Reklama

Nikt tak jak żołnierz nie ceni pokoju

Niedziela łódzka 48/2005

Z ks. ppłk. Markiem Strzeleckim, proboszczem jedynej w Łodzi parafii wojskowej pw. św. Jerzego, rozmawia Elżbieta Adamczyk

Ks. ppłk Marek Strzelecki jest kapłanem ze Zgromadzenia Księży Pallotynów. Pochodzi z Kowala na Kujawach. Przed wstąpieniem do seminarium duchownego był żołnierzem wojsk powietrzno-desantowych. Gdy więc zaistniała potrzeba ustanowienia kapelana dla VI Brygady Powietrzno-Desantowej z Krakowie, biskup polowy zwrócił się do przełożonych Zgromadzenia o oddelegowanie ks. Strzeleckiego do ordynariatu polowego. I tak od wakacji 1996 r. - po skończeniu pierwszej i jedynej jak dotąd kadencji przełożonego domu zakonnego - ks. Strzelecki został kapelanem wojskowym. Jego duszpasterska droga wiodła przez Kraków, Bielsko-Białą, Tomaszów Mazowiecki. Dwukrotnie towarzyszył żołnierzom polskim na Bałkanach. Z drugą zmianą polskiego kontyngentu spędził 6 miesięcy w Iraku. Wrócił stamtąd 13 sierpnia 2004 r. Trzy dni później abp Sławoj Leszek Głódź wręczył ks. Markowi Strzeleckeimu nominację do Łodzi.

Reklama

Elżbieta Adamczyk: - Księże Kapelanie, duszpasterz w wojsku polskim dziś już chyba nikogo nie dziwi?

Ks. ppłk Marek Strzelecki: - Bogu dzięki, że tak jest, że ksiądz w koloratce lub sutannie może swobodnie przekroczyć bramę jednostki i drzwi żołnierskiego mieszkania. Wielka to zasługa Papieża Jana Pawła II, który ustanowił ponownie w 1991r. ordynariat polowy i mianował jego biskupem ks. Sławoja Leszka Głódzia. Po kilkudziesięciu latach zaczęły na nowo funkcjonować w wojsku struktury tej specyficznej diecezji, obejmującej wszystkich żołnierzy czynnej służby, żołnierzy w stanie spoczynku oraz rodziny żołnierskie i pracowników cywilnych wojska. Dziś żołnierz może wziąć ślub w mundurze i bez przeszkód uczestniczyć we Mszy św. Jego dzieci chodzą na lekcje religii i wraz z innymi przystępują do sakramentów świętych. Jeszcze nie tak dawno było to prawie niemożliwe. Obecnie życie religijne jako sprawa osobista każdego z żołnierzy nie podlega presji dowódców.

- Był Ksiądz wraz z żołnierzami na Bałkanach i w Iraku. Czy posługa kapelana była tam potrzebna?

- Oczywiście. W ekstremalnych warunkach, wobec bezpośredniego zagrożenia życia, obecność kapelana jest nieodzowna. Posługi sakramentalnej i opieki duchowej szukali u nas nie tylko żołnierze polscy; przychodzili do nas ludzie z armii amerykańskiej, Filipińczycy, Hindusi, Ukraińcy. Wszyscy garnęli się do Boga przez pośrednictwo kapłana. Dlatego tam, gdzie jest wojsko, musi też być kapelan wojskowy.

- A w Polsce, wśród żołnierzy służby zasadniczej, czy też istnieje głód Boga?

- Z młodymi żołnierzami jest tak jak z ogółem młodzieży w Polsce - z jakich rodzin się wywodzą, tacy są, takich wartości poszukują. Niektórzy zakończyli swój kontakt z religią zaraz po I Komunii św. Duszpasterz musi podchodzić do tej grupy żołnierzy bardzo indywidualnie. Z moich obserwacji wynika, że młodzi Polacy są zbyt podatni na presję z zewnątrz, np. środowiska rówieśników lub mediów. W większości, ani w domu, ani tym bardziej w szkole, nie są wychowywani na samodzielnych, odpowiedzialnych i dojrzałych ludzi. Nauczycielom brakuje argumentów, by zadbać o wychowanie uczniów, są dziś rozliczani przede wszystkim z ilości „olimpijczyków” lub absolwentów na studiach wyższych. Zbyt łatwo też zwalniają samych siebie z roli wychowawców młodego pokolenia.

Reklama

- Jaka w tym ważnym procesie wychowania może być rola parafii, w szczególności tak specyficznej, jaką Ksiądz kieruje?

- Parafia wojskowa jest rzeczywiście inna niż wszystkie. Nasi parafianie mieszkają w różnych dzielnicach Łodzi i w Zgierzu. Uczęszczają zwykle do kościołów najbliżej swego miejsca zamieszkania. Do kościoła garnizonowego przychodzą natomiast mieszkańcy sąsiednich ulic, w większości ludzie starsi. Duża część pracy proboszcza polega w tej sytuacji na wyjazdach do jednostek wojskowych i innych skupisk żołnierzy oddanych mu pod opiekę. Na miejscu, przy ul. Jerzego, sprawujemy codziennie dwie Msze św., a w niedzielę cztery, działa tutaj terenowe Biuro Radia Maryja oraz Stowarzyszenie Byłych Żołnierzy Zawodowych i parafialny oddział Caritas Ordynariatu Polowego. Są jednak dni w ciągu roku, np. przy okazji świąt narodowych 11 listopada, 15 sierpnia i 3 maja oraz odpustu 24 kwietnia, gdy nasza świątynia wypełnia się mundurowymi.

