Reklama

Odnowiona, jak nowa

46. rocznicę święceń kapłańskich i 16. rocznicę pobytu w Będzinie-Łagiszy świętował w ostatnią niedzielę sierpnia ks. kan. Eugeniusz Stępień. Z tej racji bp Adam Śmigielski SDB celebrował uroczystą Eucharystię w kościele parafialnym pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Marii Panny.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspólnie z bp. Adamem Śmigielskim SDB modlili się przedstawiciele kapituły katedralnej, jaworznickiej, pracownicy Kurii Biskupiej, kapłani z dekanatu i zgromadzeni wierni. Na uroczystość przybyli: Radosław Baran - prezydent Będzina, Bożena Respondek - starosta powiatu będzińskiego, Janusz Sikora - przewodniczący Rady Powiatu, Sławomir Brodziński - przewodniczący Rady Miejskiej, gen. Kazimierz Szwajcowski - wojewódzki komendant policji, Andrzej Mierzwa - prezes Izby Skarbowej w Będzinie, Jacek Jaros - dyrektor Elektrowni „Łagisza” oraz poseł Wiesław Jędrusik.
Po Mszy św. bp Adam Śmigielski SDB poświecił wyremontowany i przywrócony do pierwotnego stanu pierwszy kościółek parafii łagiskiej pw. Niepokalnego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Jak powiedział „Niedzieli” ks. Eugeniusz Stępień - pierwsze rozmowy na temat budowy kościoła w Łagiszy rozpoczęły się już 1907 r., ale z powodu różnych przeszkód m.in. wybuchu I wojny światowej pomysł ten nie został zrealizowany. Ciekawostką jest, że aby pozyskać środki na budowę kaplicy robotnicy kopalni „Antoni” zgodzili się płacić miesięczną składkę w wysokości 1% zarobków. Kolejny etap zmagań przy budowie świątyni rozpoczął się w 1924 r., kiedy to powołano nowy zarząd Komitetu Budowy Kościoła. I ten zarząd doprowadził sprawę do końca. Pierwszym proboszczem, mianowanym przez biskupa kieleckiego Augustyna Łazińskiego, został ks. Marian Kluszczyński. Kościół służył jako parafialny do lat 40. XX wieku. Na przestrzeni dwóch lat: 1947-49 ks. Leon Stasiński wybudował nową, większą świątynię pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny. Skutkiem czego stary kościółek został zamknięty. Później urządzono w nim salkę katechetyczną, która z czasem stałą się magazynem na różne sprzęty i rupiecie. Z biegiem lat kościółek popadał w coraz większą ruinę. W następnych latach na powierzchni kościoła urządzono kaplicę przedpogrzebową.
- Decyzję o przywróceniu staremu kościołowi pierwotnego wyglądu podjąłem w tym roku. Nie mogłem już dłużej czekać, bo za kilka lat nie byłoby co remontować - zapewnia ks. Stępień. - Zaczęliśmy od dachu, od wyremontowania wieżyczki oraz szczytów dachu. Wymieniliśmy na dużej części dachu uszkodzoną dachówkę, a od strony głównego wejścia położyliśmy nową. Przy okazji wykonaliśmy tzw. spoinowanie dachówek. Potem przystąpiliśmy do likwidacji starej salki katechetycznej, łącznie z wyburzeniem ścianki działowej. Trzeba było zdemontować stare, zleżałe, zniszczone wykładziny. Wymieniliśmy płyty sufitowe, skuliśmy tynk uszkodzony przez wilgoć - przedstawia poszczególne etapy remontu Ks. Proboszcz. Kolejnym etapem, po odsłonięciu ścian i podłogi było odgrzybienie murów. - Położyliśmy nowe tynki, kilkakrotnie pomalowaliśmy ściany i sufit. Zreperowaliśmy stolarkę okienną. Gdy już ściany i okna były gotowe przystąpiliśmy do renowacji ołtarzy i obrazów, czyszczenia i malowania ławek i posadzki. Przy wejściu do świątyni i na filarach położyliśmy boazerię - opowiada ks. kan. Eugeniusz Stępień.
Pracy było więc co nie miara. - W remont trzeba było włożyć sporo wysiłku i wiele nakładów finansowych. Dlatego serdecznie dziękuje tym wszystkim, którzy pracowali przy remoncie, w szczególności Władysławowi Kozioł i artyście-malarzowi Tadeuszowi Dulowi, który bezinteresownie podjął się renowacji obrazów i ołtarzy. Wyrazy wdzięczności składam również Januszowi Aleksandrowicz, Antoniemu Madejskiemu, Eugeniuszowi Hyrcza, Alfredowi Kuzior i paniom, które myły, czyściły i sprzątały po robotach budowlanych - wylicza ks. kan. Eugeniusz Stępień.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Jezus, którego ludzie uznali za zmarłego, żyje

Grażyna Kołek

Więcej ...

Będzie beatyfikacja patriarchy maronickiego i 80 męczenników hiszpańskich

2026-05-22 13:08

pixabay.com

Leon XIV zezwolił Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych na publikację dekretów otwierających drogę do beatyfikacji patriarchy maronickiego i kolejnych 80 męczenników hiszpańskich z czasów wojny domowej z lat 30. XX wieku.

Więcej ...

Majowe podróże z Maryją: Olsztyn - U Matki Bożej Miłosierdzia – Olsztyńskiej Pani Ostrobramskiej

2026-05-22 20:39
Olsztyńska Pani Ostrobramska

olsztyn.kapucyni.eu

Olsztyńska Pani Ostrobramska

Z Mazowsza nasza jubileuszowa droga prowadzi nas na północ, do krainy tysiąca jezior – na Warmię. Docieramy do Olsztyna, by pokłonić się Tej, która wita wszystkich przybywających do serca tego miasta. Matka Boża Miłosierdzia, czczona tutaj w wiernej kopii wizerunku z wileńskiej Ostrej Bramy, jest dla mieszkańców Warmii znakiem łączności z dawnymi Kresami i dowodem na to, że miłosierdzie Boże nie zna granic. Pod opieką duszpasterzy i w duchu franciszkańskiej wrażliwości na ludzką biedę, Maryja otwiera tu swoje dłonie dla każdego strudzonego wędrowca.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Łask: usunięto wizerunek Matki Bożej z gmachu Urzędu...

Wiadomości

Łask: usunięto wizerunek Matki Bożej z gmachu Urzędu...

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie, które zauważa brak

Wiara

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie, które zauważa brak

22 maja: wspomnienie św. Rity – patronki trudnych spraw

Święci i błogosławieni

22 maja: wspomnienie św. Rity – patronki trudnych spraw

Sosnowiec: W parafii NMP Częstochowskiej doszło do pożaru

Wiadomości

Sosnowiec: W parafii NMP Częstochowskiej doszło do pożaru

TV Republika: Abp Galbas reaguje na wpis ks. Sowy o...

Wiadomości

TV Republika: Abp Galbas reaguje na wpis ks. Sowy o...

Oświadczenie rzecznika prasowego archidiecezji krakowskiej

Niedziela Małopolska

Oświadczenie rzecznika prasowego archidiecezji krakowskiej

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Nowenna do św. Rity

Wiara

Nowenna do św. Rity

Zwyciężczyni Eurowizji Dara:

Wiara

Zwyciężczyni Eurowizji Dara: "Myślę, że Bóg jest...