Reklama

Ciesz się każdą chwilą...

Niedziela łomżyńska 24/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z Anną Dąbrowską - chorą na nowotwór od 16 lat, o pracy nad sobą i pokonywaniu choroby - rozmawia ks. Paweł Bejger

Ks. Paweł Bejger: - Dwa tygodnie temu mogliśmy przeczytać w „Głosie Katolickim” świadectwo, które pokazuje zmaganie Pani z chorobą nowotworową. Czym dla Pani jest choroba, cierpienie, ból?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Anna Dąbrowska: - Choroba, jak to zwykle bywa, przychodzi po cichu i niespodziewanie. A kiedy już była, trzeba było ją zaakceptować, bo chciałam żyć. Miałam jeszcze tyle do zrobienia.. Przy kolejnych przerzutach było trudniej. Jednak ból i cierpienie dodawało mi sił, umacniało moją wiarę. Moja choroba stała się niewyobrażalnym darem od Boga, który zaufał mi dając mi dźwigać krzyż.

- Do takiej decyzji trzeba dorosnąć. Mówię tak, bo spotykam ludzi, których choroba zdecydowanie oddaliła od Boga. Pytają, a w pytaniu czuje się bunt: dlaczego ja?

- To naturalna reakcja człowieka: najpierw bunt, potem refleksja. W moim przypadku było podobnie. Boga potraktowałam najpierw jak „kata”, który „za coć” zesłał na mnie chorobę. Nagle mała iskierka nadziei w walce o życie pozwoliła mi w cierpieniu odnaleźć dobroć Boga i radość życia. Od 16 lat podnoszę się, upadam, znowu się podnoszę, ale widzę w tym sens, bo wiem, że Bóg mnie ukochał i ma wobec mnie jakiś plan.

Reklama

- Przyznam się, że dla mnie trochę egzotycznie wygląda zestawienie: „radość i choroba nowotworowa”. Czy jest to możliwe, aby chociaż na chwilę zapomnieć o chorobie i zastąpić ją uśmiechem?

- Nie tylko jest to możliwe, ale wręcz konieczne. Trzeba nauczyć się cieszyć każdą chwilą życia, pogodnie wyjść do ludzi, podać im pomocną dłoń. Pomagając innym, pomagamy przede wszystkim sobie.

- Pozwoli Pani, że powrócę do tego czasu, kiedy dowiedziała się Pani pierwszy raz, że nowotwór stał się towarzyszem życia. Jaka reakcja?

- To było tak dawno. Miałam wtedy 29 lat. Byłam „zielona” z onkologii. Wiadomość o chorobie przyjęłam ze wściekłością. Rak wtedy oznaczał wyrok, i to najwyższy. Powiedziałam sobie, że nie dam się zniszczyć. Podjęłam walkę na przekór losowi.

- Jak wiadomość o chorobie mamy przyjęła wtedy 6-letnia córka i rodzice?

- Rodzice byli przerażeni. Mój starszy brat chorował na białaczkę szpiku kostnego tylko 3 miesiące. Potem zmarł. Anetka, jak każde dziecko, instynktownie czuła, że coś jest nie tak. Nie ukrywałam przed nią prawdy, bo choroba i tak na długie miesiące miała zagościć w domu.

- Pani Aniu, wiem, że człowiek jest takim stworzeniem, które reaguje na jakikolwiek ból, i to reaguje nerwowo. Jak żyje człowiek, który za sprawą nowotworu nie jest pewien, czy dożyje kolejnego poranka?

Reklama

- To prawda. Zawsze zadaję sobie to pytanie, czy zobaczę jeszcze wschód słońca, czy będę mogła porozmawiać z drugim człowiekiem. Najgorsze są noce. Kiedy mam dość staję przed lustrem, rozmawiam ze sobą, ze swoją chorobą. Pokazuję jej, że mimo wszystko ja jestem silniejsza.

- Niedawno media podały, że co piąty Polak w przyszłości umrze na chorobę nowotworową. To przerażające wiadomości.

