Reklama

MÓJ KOMENTARZ

Niedziela łódzka 9/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak można się było spodziewać - im głębiej UE wciągnęła nasze kolejne rządy w tzw. proces akcesyjny (im więcej tzw. warunków dostosowawczych już spełniliśmy...), tym twardsze teraz stawiane są Polsce warunki. Nawet wśród euroentuzjastów odzywają się już głosy, że "trzeba było ostrożniej z tym entuzjazmem"; no cóż, lepiej opamiętać się później, niż wcale.

Unia Europejska zaproponowała polskim rolnikom ledwo 25% tej pomocy, jaką oferują rolnikom własnym. Nie ma więc mowy o żadnym już "wyrównywaniu szans", ale o coraz większym dystansie. 100-procentową pomoc finansową mamy otrzymać dopiero za 11 lat, ale to bardzo wątpliwe: kilka najsilniejszych państw UE, z Niemcami włącznie, już domaga się stopniowej redukcji pomocy dla rolnictwa i nie da się wykluczyć, ze po roku 2006 taka pomoc dla rolnictwa (dopłaty bezpośrednie) zostanie albo znacznie ograniczona, albo w ogóle zniesiona.

PSL, członek rządzącej koalicji, znalazł się w trudnym położeniu. Z jednej strony uczestnictwo w rządzącej koalicji zobowiązuje do lojalności wobec postkomunistów... - z drugiej strony "koń jaki jest, każdy widzi". Mało kto spośród polityków PSL-u zdobędzie się na taką bezczelność, jak jeden z polityków SLD, który powiedział, że najnowsza propozycja UE "otwiera nowe szanse"... Toteż PSL najwyraźniej dzieli się: na tych, którzy chcą bezwzględnie odrzucić kapitulacyjną ofertę UE - oraz na tych, którzy na siłę i za wszelką cenę usiłują gorliwie dopatrzeć się w tej propozycji jeszcze jakichś "elementów konstruktywnych" wartych dalszych negocjacji. Trzeba jednak zauważyć, że sama UE określiła swą propozycję jako "ostateczną".

Trudno jednak te gorliwe usiłowania brać poważnie, jeśli naszym celem ma być wyrównywanie szans z krajami UE: wszystkie one bowiem zmierzają do mniej lub bardziej zakamuflowanego wyrażenia zgody na coraz twardszy dyktat unijny.

Pewien publicysta zapytał wprost i szczerze: "Czy PSL sprzeda chłopów Sojuszowi Lewicy Demokratycznej?". Dobre pytanie; czas pokaże. Tymczasem w kręgu niepoprawnych euroentuzjastów odzywają się głosy, że "przecież nie mamy alternatywy", bo jeśli nie przystąpimy do UE, to "wchłonie nas Wschód".

Na szczęście nie stoimy przed tak topornie kreśloną alternatywą: przystępować do UE - czy nie? Wydaje się, że są przynajmniej cztery możliwości. Pierwsza - to przystąpić do UE na wynegocjowanych warunkach, ale wcześniej obniżyć w Polsce znacząco podatki, aby nasz przemysł, rolnictwo i nasza praca były konkurencyjne. To byłoby najlepsze rozwiązanie. Druga możliwość to nie przystępować do UE, ale także obniżyć znacząco podatki. To też niezła możliwość. Trzecie rozwiązanie to przystąpić do UE, zdając się li tylko na wynik negocjacji (co właśnie proponują postkomuniści); to jedna z gorszych możliwości. Wreszcie jest i możliwość czwarta: nie przystępować do UE i nie obniżać podatków; to rozwiązanie najgorsze.

Niestety, rządowa propaganda upowszechnia myślowy schemat, jakobyśmy mieli tylko dwie możliwości: przystąpić albo nie przystąpić. Stwierdzić można ze zdumieniem, że tak ważny temat jak "polski system podatkowy" w ogóle już zniknął z ust polityków rządzącej koalicji... A przecież podatki są kluczem do gospodarki wolnorynkowej?... Czyżby uzgodniono gdzieś po cichu z UE, że tego tematu poruszać nie wolno? ...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2002-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV wyraża zadowolenie z rozejmu na Bliskim Wschodzie

2026-04-08 11:17

PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

Na zakończenie dzisiejszej audiencji ogólnej Ojciec Święty odniósł się do zapowiedzianego rozejmu na Bliskim Wschodzie i zaapelował o przyłączenie się do modlitwy o pokój, której będzie przewodniczył w sobotę, 11 kwietnia.

Więcej ...

Prapremiera filmu o Jorge Mario Bergoglio - papieżu Franciszku

2026-04-08 15:23

Vatican Media

Dokument, zrealizowany przez katolicką stację TV „Telepace” przy współpracy Vatican News, pokazany został dziś przed południem w Watykanie, a prapremierę zaplanowano o 18.00 w mieście Asti na północy Włoch, skąd wywodzi się rodzina papieża Franciszka. Na projekcji obecni będą jego krewni zmarłego w ubiegłym roku papieża.

Więcej ...

Prapremiera filmu o Jorge Mario Bergoglio - papieżu Franciszku

2026-04-08 15:23

Vatican Media

Dokument, zrealizowany przez katolicką stację TV „Telepace” przy współpracy Vatican News, pokazany został dziś przed południem w Watykanie, a prapremierę zaplanowano o 18.00 w mieście Asti na północy Włoch, skąd wywodzi się rodzina papieża Franciszka. Na projekcji obecni będą jego krewni zmarłego w ubiegłym roku papieża.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Parafianie czekają na cud. Wierni będą modlić się w...

Kościół

Parafianie czekają na cud. Wierni będą modlić się w...

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

Wiara

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

Pożegnanie z kaplicą na dworcu głównym PKP w...

Niedziela Częstochowska

Pożegnanie z kaplicą na dworcu głównym PKP w...

Jasna Góra ma nowego Przeora

Jasna Góra

Jasna Góra ma nowego Przeora

Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru krzyża w...

Wiadomości

Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru krzyża w...

Co z postem w Wielką Sobotę?

Wiara

Co z postem w Wielką Sobotę?

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Akt wandalizmu w Poniedziałek Wielkanocny. Zniszczono okna...

Kościół

Akt wandalizmu w Poniedziałek Wielkanocny. Zniszczono okna...

Czy w Poniedziałek Wielkanocny udział we Mszy św. jest...

Kościół

Czy w Poniedziałek Wielkanocny udział we Mszy św. jest...