- I wówczas jest okazja, by przypomnieć młodym o patriotyzmie i szacunku dla tradycji?

- Tak, we wspomnianych uroczystościach uczestniczą oddziały żołnierzy, kombatanci oraz młodzież szkolna. Grają orkiestry wojskowe. Z różnych stron miasta przyjeżdżają rodziny wojskowe. Można wówczas przekazać wiele wartościowych treści.

- Zbliżając się do kościoła garnizonowego, zauważyłam wiele oznak pamięci o słudze Bożym Papieżu Janie Pawle II. Jest okazały pomnik, są tablice pamiątkowe...

- Osoba Jana Pawła II cieszy się wśród wojskowych szczególnym szacunkiem i czcią, także dlatego, że był on synem polskiego oficera i - o czym wie zapewne niewielu - został ochrzczony w wadowickim kościele przez kapelana wojskowego z Krakowa, po którego ojciec Karola pojechał osobiście. Pragniemy podtrzymywać wśród wiernych pamięć o Ojcu Świętym. Po jego beatyfikacji, w prezbiterium umieścimy jego obraz. Chcemy także propagować nauczanie i duchowość polskiego Papieża. Wkrótce rozpoczniemy w kościele garnizonowym nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca, do którego Matka Boża zachęcała s. Łucję w Fatimie. Ojciec Święty miał cześć dla Maryi w znaku fatimskim, Jej przypisywał swoje ocalenie w zamachu w 1981 r. Chcemy i my ofiarować siebie Niepokalanemu Sercu Maryi, a za Jej pośrednictwem prosić na kolanach o pokój dla świata. Dla parafii wojskowej ma to ogromne znaczenie, bo nic tak nie może przemienić świata jak Boża łaska i błogosławieństwo. Nikt też tak jak żołnierz nie pragnie pokoju, aby nie musiał do nikogo strzelać i sam nie stał się celem agresora. Stąd moja troska o odpowiednią rangę tego nabożeństwa dziękczynno-wynagradzającego.

- Kto pomaga Księdzu Proboszczowi w pracy duszpasterskiej?

- Moim współpracownikiem jest wikariusz ks. ppor. Tomasz Skupień. Swoją pomocą w miarę możliwości służą też chętnie byli kapelani i proboszczowie: ks. płk Franciszek Kamiński, salezjanin, oraz ks. ppłk Sławomir Matusiak.

- Odwiedzających po raz pierwszy kościół garnizonowy może zaskoczyć dosyć nietypowa architektura kościoła. Czy ta budowla zawsze służyła sprawowaniu kultu Bożego?

- Tak, tutaj zawsze w czasach pokoju był kościół wojskowy. Został wybudowany w 1896 r. dla carskiego 28. Pułku Ułanów Jekaterinburgskich. Do I wojny światowej był cerkwią prawosławną. W czasie działań wojennych został przemieniony w ujeżdżalnię dla koni. W okresie międzywojennym przystosowano go do liturgii w rycie łacińskim. Do niedawna pełnił rolę kościoła drugiego garnizonu łódzkiego. Wówczas kościołem pierwszego garnizonu była świątynia przy pl. Wolności. Teraz jest w mieście tylko jeden garnizon, a parafia św. Jerzego jest jedyną parafią garnizonową dla Łodzi i Zgierza. W strukturach ordynariatu polowego jesteśmy podporządkowani dziekanowi Śląskiego Okręgu Wojska Polskiego. Biskupem polowym Wojska Polskiego jest obecnie ks. gen. bryg. Tadeusz Płoski.

- Dziękuję za rozmowę i ciekawe szczegóły o duszpasterstwie wojskowym.

Wybrane dla Ciebie

Episkopat: zmarł biskup senior diecezji kaliskiej Edward Janiak.

2021-09-23 16:13
bp. Edward Janiak

KAI

bp. Edward Janiak

Zmarł biskup senior diecezji kaliskiej Edward Janiak - poinformowało w czwartek biuro prasowe Episkopatu Polski. Od marca tego roku hierarcha miał zakaz uczestniczenia w publicznych celebracjach na terenie diecezji kaliskiej i nakaz zamieszkania poza nią.

Więcej ...

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Wiesław Podgórski

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Więcej ...

Pójdźcie do Józefa - zaproszenie na pielgrzymkę małżeństw i rodzin

2021-09-23 15:11

Tadeusz Boniecki

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Akt oskarżenia za znieważenie wizerunku Matki Boskiej

Polska

Akt oskarżenia za znieważenie wizerunku Matki Boskiej

Bocelli: film „Fatima” zawiera przesłanie, które...

Wiara

Bocelli: film „Fatima” zawiera przesłanie, które...

Święty od zadań trudnych

Wiara

Święty od zadań trudnych

Franciszek o Mszy trydenckiej: powrót do prawdziwych...

Franciszek

Franciszek o Mszy trydenckiej: powrót do prawdziwych...

Andrea Tornielli: nowe spojrzenie na spowiedź, sakrament...

Kościół

Andrea Tornielli: nowe spojrzenie na spowiedź, sakrament...

Jak będzie w Niebie? Poznaj kilka niezwykłych wizji od...

Wiara

Jak będzie w Niebie? Poznaj kilka niezwykłych wizji od...

Podziękuj Bogu za drugą, trzecią i kolejną szansę,...

Wiara

Podziękuj Bogu za drugą, trzecią i kolejną szansę,...

Niemcy: papież nie przyjął rezygnacji arcybiskupa...

Niemcy

Niemcy: papież nie przyjął rezygnacji arcybiskupa...

Ona wskaże drogę

Kościół

Ona wskaże drogę