Ufam, że Królowa Niebios i Polski dozna dziś wielkiej chwały na Jasnej Górze. Jestem już w pełni spokojny. Dokonało się dziś wielkie dzieło. Oby stało się chlebem dla narodu.
Kard. Stefan Wyszyński
„Zapiski więzienne” 26 sierpnia 1956 r.
Analizując tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu ułożonych przez kard. Stefana Wyszyńskiego można wyczytać troskę Prymasa Tysiąclecia o naród. Tak ogromne zainteresowanie sprawami Polaków wynikało z wychowania patriotycznego w domu rodzinnym, doświadczenia życiowego, miłości do Ojczyzny, powołania kapłańskiego, a przede wszystkim troski o człowieka. W maju, szóstym miesiącu Nowenny przygotowującej do uroczystych obchodów 50. rocznicy maryjnego ślubowania, rozważamy przyrzeczenie wychowania młodego pokolenia w wierności Bogu i Kościołowi. W tym czasie modlimy się w intencji młodych.
Dla Księdza Kardynała człowiek, który „genetycznie wywodzi się z łona Ojca i jest homo Dei - człowiekiem Bożym” stanowi największą wartość. Kiedy Polacy będą pamiętać, że zostali stworzeni przez Boga (na Jego obraz) i są od Niego zależni, wówczas będzie można tworzyć wspólnotę Kościoła i historię narodu. Aby młodzi poznali tę ważną prawdę i według niej żyli niezbędne jest wychowanie. Zmierza ono do pełnego ukształtowania osoby ludzkiej z perspektywą celu ostatecznego oraz dąży do rozwoju duchowego, religijnego, społecznego i kulturowego. Stawia sobie za cel osiągnięcie ideału człowieka świadomego wartości istoty ludzkiej, zdolnego odkrywać prawdy o sobie i rzeczywistości, w której żyje. Osiągnięcie ideału wychowania chrześcijańskiego to ukształtowanie człowieka świadomego daru wiary i przeżywającego życie zgodnie z prawami Bożymi. Do realizacji tego zadania, według Prymasa Tysiąclecia, najlepiej jest przygotowana rodzina chrześcijańska, będąca miejscem pierwszych doświadczeń religijnych.
Przez życie rodzinne młody człowiek wchodzi w życie Kościoła i odnajduje swoje miejsce w Kościele domowym. W dalszej kolejności wszyscy, których spotyka na swej drodze powinni słowem i przykładem uczyć modlitwy, prawd wiary, miłości Boga i ludzi. Kard. S. Wyszyński mówiąc o środkach sprzyjających wierze młodego pokolenia wymienia: wspólną modlitwę, zgłębianie prawd wiary przez wspólne czytanie Pisma Świętego, wspólne uczestnictwo we Mszy św. oraz przyjmowanie sakramentów. Odpowiedzialność rodziców za dziecko (choć nie tylko ich) została określona terminem „wychowanie”.
Wychowanie obejmuje nie tylko troskę o życie religijne lecz także o rozwój fizyczny, intelektualny, zdrowie, właściwe relacje z innymi, poznawanie tradycji narodowych oraz wprowadzenie dzieci i młodzieży w świat wartości moralnych, odpowiedzialności, a także rozeznania swojego powołania. Istotne jest formowanie uczciwości, prawdomówności, sprawiedliwości, miłości, które są potrzebne do życia we wspólnocie Kościoła. Wychowanie młodego pokolenia biegnie w dwu kierunkach: kształtowania duchowości oraz postawy zewnętrznej. Pełnię takiego wychowania zawiera wychowanie religijne, czyli w wierności Bogu i Kościołowi, w którego centrum stoi Stwórca i Ojciec wszystkich ludzi. Prymas Polski zabiegając o wychowanie młodego pokolenia w wierności Bogu i Kościołowi zawsze miał w pamięci prawdę, że braterstwo ludzi wobec Stworzyciela jednoczy tych, którzy tworzą naród i jest najsilniejszą więzią społeczną. Zaś jako ochrzczeni tworzymy wspólnotę dzieci Bożych, wspólnotę nadprzyrodzoną - Kościół. Ksiądz Kardynał przestrzegał przed wychowaniem ateistycznym, powodującym „cierpienie małych dzieci, młodzieży zbuntowanej przeciwko wszelkiej władzy, ból rodziców zmuszonych do działania w niezgodzie z własnym sumieniem, wychowawców, nauczycieli kapłanów, którzy są odpowiedzialni za sumienia dzieci”. Zatroskany o losy młodzieży, jej prawidłowy rozwój i wychowanie pragnął, aby umiłowała prawdę, żyła w prawdzie i świętości, wierzyła i ufała Bogu.
Wychowanie chrześcijańskie ma za zadanie ukształtowanie osobowości człowieka, który świadom otrzymanego daru życia jest wierny Bogu, krzyżowi i Kościołowi. „Gwarancją rozwoju osoby - jak nauczał Prymas Tysiąclecia - są prawa wszczepione przez samego Stwórcę w naturę człowieka, jako istoty rozumnej i wolnej. Sam Bóg uczynił człowieka zdolnym do rozwijania w sobie pragnienie istnienia, miłości, prawdy, dobra, sprawiedliwości, pokoju i jedności. Jest to możliwe zarówno we wspólnocie rodzinnej i w Kościele”. Każdy kto podejmuje trud wychowania przez przykład czerpania z mądrości, dobroci i miłości Boga oraz zwyciężania nienawiści, kłamstwa i brutalności świata postępuje na drodze świętości. Świętości, która jest treścią i celem chrześcijańskiego wychowania.
„Zasadniczy wpływ na wychowanie ma rodzina i naród. Trzeba o tym pamiętać i to uszanować. Dopiero wtedy można mieć nadzieję, że wychowanie młodych pokoleń Polaków będzie się dokonywało w duchu wolności dzieci Bożych, do których Chrystus posłał swoich uczniów” (kard. Stefan Wyszyński).
Pomóż w rozwoju naszego portalu



