Reklama

Kard. Adam Kozłowiecki SJ

Niedziela sandomierska 42/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Urodził się 1 kwietnia 1911 r. w Hucie Komorowskiej koło Kolbuszowej. Uczył się w prowadzonym przez Jezuitów Zakładzie Naukowo-Wychowawczym w Chyrowie i w Gimnazjum św. Marii Magdaleny w Poznaniu. 30 lipca 1929 r. wstąpił do Towarzystwa Jezusowego. 24 czerwca 1937 r. w Lublinie został wyświęcony na kapłana. 10 listopada 1939 r. został aresztowany przez gestapo. Przebywał w więzieniach w Krakowie i w Wiśniczu, a następnie w obozach koncentracyjnych: w Oświęcimiu i w Dachau. Po wyzwoleniu pozostał na krótko w Europie Zachodniej, gdzie niebawem otrzymał propozycję, aby wyjechać na misje do Afryki. 15 sierpnia 1945 r. w Rzymie złożył ostatnie śluby zakonne. Do Rodezji Północnej przybył na wiosnę 1946 r. Był tam duszpasterzem młodzieży, a następnie przełożonym zakonnym. Kiedy w 1950 r. Stolica Apostolska podniosła prefekturę Lusaki do rangi wikariatu, został mianowany jego pierwszym administratorem apostolskim. Kilka lat później został mianowany wikariuszem apostolskim i podniesiony do godności biskupa. Jego konsekracja odbyła się 11 września 1955 r. Zwieńczeniem rozwoju chrześcijaństwa na tym terenie było utworzenie w 1959 r. prowincji kościelnej, złożonej z 6 diecezji i dwóch prefektur apostolskich. A. Kozłowiecki został mianowany pierwszym arcybiskupem-metropolitą z siedzibą w Lusace. Był duszpasterzem bardzo aktywnym. Brał czynny udział we wszystkich sesjach Soboru Watykańskiego II, wielokrotnie zabierając głos w dyskusji. Od powstania państwa zambijskiego wnosił kilkakrotnie o zwolnienie go ze stanowiska metropolity. Pragnął, by zastąpił go rdzenny Afrykańczyk. Nastąpiło to 29 maja 1969 r. Pozostał w Zambii, gdzie odtąd pracował jako zwykły misjonarz. 21 lutego 1998 r. został wyniesiony do godności kardynalskiej.
Ostatnie 4 dni przed śmiercią kard. Kozłowieckiego były najbardziej pogodne. Modlił się za wszystkich, którzy towarzyszą mu w momencie przechodzenia do innego życia. Dziękował za nich i modlił się, aby im Pan Bóg błogosławił. „Przyjdzie moment, przyjdzie światło, ja wam powiem, kiedy przyjdzie i kiedy odejdę» - przypomniał jezuicki misjonarz. - I tak było w czwartek (28 września). Po południu powiedział: «Już jestem gotowy. Światło jest! W czwartek (4 października) ok. godz. 19.30 kard. Polycarp Pengo z Dar es Salam w Tanzanii wprowadził zwłoki kard. Kozłowieckiego do katedry Dzieciątka Jezus w Lusace. Pogrzeb rozpoczął się o godz. 9 w piątek (5 października) w katedrze i trwał 6 godzin. Uczestniczyło w nim ok. 3 tys. wiernych, w tym cały Episkopat Zambii, nuncjusz Zambii-Malawi oraz bp Józef Szamocki i bp Edward Frankowski z Polski, ponad 150 księży i ogromna liczba sióstr zakonnych. Bp Józef Szamocki odczytał list kondolencyjny Prezydium Konferencji Episkopatu Polski i powiedział kilka słów o Kardynale, podkreślając jego wkład w zaproszenie i pracę księży Fidei Donum w Zambii (jednym z księży fideidonistów był bp Szamocki, który pracował tam w latach 1983-88). Przemawiał także abp James Spaita z archidiecezji Kasama, a po nim nuncjusz apostolski w Zambii i Malawi, abp Nicola Girasoli, który mówił o trosce i gotowości zmarłego do niesienia pomocy biednym. Wiceprezydent Zambii Rupiah Banda, w imieniu nieobecnego w kraju prezydenta, zaznaczył ogromny wkład kardynała w rozwój Kościoła katolickiego i chrześcijaństwa na terenie Zambii.
Ostatnią część obrzędów pogrzebowych w katedrze poprowadził nuncjusz. Później nastąpiło odprowadzenie zwłok na cmentarz przy nowej katedrze. Jak podkreślił ks. Kondrat, w trakcie uroczystości chodziło o podkreślenie nie tyle śmierci, ale życia, które się spełniło.
Wspomnienia z okresu obozowego spisał po wojnie na polecenie przełożonych; wydane zostały w 1967 r. z poważnymi skreśleniami cenzury państwowej pt. „Ucisk i strapienie. Pamiętnik więźnia 1939-1945”. Wznowiono je w całości w 1995 r. Odznaczony został wieloma orderami zambijskimi, był żywym symbolem przemian dokonanych na czarnym kontynencie. Przez wiele lat był również członkiem Kongregacji Ewangelizacji Narodów, a w samej Zambii kierował Papieskimi Dziełami Misyjnymi.
25 lipca br. kard. Kozłowiecki odebrał w Mpunde doktorat honoris causa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego i Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski. Doktorat honorowy z nauk teologicznych przyznano mu za „wieloletnią pracę misyjną na kontynencie afrykańskim”. Laudacja głosiła, że laureat jest niestrudzonym świadkiem Chrystusowej prawdy, człowiekiem, który „wydatnie przyczynił się do niepodległości Zambii i poszanowania praw człowieka w tym kraju”, a mimo sędziwego wieku charakteryzuje go „promieniująca na wszystkich radość”.
Zmarły Kardynał słynął z wielkiej radości, ogromnej pokory, poczucia humoru. Wspominając osobę Jana Pawła II, opowiadał: „Powiedziałem Janowi Pawłowi, że mianował mnie tak późno kardynałem, żebym nie brał udziału w konklawe. Mogłem sobie na to pozwolić, byłem od niego dziewięć lat starszy. Jan Paweł II odpowiedział mi - i o to chodziło - więc dodałem: «ale za to mogę zostać jeszcze wybrany», na co on roześmiał się i odpowiedział: «nie martw się, to niemożliwe»”. Ironia, z jaką podchodził do swojej osoby, z takim poczuciem humoru przebijająca z jego listów pisanych z Afryki kazała mu mówić nieraz o sobie w taki sposób: „Grabarze patrzą na mnie krzywo, bo co ja zrobię, że ciągle żyję”. Nie przeszkadzało mu wyrażać swoje myśli także i w podobnych słowach: „Siadaj pan i nic nie gadaj pan, bo jeszcze chwila i w mordę dam - proszę się nie obrażać, tak przed wojną śpiewała Zula Pogorzelska. Kilkakrotnie rozmawiałem z królową Elżbietą II - byłem jej poddanym - i kiedy za drugim razem znowu mnie jej przedstawiono, ta żachnęła się i odpowiedział: no wiem, to ten biskup z Dachau”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2007-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

