Reklama

Na Drodze Krzyżowej

Niedziela toruńska 15/2005

Jest wiele dróg na świecie. Każdy człowiek idzie własną, niepowtarzalną ścieżką do Boga. Ale wszystkie muszą się zejść na tej jednej jedynej, prowadzącej do celu: na drodze krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa. „Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien” (Mt 10, 38). Bez krzyża pójście za Chrystusem jest ułudą, grą pozorów niegodną Mistrza. Nie można zrozumieć człowieka bez Chrystusa. Nie można zrozumieć człowieczego bólu w oderwaniu od Chrystusowej męki. Droga Krzyżowa jest modlitewną kontemplacją tajemnicy dwóch krzyży: Chrystusowego i mojego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W piątek 18 marca mieszkańcy Torunia po raz kolejny uczestniczyli w Drodze Krzyżowej poprowadzonej ulicami miasta. Uroczystość rozpoczęła się nabożeństwem sprawowanym w kościele garnizonowym św. Katarzyny. Tegoroczne rozważania przygotowali wraz ze swoim proboszczem ks. kan. Tadeuszem Partyką parafianie z parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Toruniu na Bielawach. Monumentalny krzyż, który od początku towarzyszy toruńskim nabożeństwom, nieśli żołnierze. Za krzyżem, pod przewodnictwem biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego, podążały tłumy wiernych. Idąc za krzyżem, można było zaobserwować różne reakcje ludzi, którzy nie uczestniczyli w nabożeństwie. Niektórzy ze złością przeciskali się przez tłum rozmodlonych ludzi, inni z nieznacznym uśmiechem kręcili głową i przechodzili dalej. Byli i tacy, którzy potrafili brutalnie zakląć na widok uczestników Drogi Krzyżowej. Idąc za krzyżem, myślałem, że pewnie tak wyglądała wędrówka z krzyżem na Golgotę, którą odbył Jezus. Wokół Niego oprócz Matki, miłosiernej Weroniki, przymuszonego Szymona, wzruszonych niewiast, byli i ci, którzy drwili z Jezusowej Męki. Minęły wieki, niewiele się zmieniło... Jednak dla wielu Droga Krzyżowa ulicami miasta była wzruszającym przeżyciem, a w niejednym chłodnym sercu być może pojawił się wyrzut, że to za mnie także cierpiał i umarł na krzyżu Chrystus.
Po nabożeństwie Drogi Krzyżowej w toruńskiej katedrze została odprawiona Msza św.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie kościoła

2025-04-02 10:08

edomor/fotolia.com

Nieznani ludzie oddają mocz za ołtarzem, załatwiają swoje „potrzeby” w kościele lub na jego terenie np. w chrzcielnicach. W Moguncji (Niemcy) wiele kościołów zmaga się z problemem wandalizmu.

Więcej ...

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Więcej ...

Kard. Ryś przy grobie św. Jana Pawła II - Módlmy się o wiarę przy grobie Świadka Wiary!

2025-04-03 08:55

Ks. Paweł Kłys

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami

Kościół

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

Kościół

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

Japonia: po 102 latach przestała się ukazywać jedyna...

Kościół

Japonia: po 102 latach przestała się ukazywać jedyna...

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Panie! Ucz mnie wychodzić naprzeciw potrzebom bliźnich!

Wiara

Panie! Ucz mnie wychodzić naprzeciw potrzebom bliźnich!

Co to będzie, kiedy nastąpi koniec świata?

Wiara

Co to będzie, kiedy nastąpi koniec świata?