Reklama

Myślą wyprzedzała czas

Niedziela przemyska 36/2005

Dziś, gdy rozpoczyna się nowy rok szkolny, warto przypomnieć postać służebnicy Bożej Anny Jenke (1921-1976) - nauczyciela, pedagoga, wychowawcy i przyjaciela młodzieży.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O znajomości ze służebnicą Bożą Anną Jenke z Lidią Tomkiewicz, rozmawia ks. Kazimierz Bugiel.

Ks. Kazimierz Bugiel: - Jakie były początki Pani znajomości z Anną Jenke?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Lidia Tomkiewicz: - Annę Jenke zapamiętałam z okresu okupacji niemieckiej a bliższa z Nią znajomość rozpoczęła się przed 1966 r., w kolegiacie w Jarosławiu. Anna przychodziła na Mszę św. bardzo skupiona, przystępowała zawsze do Komunii św., a po Mszy św. pozostawała dłużej w kościele.
Znajomość między nami pogłębiła się w dniach skupienia u Sióstr Niepokalanek. Zapraszana nawiedzała mój dom rodzinny na niedzielnych rozmowach. Z jej inicjatywy 13 grudnia 1965 r., w zupełnej konspiracji, pięcioro nas uczestniczyło na nocnym czuwaniu na Jasnej Górze. Spotkania modlitewne - czuwania bardzo często odbywały się w jej mieszkaniu, szczególnie w pierwsze soboty miesiąca. Na takie czuwania nocne składały się modlitwy, czytanie poezji religijnej, Droga Krzyżowa, Godzinki, a następnie uczestnictwo we Mszy św. w godzinach porannych. Z czasem liczba osób powiększyła się aż do siedemdziesięciu. Były to tzw. „czuwania sobótkowe”. Powstawały filie modlitewne w Rzeszowie, Pruchniku, Radymnie, Świdnicy i w wielu innych miejscowościach.

- Wrażenie jakiej osoby robiła Anna Jenke?

Reklama

- Był to bardzo światły umysł, wrażliwy na problem dzieci, młodzieży, szczególnie wywodzących się z rodzin patologicznych. Wspaniale spisywała się jako wychowawczyni i polonistka. Jej lekcje były arcydziełem. Wydobywała z literatury duchowy wymiar. Jako osoba głęboko religijna przeżywała bardzo uchwały II Soboru Watykańskiego, a szczególnie wskazania zawarte w konstytucji duszpasterskiej Gaudium et spes. Z tekstów tejże konstytucji czerpała materiały do rozważań na „czuwania sobótkowe”.
Wyprzedzała myślą czas. Przewidywała zagrożenia czasów współczesnych. Miała odwagę o tym mówić.

- Jak wspominają Służebnicę Bożą jej byli uczniowie?

- Jej uczniowie określają ją jako osobę niezwykłą - zaliczają ją w poczet świętych. Z zachwytem wspominają jej wykłady jako polonistki. Mówią o niej: „chodziła po literaturze”. Wiemy, że Anna miała poczucie odpowiedzialności, wielką wrażliwość na dzieci z rodzin patologicznych. Z nimi odrabiała lekcje, w niedzielę prowadziła do kościoła, a gdy zostały umieszczone w Domu Dziecka tam je odwiedzała.
Służebnica Boża pracowała w warunkach trudnych, ciężko chora, miała świadomość braku zrozumienia ze strony władz oświatowych.
Prowadziła wykłady z literatury polskiej dla wychowawczyń przedszkola, ale tylko przez rok, ponieważ została zwolniona i była bez pracy. W końcu została zatrudniona w bibliotece. Po pewnym czasie doceniono jej kwalifikacje i przeszła do Liceum Sztuk Plastycznych, gdzie została mianowana dyrektorem. Oddała się z całym zaangażowaniem pracy wśród młodzieży i mimo swojej choroby podjęła się remontu budynku.
Ilekroć przychodziła do mnie do apteki, aby wykupić leki, z recept wyczytywałam stan jej zdrowia. Do odejścia z tego świata przygotowywała się z chrześcijańskim spokojem i głęboką wiarą w życie wieczne. Codziennie przyjmowała Komunię św. przynoszoną przez kapłanów z kolegiaty. 15 lutego 1976 r. odeszła po nagrodę do Pana.

