Reklama

Odkrywali strukturę zła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tematy, jakie poruszano podczas sympozjum dotyczyły różnych form zagrożeń duchowych i rodzajów zniewolenia. Wśród licznych możliwości otwierania się na działania demoniczne wymieniano m.in. muzykę heavy-metalową, wschodnią filozofię, bioenergoterapię, a nawet jogę. Jako wprowadzenie do omawianej problematyki posłużył wykład ks. dr. Mariusza Terki „Magia w Biblii i nauczaniu Ojców Kościoła”. W jego trakcie można było m.in. usłyszeć o karach, jakie w czasach wczesnochrześcijańskich nakładano na osoby zajmujące się magią. Pokuta za podobną praktykę zawierała nakaz umartwiania się przez leżenie krzyżem oraz ścisły post.
Przybliżając świat zagrożeń duchowych w trakcie sympozjum bardzo mocno nakreślono temat satanizmu (ks. Piotr Kocur, egzorcysta) i okultyzmu (o. Aleksander Posacki, egzorcysta). Obaj prelegenci przestrzegali, w szczególności młodego czytelnika, przed bezmyślną fascynacją spirytystycznymi rytuałami, zaklęciami i magią rodem z książek o Harrym Potterze. Przy tej okazji ks. P. Kocur przywołał przypadek egzorcyzmowanej dziewczyny, która doświadczała wewnętrznego bólu podczas palenia posiadanych przez nią kolejnych egzemplarzy książek o nastoletnim czarodzieju. Jak zresztą zaznaczył duchowny, takie sytuacje i zachowania wychodzą na jaw tylko wtedy, gdy zniewolona osoba pragnie na nowo zjednoczyć się z Bogiem. Kiedy natomiast tkwi w swoim świecie, nic na zewnątrz nie świadczy o jej uzależnieniu od demonicznej natury. Ks. P. Kocur stwierdził jednocześnie, że satanizm, z racji swej różnorodności jest niezmiernie trudny do zdefiniowania, gdyż zawiera w sobie elementy filozofii, kultu, ideologii i swoiście pojmowanej aksjologii. Zdaniem egzorcysty, mimo niejasnych kryteriów utrudniających usystematyzowanie satanizmu, jego główną racją bytu jest negacja Boga i używanie życia pod wszelkimi postaciami.
Antywartości, które niesie z sobą satanizm, w trakcie prelekcji odsłaniała również s. Michaela Pawlik, tyle, że w hinduistycznym systemie społeczno-religijnym. - To jest wiara bardzo rasistowska - mówiła podczas swego wykładu dominikanka. Swoją ostrą wypowiedź zakonnica argumentowała sankcjonowaniem przez hinduizm strukturalnej kastowości, która dzieli społeczeństwo na ludzi o boskich konotacjach (kasta braminów), a po przeciwnym biegunie stawia biedaków, którzy są pozbawieni wszelkich praw (według nauki wedyjskiej, są to osoby, które mają co prawda postać ludzką, ale ich dusza posiada jeszcze inklinacje zwierzęce, bo od zwierząt ledwo co przywędrowała). Stąd, jak stwierdziła s. Michaela, w hinduizmie nie ma i nie może być mowy o równouprawnieniu wszystkich ludzi. Jest za to - czego zresztą doświadczyła dominikanka pracując przez szereg lat w Indiach - pogarda dla osób wywodzących się z najniższych kast, które cierpliwie czekają, aż w pokorze dopełni się ich ziemski los i odrodzą się na wyższym szczeblu duchowej i społecznej hierarchii bytów. Stąd, jak wyjaśniła s. M. Pawlik, bierze się wielka niechęć ortodoksyjnych hinduistów do poprawy swego losu oraz losu swoich dzieci, którym ze względów religijnych odmawia się dostępu do edukacji w obawie przed degradacją podczas kolejnej reinkarnacji. Jak łatwo się domyślić promowana przez chrześcijan równość osób w Chrystusie jest dla tamtejszych fundamentalistów religijnych nie do przyjęcia, co skutkuje wzrostem agresji i przemocą względem wiernych Kościoła katolickiego.
Po dominikance głos zabrał dziennikarz Andrzej Wronka, który w wykładzie „Magiczne myślenie dziś” mówił o sposobach wpływania na naszą decyzyjność przez różnej maści homeopatów, bioenergoterapeutów i im podobnych. Niezwykle barwnie opisywał efekt placebo, jaki można uzyskać wmawiając ludziom skuteczność określonych zabiegów. Dla zobrazowania problemu Andrzej Wronka posłużył się przykładem znanej mu rodziny, która przed telewizyjnym seansem bioenergoterapeuty Nowaka, obstawiła cały stół naczyniami z wodą, by skupić w nich energię, jaką miał przesłać uzdrowiciel. Na bazie podobnych przykładów A. Wronka starał się uzmysłowić uczestnikom sympozjum, jak łatwo można ulec sugestii ze strony sekciarzy, mediów, a nawet zwykłych przedstawicieli handlowych.
Problem bioenergoterapii w znacznie szerszym zakresie rozwinął Krzysztof Zielski, który przez 17 lat aktywnie zajmował się paramedycyną. W trakcie świadectwa, które złożył, mówił o ukończonych przez siebie kursach rieki, zajęciach z masażu tybetańskiego, pewnych formach szamanizmu oraz o ich konsekwencjach. Zawodowe zajmowanie się bioenergoterapią, jak sam zaznaczył, ostatecznie przypłacił koniecznością poddania się rytuałowi egzorcyzmu większego.
- Przy modlitwie o uzdrowienie, ja, 40-letni facet odsłaniam zęby i warczę na księdza. Mam pełną świadomość tego, co robię, a mimo to nie mogę się pohamować - mówił Krzysztof Zielski. Innym razem, jak opowiadał były bioenergoterapeuta, podczas rekolekcji jego ciało odmówiło mu posłuszeństwa, gdy miał wejść do kaplicy. - Kiedy z pomocą rodziny już się w niej zalazłem i zainicjowano nade mną modlitwy, nagle okna w kaplicy zaczęły się samoczynnie otwierać i zamykać, a okoliczne psy wyły w niebogłosy. W końcu poczułem jednak jak jakiś ciężar ulatuje z moich nóg. W końcu byłem wolny - wspominał K. Zielski. Jego uwalnianie od demonicznego zniewolenia trwało półtora roku.
Organizatorem sympozjum „Magia - cała prawda” była parafia pallotynów pw. św. Andrzeja Boboli w Bielsku-Białej. W trakcie trwania cyklu wykładów ich uczestnicy mogli nabyć materiały formacyjne opisujące różnorakie przestrzenie zagrożeń duchowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2010-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Były sędzia - obecnie biskup, święci patronowie klubów i... Jan Paweł II jako bramkarz, czyli kościół i piłka nożna

