Reklama

Raduj się dziś, Rzeszowie!

Niedziela rzeszowska 44/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dzisiejszym zabieganym świecie uwaga ludzi, także bardzo wielu chrześcijan, skupia się przede wszystkim na tym, co tu i teraz. Myśl o tym, co człowieka czeka po tamtej stronie, przychodzi jedynie wówczas, gdy strata kogoś bliskiego rzuca na kolana. A nawet i wtedy, ze wzrokiem przykutym przez konsumpcjonizm do tego, co ziemskie, myśli się o śmierci z wielką trudnością.
A przecież przed rzeczywistością śmierci nikt nie ucieknie. Choćby nie wiadomo jak rozwinęła się medycyna, choćby człowiek nie wiadomo jak higieniczne życie prowadził, i tak na swej drodze spotka śmierć… Dołączymy do tych, którzy żyli wśród nas, chodzili po tych samych drogach, pili wodę z tych samych studni, ale uprzedzili nas na drodze przeznaczonej każdemu człowiekowi.
Kościół, opierając się na Bożym Objawieniu, naucza, że po śmierci czeka człowieka niebo lub piekło, czyli albo życie we wspólnocie z Bogiem i wszystkimi świętymi, albo życie poza tą wspólnotą z dala od obecności Boga. Pomiędzy doczesnością a wieczną chwałą w niebie istnieje jeszcze stan przejściowy, w którym cierpią ci, którzy zdążają do chwały nieba, ale nie są jeszcze gotowi, aby wejść do domu Ojca. Chodzi więc o te dusze, które zeszły z tego świata w łasce uświęcającej i są w przyjaźni z Bogiem, ale zostały dotknięte „zmazą grzechu powszedniego”, lub takie, które nie odpokutowały za grzechy na ziemi.
Droga do pełnej szczęśliwości wymaga oczyszczenia, co wiara Kościoła przedstawia za pomocą nauki o czyśćcu. Każdy ślad przywiązania do zła powinien zostać usunięty, każda rysa na sercu niepozwalająca jak najdoskonalej odpowiedzieć miłością na Bożą miłość powinna zostać wyeliminowana. Oczyszczenie winno być całkowite. Czyściec oznacza nie miejsce, lecz stan życia. Ci, którzy po śmierci żyją w stanie oczyszczenia, znajdują się już w miłości Chrystusa, który ich podnosi z niedoskonałości ziemskiego życia do chwały zjednoczenia z Bogiem.
Tym duszom, niecierpliwie czekającym na wejście do chwały nieba, dla których największym cierpieniem jest tęsknota za oczekującym z miłością Bogiem, możemy przyjść z pomocą. Wiara i doświadczenia wielu wiernych mówią nam, że dusze czyśćcowe zawsze spłacają dług wdzięczności, pomagając i wypraszając potrzebne łaski dla tych, którzy pokonują ziemski etap swej życiowej wędrówki.
W jaki sposób możemy pomóc tym, którzy przekroczyli już próg śmierci a nie weszli jeszcze do wiecznej chwały nieba? Nauczanie Kościoła podpowiada nam kilka sposobów. Możemy pomagać duszom czyśćcowym poprzez ofiarowanie w ich intencji naszych trudów i cierpień jako czynów pokutnych. Możemy przychodzić im z pomocą poprzez jałmużnę - ofiarę trudu naszej pracy. Wielką pomocą dla przebywających w czyśćcu są odpusty, które możemy zyskiwać i ofiarować w ich intencji. Możemy pomagać zmarłym także poprzez modlitwę.
Każdego dnia wspólnota Kościoła pamięta o zmarłych, wstawiając się za nimi podczas każdej sprawowanej Mszy św. Szczególnym jednak czasem pamięci o tych, którzy za bramą śmierci czekają na naszą pomoc, jest listopad. To wtedy wierni starają się bardziej pamiętać o tych, którzy odeszli i wspierać ich modlitwami. Do tego modlitewnego chóru włącza się również Katolickie Radio Via, które organizuje „Radiowe Wypominki”. W każdy dzień listopada o godz. 20.30, podczas modlitwy różańcowej, wraz ze wszystkimi słuchaczami chcemy polecać Bożemu Miłosierdziu zmarłych z naszych rodzin, przyjaciół, dobrodziejów i wszystkie dusze czyśćcowe.

Na temat św. Jadwigi Królowej można więcej przeczytać w rozprowadzonej w parafiach książce „Skarby św. królowej Jadwigi” autorstwa ks. prof. Edwarda Stańka

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2006-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Gran Canaria: Leon XIV nawiązał do gestu Franciszka z Lampedusy

2026-06-12 08:32

Vatican Media

Rzucenie wieńca do oceanu ku pamięci migrantów, którzy zginęli podczas przeprawy do Europy, było jednym z najbardziej poruszających momentów wizyty Leona XIV na Gran Canarii. Gest ten przywołał wspomnienie papieża Franciszka, który podczas wizyty na Lampedusie w 2013 roku modlił się za ofiary migracyjnych tragedii. Spotkanie w porcie Arguineguín stało się mocnym apelem o obronę godności migrantów oraz o większą odpowiedzialność Europy i społeczności międzynarodowej.

Więcej ...

Serce nie bije. Reanimacja!

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Bigos dla ubogich

2026-06-12 23:21

Małgorzata Pabis

- Cieszymy się, że możemy i my – z daru dobrego serca wielu ludzi, podzielić się ciepłym posiłkiem z potrzebującymi – mówi Małgorzata Pabis.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Wstrząsające odkrycie pod Rzeszowem. Kilkanaście...

Wiadomości

Wstrząsające odkrycie pod Rzeszowem. Kilkanaście...

5 rzeczy, które powinieneś wiedzieć o Sercu Jezusa

Wiara

5 rzeczy, które powinieneś wiedzieć o Sercu Jezusa

Łubowo: Bulwersujące zdarzenie w kościele. 19-latek...

Wiadomości

Łubowo: Bulwersujące zdarzenie w kościele. 19-latek...

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Kościół

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Nowenna do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Wiara

Nowenna do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Rewolucyjne zmiany w Lednicy. Dominikanie nie będą już...

Kościół

Rewolucyjne zmiany w Lednicy. Dominikanie nie będą już...

Parafia w kujawsko-pomorskiem musi zapłacić 30 tysięcy...

Wiadomości

Parafia w kujawsko-pomorskiem musi zapłacić 30 tysięcy...

Leśkiewicz: Zakończyły się obrady kapituły Orderu...

Polityka

Leśkiewicz: Zakończyły się obrady kapituły Orderu...