- Statystyki rzeczywiście takie są i biją na alarm, ale nadal niektórzy traktują problem onkologiczny po macoszemu. A przecież chodzi tu o życie ludzi!

- Może ktoś uważa, że w chorych nie warto inwestować. Przecież i tak...

- Czasami taka bezmyślność poraża. Pacjent onkologiczny nie jest dochodowy, ale przecież decydenci też chorują lub mogą zachorować. I co wtedy?

- Kto jest dotknięty ryzykiem zachorowania na raka?

- Tu nie ma reguły. Chorują wszyscy: niemowlęta, dzieci, młodzież, dorośli. Mit, że na raka zachoruje człowiek po 50- tce został już dawno obalony. Cywilizacja, stres, złe odżywianie, infekcje, Czarnobyl, to żniwo raka.

- Czy jest prowadzona jakakolwiek edukacja dotycząca problemów onkologicznych?

- Od 11 lat Stowarzyszenie prowadzi edukację profilaktyki nowotworowej, ale to ciągle za mało. Najbardziej interesujemy się problemem, gdy dotknie nas osobiście lub kogoś z rodziny. Potem znowu zapominamy, a tam za drzwiami jest jednak ktoś, kto właśnie cierpi i potrzebuje pomocy. Wtedy bywa już za późno.

- Dziękuję serdecznie za rozmowę i na koniec zaapelujmy, by ludzie nie lekceważyli tego jakże poważnego problemu.

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: sąd uchylił decyzję wojewody, który odmówił przyznania statusu cykliczności Marszowi Powstania Warszawskiego

2026-07-24 16:44
Polscy młodzi harcerze podczas powstania warszawskiego

pl.wikipedia.org

Polscy młodzi harcerze podczas powstania warszawskiego

Warszawski sąd okręgowy uchylił decyzję wojewody, który odmówił przyznania statusu cykliczności tegorocznemu Marszowi Powstania Warszawskiego. Występowało o to stowarzyszenie Roty Marszu Niepodległości.

Więcej ...

Nowenna do św. Szarbela

Mat.prasowy

Nowennę można rozpocząć w dowolnym czasie. Uroczyście jest odprawiana w klasztorze w Annai jako przygotowanie do trzeciej niedzieli lipca, głównej uroczystości poświęconej świętemu Szarbelowi, na pamiątkę jego święceń kapłańskich 23 lipca 1859 roku.

Więcej ...

Polska szkoła znalazła się pod ścianą. 20 tysięcy wakatów i rozpaczliwe łatanie systemu

2026-07-24 19:51
Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Do rozpoczęcia roku szkolnego pozostało niewiele czasu, a polskie szkoły stają przed jednym z najpoważniejszych kryzysów kadrowych od lat. Tysiące wakatów, dyrektorzy rozpaczliwie poszukujący nauczycieli, ratowanie sytuacji emerytami i rosnąca liczba zgód na zatrudnianie osób bez pełnych kwalifikacji – tak wygląda obraz polskiej edukacji. Czy naprawdę państwo, które powinno szczególnie dbać o jakość kształcenia przyszłych pokoleń, może pozwolić sobie na działanie według zasady: „jakoś to będzie”?

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Katedra Notre-Dame w Paryżu: kontrowersyjne witraże...

Kościół

Katedra Notre-Dame w Paryżu: kontrowersyjne witraże...

USA: biskupi zaostrzają przepisy dotyczące pogrzebów i...

Kościół

USA: biskupi zaostrzają przepisy dotyczące pogrzebów i...

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Wiara

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

26 księży mówi

Kościół

26 księży mówi "nie". Spór o błogosławieństwa w...

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i...

Kościół

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i...

Nowenna do św. Szarbela

Wiara

Nowenna do św. Szarbela

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Nowenna do św. Krzysztofa

Wiara

Nowenna do św. Krzysztofa

Słowo metropolity gdańskiego nt. korzystania z posługi...

Kościół

Słowo metropolity gdańskiego nt. korzystania z posługi...