2026-07-19 20:52

Adobe Stock

Kościół ma głębszy związek z piłką nożną, niż wielu mogłoby się początkowo spodziewać: żywo interesujący się sportem papieże, własny klub piłkarski w Watykanie i księża pełniący funkcję kapelanów drużyn. Jedenaście interesujących faktów o Kościele i tej pięknej grze zaprezentował niemiecki portal internetowy katholisch.de. Oto one:

Więcej ...

Bóg daje znak ostateczny w śmierci oraz zmartwychwstaniu Syna

pixabay.com

Więcej ...

Dziesięć przykazań kierowcy. Rozpoczął się Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa

2026-07-20 13:05

Adobe Stock

Nie będziesz egoistą na drodze - tak brzmi pierwsze przykazanie tzw. "Dekalogu Kierowców", opracowane przez ich duszpasterzy. Pod hasłem „Uczniowie - misjonarze światłem świata na drogach” przebiegać będzie rozpoczęty wczoraj XXVII Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa. Celem inicjatywy związanej z Patronem kierowców jest propagowanie bezpieczeństwa na drodze, a także zgromadzenie funduszy na środki transportu dla misjonarzy. We wspomnienie św. Krzysztofa, przypadające 25 lipca, już po raz 21. obchodzony będzie Ogólnopolski Dzień Bezpiecznego Kierowcy.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Mundial 2026: Po meczu o 3. miejsce... wspólna modlitwa...

Wiara

Mundial 2026: Po meczu o 3. miejsce... wspólna modlitwa...

Nowenna do św. Szarbela

Wiara

Nowenna do św. Szarbela

33 lata temu Papież poświęcił mały kościółek Matki...

Jan Paweł II

33 lata temu Papież poświęcił mały kościółek Matki...

Mundial 2026. Ferran Torres, zdobywca zwycięskiego gola:...

Wiara

Mundial 2026. Ferran Torres, zdobywca zwycięskiego gola:...

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale...

Wiara

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale...

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

O. Marcin Ciechanowski: szkaplerz jest szatą, która...

Kościół

O. Marcin Ciechanowski: szkaplerz jest szatą, która...

Na trasie pielgrzymki doszło do niebezpiecznego zdarzenia...

Aspekty

Na trasie pielgrzymki doszło do niebezpiecznego zdarzenia...

Nowenna do św. Marii Magdaleny

Wiara

Nowenna do św. Marii Magdaleny