Reklama

Łęczna, parafia św. Józefa Opiekuna Rodzin

Bractwo św. Józefa

Niedziela lubelska 11/2006

„Przez miłość, która Cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą Bogarodzicą i przez ojcowską Twą troskliwość, którą otoczyłeś Dziecię Jezus, pokornie błagamy, wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus Chrystus nabył krwią swoją i swoim wstawiennictwem dopomóż nam w naszych potrzebach...” - słowa modlitwy do św. Józefa papieża Leona XIII stanowią motto duchowego życia członków Bractwa św. Józefa. Prawie od czterech lat istnieje ono przy parafii św. Józefa Opiekuna Rodzin w Łęcznej, jednej z najmłodszych w naszej archidiecezji.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Idea powołania Bractwa pojawiła się z chwilą erygowania nowej parafii w Łęcznej z dniem 30 czerwca 2002 r. Gdy z okazji jubileuszu 2000-lecia chrześcijaństwa dziekan i proboszcz macierzystej parafii św. Marii Magdaleny ks. kan. Janusz Rzeźnik wraz z ks. prał. Józefem Szczypą pielgrzymowali do sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, usłyszeli o prężnie działającym bractwie w Nisku nad Sanem. Jeszcze zanim pojawiły się zręby nowego kościoła, kilkunastu entuzjastycznie nastawionych wiernych podjęło współpracę ze wspólnotą braterską w Nisku. W uroczystości wmurowania kamienia węgielnego przez bp. Mieczysława Cisło wziął udział tamtejszy generał Zygmunt Wojciechowski wraz z dwoma senatorami Bractwa. Potem, w maju 2003 r., bracia z Łęcznej uczestniczyli w spotkaniu bractw w Nisku. W tym czasie podjęto wstępne przygotowania do urzędowego zarejestrowania Bractwa w Łęcznej wg zasad ustalonych w statucie sandomierskim.
Pierwszy nabór przyprowadził do wspólnoty 23 kandydatów, a spotkania odbywały się w baraku - kontenerze na placu budowy parafialnej świątyni. Spotkania modlitewne odbywały się odtąd w każdy piątek po 19. dniu miesiąca. Opiekunem duchowym Bractwa został ks. Piotr Jastrzębski. Pierwszy senat Bractwa stanowili Tomasz Turowicz i Waldemar Bąbelewski. Następnie generałem został Leszek Boczkowski, wspierany przez zarząd w osobach Stanisława Jagaczewskiego i Mieczysława Jadwiżuka. 20 grudnia 2004 r. na wicegenerała wybrano Mieczysława Pawłowskiego.
Obejmując obowiązki pierwszego proboszcza parafii, ks. dr Stefan Misa zapisał: „Z nadzieją można obserwować tę zbożną inicjatywę duszpasterską. Bracia ochotnie starali się wspierać prace pomocnicze przy budowanym domu parafialnym i nowym sanktuarium św. Józefa. Prace formacyjne rozpoczęto poprzez systematyczne uczestnictwo w Nowennie do św. Józefa w każdy piątek i podejmowane inicjatywy wspierania prac przy wznoszeniu nowej świątyni”. Uroczysta Nowenna ma miejsce przez kolejne dziewięć dni przed uroczystością odpustową, która przypada co roku 19 marca. W ten jedyny wolny od postnego umartwienia dzień, parafia i Bractwo zwiastują Wieki Post jako „wiosnę Kościoła” i zbliżającą się radość paschalną. Członkowie Bractwa uczestniczą w uroczystościach i ważniejszych świętach parafialnych w strojach galowych. Uszyła je Beata Zalewska wg projektu Leszka Boczkowskiego. Eleganckie stroje, których wzór podpatrzono u braci w Nisku, przyciągają wzrok podczas większości procesji. Pośrednio służy to więc animacji męskiej duchowości i religijności wiernych świeckich.
Bractwo stara się wspomagać proboszcza i radę duszpastersko-parafialną także w trosce o pozyskiwanie środków na budowę kościoła oraz na bieżące potrzeby wspólnoty parafialnej. We współpracy z grupą malarską „PLAMA”, działającą przy tutejszym domu kultury, zorganizowano aukcję obrazów. Jednym z ważniejszych corocznych przedsięwzięć jest współorganizowanie obchodów „Triduum Sacrum”. Aktywną obecność członkowie Bractwa zaznaczyli podczas peregrynacji obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w dniach 17 i 18 października 2004 r. Bracia starają się podkreślać szacunek do pracujących w parafii duszpasterzy, pamiętając o imieninach, rocznicach święceń itp. Natomiast wspólny udział w rocznicach małżeńskich konfratrów sprzyja pogłębianiu braterskiej i rodzinnej więzi Bractwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2006-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Ulecz nas ze wszystkiego, co jeszcze dzieli nas od Ciebie

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 1, 40-45

Więcej ...

Leon XIV do rodzin ofiar pożaru w Crans-Montana: bądźcie pewni bliskości Jezusa

2026-01-15 13:44

Vatican Media

Wiara, która w nas mieszka, rozświetla najciemniejsze i najbardziej bolesne chwile naszego życia nieodzownym światłem, które pomaga nam odważnie iść dalej ku celowi. Jezus wyprzedza nas na tej drodze śmierci i zmartwychwstania, która wymaga cierpliwości i wytrwałości. Bądźcie pewni Jego bliskości i czułości: On nie jest daleko od tego, co przeżywacie – przeciwnie – dzieli to z wami i niesie razem z wami - powiedział Papież podczas spotkania z rodzinami ofiar pożaru w szwajcarskiej miejscowości - informuje Vatican News.

Więcej ...

Zmarł wybitny chemik prof. Mieczysław Mąkosza

2026-01-15 14:35

Adobe Stock

Zmarł wybitny uczony i mentor wielu pokoleń chemików prof. Mieczysław Mąkosza, autor pionierskich badań o fundamentalnym znaczeniu dla rozwoju chemii organicznej - podał w czwartek Instytut Chemii Organicznej PAN. Profesor miał 91 lat.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kolejne bezprawne wykorzystanie wizerunku. Oświadczenie...

Kościół

Kolejne bezprawne wykorzystanie wizerunku. Oświadczenie...

Słowo i dotyk Jezusa tworzą drogę powrotu do Boga i do...

Wiara

Słowo i dotyk Jezusa tworzą drogę powrotu do Boga i do...

Skandal! Dzieci w Kielnie przesłuchiwane ws. krzyża bez...

Wiadomości

Skandal! Dzieci w Kielnie przesłuchiwane ws. krzyża bez...

Trzy ważne tematy podejmuje dzisiejsza Ewangelia:...

Wiara

Trzy ważne tematy podejmuje dzisiejsza Ewangelia:...

Świadectwo: Cud w Kanadzie

Wiara

Świadectwo: Cud w Kanadzie

Komunikat diecezji włocławskiej w związku z...

Kościół

Komunikat diecezji włocławskiej w związku z...

Odpust zupełny w Roku Świętego Franciszka

Kościół

Odpust zupełny w Roku Świętego Franciszka

Archidiecezja gnieźnieńska: zmiany personalne 2026

Kościół

Archidiecezja gnieźnieńska: zmiany personalne 2026

To nie był pierwszy raz. Świadectwo uczniów z Kielna

Kościół

To nie był pierwszy raz. Świadectwo uczniów z Kielna