Reklama

Polska

30 lat temu Jan Paweł II przyjechał do Polski

Arturo Mari

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po raz drugi Ojciec Święty przyjechał do Polski trwającej w stanie wojennym zawieszonym. Owocem Jego poprzedniej wizyty był olbrzymi ruch społeczny pod nazwą „Solidarność”. Potem był 13 maja 1981 r. i zamach na życie Następcy św. Piotra, a w Polsce, 13 grudnia i stan wojenny. Były internowania, zabici górnicy w kopalni „Wujek”, opłakiwano zakatowanego przez milicję maturzystę Grzegorza Przemyka. Papież przyjechał do innej Polski. Przybył, by uczcić 600 lat Obrazu Jasnogórskiego. Pielgrzymkę tę określano mianem trudnej, ponieważ oczekiwano, że Jan Paweł II opowie się po stronie więźniów politycznych, ludzi internowanych, represjonowanych, skrzywdzonych przez reżim komunistyczny. I zrobił to w stylu charakterystycznym dla całego pontyfikatu. Na trasie pielgrzymki znalazły się następujące miasta: Warszawa, Niepokalanów, Częstochowa, Poznań, Katowice, Wrocław, Góra Świętej Anny, Kraków.

Jan Paweł II we Wrocławiu we wspomnieniach kard. Henryka Gulbinowicza

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z szacunkiem dla Dolnoślązaków

Reklama

Ojciec Święty Jan Paweł II podchodził do każdego człowieka z szacunkiem, zwłaszcza do ludzi pracy, którzy w latach 80. pokazali swoją potęgę, nie tylko w Polsce, bo przecież dzięki polskiej „Solidarności” runął także berliński mur. Trzeba pamiętać, że kiedy ks. dr Wojtyła wędrował tutaj po II wojnie światowej, widział zniszczony Dolny Śląsk, widział w gruzach Wrocław, a teraz, gdy był w roku 1983, wszystko było odbudowane. Dzięki czemu? Dzięki ludziom, którzy tutaj napłynęli ze wschodnich okolic naszej Ojczyzny, bo przecież ponad połowa polskich ziem została w Rosji, wielu uciekało stamtąd, wielu było zmuszonych, aby tutaj się osiedlić. Ciekawa jest psychika Polaków, który wyrzuceni ze swoich posiadłości, z tego wszystkiego, czego rodzina się dorobiła, nie usiedli na tych gruzach, nie płakali, że ich los tak pokrzywdził, tylko zabrali się do roboty. I co jest najpiękniejsze? Jak patrzę na tych ludzi mieszkających we Wrocławiu i okolicach i na całym Dolnym Śląsku, to podziwiam ich, że oni potrafili wychować drugie i trzecie pokolenie w tym duchu twórczym i dzisiaj Dolny Śląsk jest dzielnicą, która się liczy w naszej ojczyźnie. Dzięki komu? Dzięki ludziom, szaremu człowiekowi. Papież to rozumiał i doceniał. Jego odezwania się, gesty serdeczności i sympatii, były skierowane do człowieka z Dolnego Śląska, który umiał wykorzystać sytuację i odbudować tę ziemię.

Kardynał Wojtyła znał dobrze Dolny Śląsk

Dolny Śląsk interesował ks. Karola Wojtyłę, jako duszpasterza akademickiego od początku, dlatego też, gdy był jeszcze profesorem, to przybywał tu często z młodzieżą. Dlatego, że wtedy nam, katolickim księżom, nie wolno było stacjonarnych obozów letnich odbywać, stąd też trzeba było wędrowne robić. Wtedy też poznał cały Dolny Śląsk. Diecezja świdnicka w tej chwili ma nawet szlak Jana Pawła II, jako duszpasterza akademickiego. I dlatego też, kiedy przybliżał się drugi pobyt Ojca Świętego w Polsce, to był rok 1983, dokładnie 21 czerwca, postaraliśmy się o to, żeby koronacji Matki Bożej z Góry Iglicznej dokonał Papież na Partynicach. Przywieźliśmy cudowną figurę do Wrocławia i Ojciec Święty był zadowolony, że do Matki Bożej chodził z młodzieżą jako duszpasterz akademicki, a teraz Ona przyszła, aby on Jej koronę na głowę nałożył.

Cały artykuł w 25. numerze "Niedzieli Wrocławskiej"

Podziel się:

Oceń:

2013-06-13 11:51

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Abp George Frendo: Albania ma dużo do zaoferowania Unii Europejskiej

Grupa albańskich biskupów spotkała się z przedstawicielami wysokiego szczebla Unii Europejskiej i Kościoła w Brukseli.

Więcej ...

Św. Szarbel ciągle działa. Dwie kobiety zgłaszają cud uzdrowienia za jego przyczyną

2026-01-27 08:07

Adobe Stock

Od początku 2026 roku odnotowano dwa nowe cuda przypisywane św. Szarbelowi Makhlouf - jeden w Stanach Zjednoczonych i jeden w Libanie - każdy z nich wiązał się z uzdrowieniem kobiet wbrew wszelkim oczekiwaniom medycznym - czytamy w ewtnnews.com.

Więcej ...

Wystawa "Sztuka i Architektura Biskupstwa Lubuskiego" już w Ośnie Lubuskim

2026-02-02 11:32
Wystawę do 26 lutego można oglądać w kościele parafialnym pw. św. Jakuba Apostoła

Karolina Krasowska

Wystawę do 26 lutego można oglądać w kościele parafialnym pw. św. Jakuba Apostoła

W Ośnie Lubuskim można oglądać wystawę "Sztuka i Architektura Biskupstwa Lubuskiego". Jej otwarcia dokonano 1 lutego z udziałem bp. Adriana Puta.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Gromnica - świeca nieco zapomniana

Rok liturgiczny

Gromnica - świeca nieco zapomniana

Dziecko rośnie, napełnia się mądrością, a łaska Boga...

Wiara

Dziecko rośnie, napełnia się mądrością, a łaska Boga...

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

Wiara

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

Ciąg dalszy sprawy krzyża. Nauczycielka ze szkoły w...

Wiadomości

Ciąg dalszy sprawy krzyża. Nauczycielka ze szkoły w...

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny...

Kościół

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny...

Św. Szarbel ciągle działa. Dwie kobiety zgłaszają cud...

Wiara

Św. Szarbel ciągle działa. Dwie kobiety zgłaszają cud...

Znany charyzmatyk i twórca Szkół Nowej Ewangelizacji...

Kościół

Znany charyzmatyk i twórca Szkół Nowej Ewangelizacji...

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Niedziela Wrocławska

Co dalej w sprawie ks. Teodora?