40 pytań Jezusa: „Dlaczego nie rozumiecie mojej mowy?”

2026-03-08 21:02

wikipedia.org

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Więcej ...

Leon XIV przestrzega przed poszerzaniem się konfliktu na Bliskim Wschodzie

2026-03-08 19:30
Papież Leon XIV

Vatican News

Papież Leon XIV

Po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” i udzieleniu apostolskiego błogosławieństwa Ojciec Święty nawiązał do sytuacji w Iranie i całym Bliskim Wschodzie, apelując o rozejm i pokój. Przestrzega przed poszerzaniem się tego konfliktu. Zaapelował też o uznanie równej godności mężczyzny i kobiety oraz zwalczanie różnych form przemocy i dyskryminacji kobiet.

Więcej ...

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

40 pytań Jezusa: „Dlaczego nie rozumiecie mojej mowy?”

Wiara

40 pytań Jezusa: „Dlaczego nie rozumiecie mojej mowy?”

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów

Jasna Góra

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów

Prezydent w Dzień Kobiet odznaczył jedenaście...

Wiadomości

Prezydent w Dzień Kobiet odznaczył jedenaście...

Pielgrzymi, którzy utknęli w Wietnamie, są już w...

Kościół

Pielgrzymi, którzy utknęli w Wietnamie, są już w...

W wolnej chwili

"Wielkie Ostrzeżenie" - film, który wzywa do nawrócenia

Papieskie gratulacje dla najstarszego księdza na świecie

Kościół

Papieskie gratulacje dla najstarszego księdza na świecie

Zmarł ks. Jan Sienkiewicz

Niedziela Wrocławska

Zmarł ks. Jan Sienkiewicz

O. Beniamin Bąkowski został nowym Generałem Zakonu...

Kościół

O. Beniamin Bąkowski został nowym Generałem Zakonu...

Nowe święto państwowe w kwietniu 2026

Wiadomości

Nowe święto państwowe w kwietniu 2026