Bp Ryszard Karpiński, aby przybliżyć znaczenie obłóczyn i posługi lektoratu, przywołał postacie kapłanów więźniów obozu Dachau, którzy ponad 60 lat temu z narażeniem życia szli do braci więźniów z posługą sakramentalną, a dziś w ramach Polskiej Misji Katolickiej służą Kościołowi w Niemczech. Wspomniał także arcybiskupa Sajgonu kard. Van Thuana, który - aresztowany za wiarę - skazany został na 13 lat ciężkiego więzienia, w tym 8 lat cierpiał w celi bez okna. Potajemnie, na własnej dłoni celebrował Mszę św., mając do dyspozycji 3 krople wina, które uzyskał ze względu na chory żołądek. Gdy strażnik zauważył jego nietypowe zachowanie i zapytał o to, co robi, Kardynał odpowiedział, że celebruje Mszę św., ponieważ ona uczy go miłować. Bardzo zdziwiony strażnik zapytał: „Czy pan mnie kocha?”. Kardynał odpowiedział, że gdyby go nie miłował, to by nie był uczniem Chrystusa. Potem, głosząc rekolekcje w Watykanie, ów Kardynał wyznał, że więzienie było jego najpiękniejszą katedrą. Przykład tego wielkiego świadka Boga jest wzorem nie tylko dla duchownych. Celem wszystkich wiernych, a więc i alumnów, jest stawanie się świadkiem Chrystusa nawet w trudnych sytuacjach. Nie można się wyzbywać zaszczytu świadectwa nawet za cenę sukcesu. Bp Karpiński odwołał się do czytania ze Starego Testamentu, w którym król babiloński Antioch na łożu śmierci zrozumiał, że źle uczynił, rabując świątynię jerozolimską. Przepraszał Boga za naruszenie Jego świętego miejsca. Na kanwie tego fragmentu Ksiądz Biskup zachęcił wszystkich do ukazywania Bożego miłosierdzia nawet tym, którzy dopuścili się ogołocenia naszych świątyń i ideałów. Przywołał postać Jana Pawła II, który był świadkiem Chrystusa Miłosiernego. Stwierdził, że szczególnie alumni są wezwani do dawania świadectwa o Bogu. Życzył wszystkim, aby potrafili być Chrystusowymi narzędziami.
Przechodząc ulicami w sutannie, można usłyszeć często zapytania dzieci do swoich rodziców: dlaczego ten pan jest tak dziwnie ubrany? Aby w pełni odpowiedzieć na to wyzwanie, alumn ma dawać świadectwo wierze, miłości i dobru. Jego celem jest stawanie się znakiem obecności Chrystusa, który kocha każdego z nas. Posługa lektoratu zaś zobowiązuje alumna do przyjęcia, pilnego rozważania i proklamowania Słowa Bożego w czasie liturgii i zwykłej codzienności. Ma tym Słowem karmić siebie i proklamować je słuchającym tak, aby stawało się pokarmem dla wiernych, jak chleb brany ze Stołu Słowa Bożego.
Pomóż w rozwoju naszego portalu