Reklama

- Jak wyglądał pogrzeb Anny?

- Pogrzeb był znakiem, że był to ktoś niezwykły. Trumnę w kolegiacie otoczyła młodzież, która recytowała wiersze lubiane przez zmarłą. Młodzież też niosła jej trumnę przez całe miasto, z kolegiaty na cmentarz. Pomimo zimy i śniegów miasto licznie uczestniczyło w pogrzebie. Kondukt żałobny prowadził bp Stefan Moskwa. On też przewodniczył uroczystościom w kolegiacie. Ówczesny proboszcz kolegiaty ks. prał. Fila określił pogrzeb jako królewski.

- Mam przed sobą wydanie czasopisma „Słoneczna Skała”. Skąd wzięła się ta nazwa?

- Anna Jenke będąc harcerką mówiła - chcę być słońcem dla innych, a dla siebie twarda jak skała.

- W Jarosławiu powstało Towarzystwo Przyjaciół tej Służebnicy Bożej. Jak ono się rozwija?

Reklama

- Towarzystwo Przyjaciół Anny Jenke rozwija się nie tylko w Jarosławiu, ale i w innych częściach Polski. W kościele św. Mikołaja, w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu widać zawsze świeże kwiaty i palące się świece przy miejscu, gdzie spoczywa Anna Jenke. Ludzie modlą się, wpisują swoje prośby i dziękczynienia. Odbywają się spotkania - w rocznicę śmierci, w miesiącu maju, w dzień Imienin 26 lipca czy opłatkowe. Zapoczątkowane przez Annę „czuwania sobótkowe” podjęła s. dr Bernadetta Lipian. Istnieje Koło Młodzieżowe nie tylko w Jarosławiu, ale także w Rzeszowie i innych miastach.
Ostatnio w Błażowej, w mieście, gdzie przyszła na świat Anna Jenke, nadano miejscowej szkole Jej imię. Podobnie w Adamówce koło Jarosławia.
Ukazują się liczne publikacje książkowe dotyczące życia i działalności służebnicy Bożej Anny. W tym roku, w opracowaniu s. Bernadetty ukazała się publikacja zatytułowana: Żeby zrozumieć człowieka - o dzieciach ulicy.

- Czym zechciałaby Pani zakończyć swoje wspomnienia o Annie?

- Cóż, nie tylko ja, ale ogół społeczeństwa ma nadzieję, że Anna za swoje życie pełne poświęcenia Bogu, Ojczyźnie a szczególnie troski o dzieci i młodzież, zostanie zaliczona w poczet błogosławionych. Codziennie tę prośbę polecam Panu Bogu.

- Dziękuję za rozmowę.

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina, że to nie koniec

2026-10-03 21:05

Adobe Stock

Są sytuacje, w których trudno uwierzyć, że cokolwiek może się jeszcze zmienić. Zmartwychwstanie Chrystusa przypomina jednak, że Bóg potrafi otworzyć drogę tam, gdzie człowiek widzi tylko koniec. Jeśli dziś brakuje Ci nadziei, odmów tę tajemnicę właśnie w tej intencji.

Więcej ...

20 lat od śmierci św. Carla Acutisa. Asyż przygotowuje obchody

2026-10-04 09:40
Carlo Acutis

Agata Kowalska

Carlo Acutis

Dwadzieścia lat po śmierci jego grób w Asyżu przyciąga tłumy z całego świata. Tylko od lipca ubiegłego roku Sanktuarium Ogołocenia odwiedziło ponad 1,7 mln pielgrzymów. W 20. rocznicę śmierci świętego millenialsa Asyż przygotowuje cztery dni modlitwy i spotkań, a jednej z głównych Mszy św. będzie przewodniczył kard. Luis Antonio Tagle.

Więcej ...

Poprawia się stan zdrowia ks. Marka Pieńkowskiego z Jarosławia

2026-10-04 20:09
Ksiądz Marek Pieńkowski

Facebook Katedra Rzeszowska

Ksiądz Marek Pieńkowski

Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął Komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej - czytamy w mediach społecznościowych opactwa w Jarosławiu.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

Kościół

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M....

Wiadomości

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M....

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina,...

Wiara

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina,...

Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy kulinarne...

Kościół

Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy kulinarne...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Wiadomości

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...