Reklama

Wypełniają testament dowódcy

Niedziela kielecka 45/2006

Tradycją ostatnich lat stało się doroczne spotkanie kombatantów w Kossowie, w dekanacie szczekocińskim. Mały drewniany kościół z trudem pomieścił grupy sędziwych żołnierzy, którzy 15 października przyjechali tu z różnych stron Polski.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Okazją do tych spotkań jest rocznica zwycięskiej bitwy z Niemcami, która miała miejsce 28 października 1944 r. między Kossowem, Radkowem a Włoszczową. 10 lat temu kombatanci ufundowali tablicę w kościele upamiętniającą to wydarzenie.
Eucharystii przewodniczył liczący 86 lat kapelan ks. Witold Stolarczyk z kieleckiego Domu Księży Emerytów, związany z 74. pułkiem piechoty Legionów AK jako łącznik. Homilię wygłosił ks. Piotr Zagała, proboszcz z niedalekich Januszewic. Kapłan mówił o wojnach, które wciąż trwają na świecie, gdyż „w sercach brakuje przebaczenia i miłosierdzia”; przypominał najważniejsze bitwy w najnowszej historii Polski, w które wpisują się także wydarzenia rozegrane w okolicznych lasach. Od 17 lat żyjemy w demokratycznej wolnej Polsce, o którą obecni na uroczystości żołnierze walczyli od 1939 r., nawet do lat 50. nie składając broni. Do dzisiaj czekamy na rzetelne rozliczenie się z przeszłością.
- Wróć nam, Panie, sprawiedliwą Ojczyznę, która była celem obecnych tutaj żołnierzy. Oni tak często żyją w skrajnym ubóstwie, a ich kaci i sędziowie pobierają wysokie emerytury. My, zgromadzeni na tej Mszy św., składamy im hołd - mówił ks. Zagała.
Po odczytaniu „Modlitwy za Ojczyznę” ks. Piotra Skargi i uroczystym Apelu poległych, do kombatantów przemówił Zbigniew Zieliński, były minister ds. kombatantów i osób represjonowanych. Podkreślił, że podziwia nie tylko ich odwagę sprzed lat, ale także determinację, aby stawiać pomniki, tablice pamiątkowe, angażować do współpracy środowiska szkolne. - Tutaj jest lepszy patriotyzm niż w Warszawie. Przypadkowo spotkany student i właścicielka kwiaciarni w Jędrzejowie umieli wyjaśnić, po co jedziemy z Warszawy do Kossowa - mówił.
Spotkanie w Kossowie to jedna z większych uroczystości kombatanckich w regionie świętokrzyskim. Wzięli w niej udział przedstawiciele środowisk różnych formacji kombatanckich: AK, BCh, NSZ. Była duża grupa z Częstochowy, Jędrzejowa, Włoszczowy, Sędziszowa, goście z Warszawy, Krakowa, Kalisza. Szpaler w kościele utworzyło 20 pocztów sztandarowych. Przyjechał także dyrektor Generalnych Lasów Państwowych Dariusz Bąk i grupa leśników. Obecność środowiska leśników miała dwie przyczyny: mjr Mieczysław Tarchalski, dowódca we wspominanej bitwie, był leśnikiem, zaś 11 tys. polskich leśników walczyło na wszystkich frontach II wojny światowej. Pod tablicą pamiątkową w kościele złożyli również wiązanki kwiatów przedstawiciele władz lokalnych z Radkowa i Włoszczowy, harcerze, kolejarze i strażacy oraz młodzież szkolna, m.in. z Gimnazjum im. Mieczysława Tarchalskiego z Częstochowy, z Radkowa i Piasku. Gościem szczególnym była Maria Tarchalska, córka dowódcy bitwy, oraz wiekowi uczestnicy leśnej batalii, żołnierze: Mierzejewski, Staroszczyk. Malec, Zięba, Pruszyński. Oprawę muzyczną uroczystości przygotowała Oleszyńsko-Włoszczowska Orkiestra Dęta.
Spotkanie integracyjne gości z mieszkańcami i uczniami miało miejsce w Szkole Podstawowej w Radkowie.
Ks. Andrzej Żuber, proboszcz Kossowa podkreśla, że nie sposób przecenić znaczenia tego typu uroczystości dla małego środowiska lokalnego. - To dla ludzi lekcja patriotyzmu i historii, także rodzaj nobilitacji, gdyż w końcu coś ważnego dzieje się w naszej małej parafii.
Por. Leon Staroszczyk wspomina, jak bronili się zza murów w Krzepinie, dopuszczając Niemców na 150 m, a potem ostrzeliwali ich z karabinów maszynowych, odrzucając atak. Por. Staroszczyk był także w zwiadzie konnym. - Wysforowaliśmy się na tyły wroga, Niemcy myśleli, że nadchodzi pomoc. Udało się ich zaskoczyć - powiedział, wspominając czterodniową potyczkę z wrogiem. Inni uczestnicy bitwy podkreślali nowsze czasy - m.in. ufundowanie pomnika w Krzepinie w 1990 r. i leśne przy nim nabożeństwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2006-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Jerozolima: nacjonalistyczni Żydzi opluli figurę Matki Bożej

2026-05-16 13:55

PAP/EPA/ATEF SAFADI

15 maja, podczas „Marszu flagi” w Jerozolimie jeden z uczestników opluł figurę Matki Boskiej na Starym Mieście. Incydent ten ponownie wzbudza obawy dotyczące aktów nietolerancji wobec symboli chrześcijańskich ze strony nacjonalistycznych Żydów i izraelskich żołnierzy - odnosi włoska agencja katolicka SIR.

Więcej ...

Choć jesteśmy różni, to Chrystus sprawia, że Duch Ojca mieszka w każdym z nas

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii J 17, 20-26.

Więcej ...

IX Pielgrzymka Rodzin Dzieci Utraconych

2026-05-16 21:57

archiwum organizatorów

– Tych ran w ludzkich sercach jest wiele. Są obecne w małżeństwach, rodzinach, różnych wspólnotach. A ludzie poranieni przedwczesnym odejściem najbliższych mają w tej tajemnicy bezpośredni udział – powiedział ks. Franciszek Ślusarczyk.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Komunikat bp. Tadeusza Lityńskiego o święceniach

Kościół

Komunikat bp. Tadeusza Lityńskiego o święceniach

Nowenna do św. Rity

Wiara

Nowenna do św. Rity

Francja: 18-latek przywrócił krzyż na najwyższym...

Kościół

Francja: 18-latek przywrócił krzyż na najwyższym...

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie, które nie rozumie, ale trwa

Wiara

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie, które nie rozumie, ale trwa

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Czy Pierwsza Komunia św. musi być „teatrem”?  Coraz...

Wiara

Czy Pierwsza Komunia św. musi być „teatrem”? Coraz...

Neapol: Cud św. Januarego powtórzył się w obecności...

Kościół

Neapol: Cud św. Januarego powtórzył się w obecności...

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Wiara

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Nowenna do św. Andrzeja Boboli

Wiara

Nowenna do św. Andrzeja Boboli