, połączenie przynależności do wspólnoty zakonnej i prowadzenie aktywnej i odpowiedzialnej pracy w parafii diecezjalnej wymaga dużego wysiłku. Chciałoby się nadążyć za potrzebami tych, którzy szukają pomocy i posługi kapłana. Chciałoby się nie zatracić swej tożsamości zakonnej. Chciałoby się być „sobą”, czyli autentycznym i szczerym narzędziem Ducha Świętego. Potrzeba mi więc dużo sił i zdrowia. Potrzeba stałego umocnienia od Zmartwychwstałego Pana. Życzyłbym sobie również, żeby nasze polonijne organizacje trzymały się zgodnie razem. Związek Podhalan w Ameryce liczy ponad 75 lat. To już bardzo dojrzały wiek. Trzeba to wykorzystać dla działań służących nam wszystkim. Mam jeszcze jedno życzenie: żebyśmy byli bardziej wierni swojej - wyniesionej z ojczystej ziemi - wierze.

- Jak Ojciec ocenia obecność „Niedzieli” w Chicago?

- Jestem wielkim orędownikiem „Niedzieli”. Jeszcze przed pojawieniem się dodatku „Niedziela w Chicago” zajmowałem się jej dystrybucją i tak jest do dzisiaj. Osobiście regularnie przeglądam każdego tygodnia nowo wydany egzemplarz. „Niedziela” to pismo na wysokim poziomie, zakorzenione w naszym mieście i mogę tylko życzyć Księdzu Redaktorowi i całemu zespołowi redakcyjnemu, aby udało się utrzymać tak wysoki poziom i profil. Niech Zmartwychwstały Pan błogosławi Waszej pracy każdego dnia.

- Bóg zapłać za rozmowę.

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Na Lubelszczyźnie znów zawyły syreny alarmowe. Były zgłoszenia o wybuchach

2026-09-13 09:15

Adobe Stock

W sześciu powiatach na terenie Lubelszczyzny zawyły syreny alarmowe w związku z zagrożeniem atakiem z powietrza – poinformował w niedzielę Lubelski Urząd Wojewódzki. Służby weryfikują zgłoszenia o potencjalnych hukach.

Więcej ...

Świętość zaczyna się w codzienności

2026-09-13 18:17
Wprowadzenie relikwii św. Joanny Beretty Molli w parafii Ducha Świętego we Wrocławiu

Marzena Cyfert

Wprowadzenie relikwii św. Joanny Beretty Molli w parafii Ducha Świętego we Wrocławiu

Relikwie św. Joanny Beretty Molli uroczyście wprowadzono do parafii Ducha Świętego we Wrocławiu. – Człowiek nie staje się świętym dopiero w ostatniej godzinie. Świętość dojrzewa przez miesiące w małych, nieraz trudnych życiowych decyzjach – mówił bp Krzysztof Nykiel.

Więcej ...

Ile Watykan wydał zezwoleń w 2025 r. na sprawowanie Mszy św. trydenckiej? Dykasteria publikuje dane

2026-09-13 16:12
Msza św. trydencka w katedrze świdnickiej - rok 2021

ks. Mirosław Benedyk

Msza św. trydencka w katedrze świdnickiej - rok 2021

Stolica Apostolska udzieliła w 2025 r. zezwoleń na odprawianie Mszy św. według Mszału Rzymskiego z 1962 r. w parafiach należących do 34 diecezji na świecie. Wynika to z opublikowanego przez Dykasterię ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów rocznego Summarium decretorum.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Katecheta uratowany przez Anioła? Wyjątkowe świadectwo...

Kościół

Katecheta uratowany przez Anioła? Wyjątkowe świadectwo...

Rozważania na niedzielę: Objawienie płaczącej Maryi

Wiara

Rozważania na niedzielę: Objawienie płaczącej Maryi

Na Lubelszczyźnie znów zawyły syreny alarmowe. Były...

Wiadomości

Na Lubelszczyźnie znów zawyły syreny alarmowe. Były...

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Kościół

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

Kościół

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Kościół

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...

Kościół

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...