W liście apostolskim Mane nobiscum, Domine na Rok Eucharystii Ojciec Święty Jan Paweł II napisał: „Niech w tym roku szczególnie żarliwie będzie przeżywana uroczystość Bożego Ciała z tradycyjną procesją. Wiara w Boga, który poprzez Wcielenie stał się naszym Towarzyszem drogi, niech będzie głoszona wszędzie, a zwłaszcza na naszych ulicach i pośród naszych domów; niech to będzie wyrazem naszej wdzięcznej miłości i niewyczerpanym źródłem błogosławieństwa”. W odpowiedzi na te słowa, będące poniekąd testamentem Jana Pawła II, tegoroczne procesje miały szczególny charakter. Z jednej strony przepiękna pogoda, a z drugiej - bardzo liczny udział wiernych, nowe trasy procesji, nowy wystrój ołtarzy, jak miało to miejsce m.in. w Drohiczynie, złożyły się na żywy oddźwięk na papieskie słowa dotyczące świętowania Bożego Ciała.
Po Mszy św. pod przewodnictwem i z homilią okolicznościową bp. Antoniego Dydycza wyruszyła z drohiczyńskiej katedry procesja do czterech ołtarzy usytuowanych w różnych częściach miasta. Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie, niesiony przez zmieniających się pod baldachimem kapłanów, otoczony dziećmi sypiącymi na rozgrzany asfalt płatki kwiatów, bielą procesyjną z feretronami i chorągwiami płynącymi pod wiatr oraz rozmodlonymi wiernymi przeszedł przez Drohiczyn - nawiedził klasztor Panien Benedyktynek, które w tym dniu wyjątkowo wyszły za klasztorną furtę, przeszedł przez osiedle mieszkaniowe - między blokami pod szkołę, gdzie przed sześciu laty stanął Jego Namiestnik, a dziś upamiętnia tamto wydarzenie nowa hala sportowa, nazwana imieniem Jana Pawła II. Następnie zatrzymał się przy wiernym powierzonej tajemnicy aż do śmierci męczeńskiej św. Janie Nepomucenie i jako Boski Lekarz przystanął przy ośrodku zdrowia, by w tym czasie uczestnicy procesji mogli nieco odpocząć, a proboszcz - ks. Stanisław Ulaczyk mógł podziękować wszystkim za wkład w przygotowanie ołtarzy, śpiewów i oprawy liturgicznej oraz za zapewnienie przez strażaków i policjantów bezpieczeństwa na drodze, po której przemykali już co bardziej niecierpliwi rodacy, rozpoczynający wydłużony weekend.
Błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem w katedrze przez Księdza Biskupa, po przejściu blisko 4-kilometrowej trasy, zakończyło tegoroczną procesję „w tym roku szczególnie żarliwie przeżywaną”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu



