Reklama

Parafia Matki Bożej Szkaplerznej w Abramowie

Wnieść miłość do życia

Do przestronnego, murowanego kościoła pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Abramowie 19 maja br. zawitała Ikona Jasnogórskiej Madonny. Witały ją tłumy wiernych, które z uwagą wsłuchiwały się najpierw w słowa powitań, wygłoszonych przez proboszcza ks. kan. Czesława Pulińskiego, a następnie w słowa homilii bp. Ryszarda Karpińskiego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bp Ryszard Karpiński w homilii wygłoszonej podczas uroczystej Mszy św. inaugurującej nawiedzenie mówił o historii kościoła i wielokrotnie nawiązywał do duchowości karmelitańskiej, która wiąże się z wezwaniem świątyni. Dębowy ołtarz główny, wykonany w stylu barokowym, przedstawia bowiem Matkę Bożą przekazującą szkaplerz św. Szymonowi Stockowi. Początkowo ołtarz znajdował się w drewnianym kościele. Na początku lat 90. postawiono jednak nową świątynię, do której przeniesiono wyposażenie. Nowy kościół uroczyście dedykował w 1994 r. bp Ryszard Karpiński. Kaznodzieja mówił ponadto o dwóch charakterystycznych znakach parafii. Jednym jest znak krzyża, który umieszczony na wieży kościoła zwraca uwagę przechodniów i mieszkańców okolicznych domostw na swoją zwycięską moc. Drugim jest szkaplerz, który przypomina wiernym o duchowej opiece Maryi nad całym światem, o Jej duchowym macierzyństwie.
Po uroczystej Mszy św. rozpoczęło się czuwanie przed obrazem Matki Bożej. Zainicjowane zostało o godz. 19.30 przez młodzieżowy zespół muzyczny „Boża radość”. Od godz. 22.00 czuwali mieszkańcy miejscowości Wolica i Izabelmont. Godzinę później zebrani w kościele wierni udali się na pobliski cmentarz, aby modlić się za zmarłych parafian. Po pasterce w intencji powołań kapłańskich przed obrazem Maryi zgromadzili się mieszkańcy Dębicy i Wielkolasu, o godz. 2.00 zastąpili ich parafianie z Glinnika i Wielkiego, o godz. 3.00 - Sosnówki, Michałowa, Marcinowa, od godz. 4.00 - Abramowa. Następnie przywilej czuwania przypadł w udziale miejscowemu Legionowi Maryi, a następnie Kółkom Różańcowym. Między przedpołudniowymi Mszami św., godziny czuwań miała również młodzież gimnazjalna, przedszkolacy oraz dzieci szkolne. O godz. 14.00 młodzież zastąpiła Oaza Rodzin. Znaczna część parafian wzięła też udział we Mszy św. kończącej nawiedzenie.
Liczny udział wiernych ucieszył i zaskoczył samych parafian, jak i Księdza Proboszcza, duszpasterzującego w Abramowie od 1991r. - Zaskoczyło mnie, że mimo niepogody ludzie przychodzili aż tak tłumnie - mówi ks. Czesław Puliński, podkreślając, że wierni przyjeżdżali z odległych miejscowości, często rowerami, a nawet szli kilka kilometrów. - Bardzo ładnie wypadło czuwanie, w którym licznie uczestniczono. Nawet w nocy wypełnione były wszystkie 34 ławki, mające po siedem miejsc siedzących każda - mówi Ksiądz Proboszcz. Jedną z przyczyn frekwencji były dobrze przeprowadzone misje poprzedzające nawiedzenie. - Wydawałoby się, że dobre rekolekcje to takie, w których ksiądz przemawia „jak grom z jasnego nieba” i że czasem trzeba nawet krzyknąć, coś ostrzej i głośniej powiedzieć, żeby do ludzi w ogóle dotrzeć - dzieli się spostrzeżeniami Ksiądz Proboszcz. - Tymczasem nasi rekolekcjoniści byli bardzo spokojni, można powiedzieć wyważeni, a jednak ludzie słuchali z uwagą. Widać było, że ich słowa przemawiają do nich. To zaowocowało podczas peregrynacji.
- Bardzo głęboko przeżyliśmy poczucie jedności z Bogiem i innymi. Myślę, że peregrynacja powinna wnieść miłość do naszego życia; te relacje miłości powinny pojawić się w kontakcie między sąsiadami. Chyba teraz zbliżymy się do siebie, będziemy się bardziej rozumieć - mówi pięćdziesięcioletnia Danuta. - Moim marzeniem jest, żeby tak było zawsze, a nie tylko od święta. Tym, co jednoczy, jest solidarność; fakt, że wszyscy wszystko zostawiają i idą np. na Apel Jasnogórski - mówi pani Basia. - Owoce nawiedzenia, jakich oczekujemy w Abramowie, to zwiększona frekwencja podczas niedzielnych Mszy św. - ocenia Ksiądz Proboszcz. Rozwiązanie wielu problemów, z którymi borykają się parafianie, wymaga szczególnego błogosławieństwa i wstawiennictwa Matki Bożej i o nie żarliwie prosili wierni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Godzina prawdy. Dlaczego tak trudno jest nam myśleć o końcu życia?

2026-05-14 21:36

pixabay.com

Gorszą stroną opowieści o wizycie u lekarza jest ta, że wydarzyła się wiele lat temu. W międzyczasie pozakładano mi do tętnic kilka stentów, aby moje serce nadal mogło otrzymywać wystarczającą ilość krwi. Lekarz, który mnie operował, twierdził, że moje życie wisiało na włosku. Lekarz opiekujący się mną w szpitalu wetknął mi do ręki listę leków. Rano sześć tabletek, wieczorem cztery i wydobrzeje Pan – tak mówiąc, dodawał mi otuchy.

Więcej ...

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie matki

2026-05-14 20:58

pixabay.com

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Więcej ...

Kraków: 100-lecie prowincji Towarzystwa Jezusowego w Polsce

2026-05-15 18:37

Piotr Drzewiecki

- Popatrz na świat jako na wspólnotę ludzi, którzy należą do Jezusa i są Jezusowi - mówił kard. Grzegorz Ryś w czasie Mszy św. w Bazylice Najświętszego Serca Jezusowego w Krakowie sprawowanej z okazji Jubileusz 100-lecia powstania Prowincji Południowej i Wielkopolsko-Mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego w Polsce.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Francja: 18-latek przywrócił krzyż na najwyższym...

Kościół

Francja: 18-latek przywrócił krzyż na najwyższym...

Nowenna do Ducha Świętego

Wiara

Nowenna do Ducha Świętego

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie matki

Wiara

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie matki

Nowenna do św. Rity

Wiara

Nowenna do św. Rity

Neapol: Cud św. Januarego powtórzył się w obecności...

Kościół

Neapol: Cud św. Januarego powtórzył się w obecności...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Nowenna do św. Andrzeja Boboli

Wiara

Nowenna do św. Andrzeja Boboli

Czy Pierwsza Komunia św. musi być „teatrem”?  Coraz...

Wiara

Czy Pierwsza Komunia św. musi być „teatrem”? Coraz...

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Wiara

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką