Reklama

W 10. rocznicę powstania diecezji zamojsko-lubaczowskiej

W pielgrzymce wiary do progów Apostolskich

Niedziela zamojsko-lubaczowska 14/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Dzisiaj, bardziej niż kiedykolwiek, zachodzi konieczność dawania świadectwa własnym życiem, zapałem i zatroskaniem apostolskim" - te słowa Jana Pawła II skierowane 9 marca 2002 r. do pielgrzymów, którzy przybyli na pielgrzymkę dziękczynną w 10. rocznicę reorganizacji struktur kościelnych w Polsce, są wielkim wezwaniem dla każdego Polaka. Zapewne zapadły też głęboko w serca wszystkich, którzy słowa Papieża rozważają i chcą wcielać w codzienne życie.

Program obchodów jubileuszowych obejmował audiencję z udziałem Jana Pawła II w Auli Pawła VI oraz uroczystą Mszę św. w Bazylice św. Piotra. Na tę chwilę przybyli do Rzymu: nuncjusz apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk, Prymas Polski kard. Józef Glemp, kard. Franciszek Macharski, biskupi, pielgrzymi z Polski oraz nasi rodacy mieszkający we Włoszech. Nasza diecezja była reprezentowana przez bp. Jana Śrutwę, księży pracujących i studiujących w Rzymie oraz przez grupę osób świeckich. Nic więc dziwnego, że na placu św. Piotra można było usłyszeć przede wszystkim polską mowę. Nawet deszczowa pogoda nie popsuła nikomu radości ze spotkania z Ojcem Świętym i odświętnej atmosfery tego dnia.

Dziesięć lat temu z wielką radością i nadzieją przyjęliśmy wiadomość o zmianie struktury organizacyjnej Kościoła katolickiego w Polsce i powołaniu

nowych diecezji. Zamojszczyzna miała szczególny powód do radości, gdyż powstała diecezja zamojsko-lubaczowska. Ziściły się plany hetmana Jana Zamoyskiego i kolegiata zamojska po 400 latach stała się katedrą. Teraz, obchodząc 10. rocznicę tego wydarzenia, można pokusić się o pewne refleksje. Oczywiście, nie brakowało ich podczas wyjątkowych spotkań w Auli Pawła VI, Bazylice, czy na Placu św. Piotra.

Dla wszystkich przebywających w Rzymie najbardziej oczekiwane było spotkanie z Janem Pawłem II. Prawie do ostatniej chwili nie byliśmy pewni, czy Papież będzie mógł wziąć udział w audiencji. Od kilku bowiem dni wiedzieliśmy, że ma kłopoty ze zdrowiem, a lekarze zalecili mu odpoczynek. Zostały nawet odwołane wizytacje parafii rzymskich oraz udział w audiencji środowej. Wierzyliśmy jednak, że Ojciec Święty ze swymi rodakami spotka się mimo cierpienia. Nasze oczekiwanie zostało nagrodzone. Punktualnie o godzinie 11.30 Ojciec Święty wszedł do auli. Radości oczywiście nie brakowało.

Nasze spotkanie rozpoczął Ksiądz Prymas pozdrawiając Ojca Świętego i wprowadzając w tematykę audiencji. Podkreślił, że każdy z biskupów nowych diecezji i metropolii mógłby złożyć u stóp Ojca Świętego spisane tomy dokonań w parafiach, kuriach i seminariach. Te tomy zapełnią archiwa i pozostaną znakiem pracy Kościoła. Jest jednak wielkie dobro, którego nie można spisać i zmierzyć. Są to wielkie dary łask płynące ze Słowa Bożego i sakramentów. "Nie możemy tu przynieść otartych łez, udzielonej pociechy biednym i chorym, zyskanych odpustów, szczerych nawróceń. O tym wszystkim wie Bóg. To jest zapisane w księgach żywota" - podkreślił Ksiądz Prymas.

W ten naszkicowany obraz przedstawiony przez Księdza Prymasa, pięknie wpisuje się także nasza diecezja zamojsko-lubaczowska. Bp Jan Śrutwa w rozmowach z pielgrzymami podkreślał także nasze osiągnięcia. Przede wszystkim wizytę Jana Pawła II w Zamościu, I Synod Diecezjalny czy rozwój Wyższego Seminarium Duchownego.

Ojciec Święty w swoim wystąpieniu podziękował wszystkim za przybycie oraz za wszelki trud włożony w rozwój Kościołów partykularnych w Polsce. Zwrócił szczególną uwagę na osiągnięcia, jakich dokonał Kościół w ciągu ostatnich 10 lat. Usłyszeliśmy: "Dzisiaj w duchu wdzięczności dokonujecie bilansu waszych wysiłków i starań. Przynosicie w darze owoce współpracy duchowieństwa, wspólnot zakonnych i wiernych świeckich. Cieszę się wraz z wami, że nowa struktura administracyjna zaowocowała pięknem nowych katedr, budową seminariów duchownych, domów rekolekcyjnych i ośrodków duszpasterskich. Szczególną jednak radością napawa fakt, że pozwoliła ona na skuteczniejsze działanie kurii biskupich oraz pełniejszą współpracę diecezji ze wspólnotami życia konsekrowanego i rozwojem duszpasterstw specjalistycznych. Jest to dostrzegalny wyraz waszej wiary, świadectwo troski o dobro Kościoła".

Są to wielkie dzieła, które Papież zauważa w naszej polskiej rzeczywistości.

Jednak przed nami jeszcze więcej pracy, jeszcze większy trud i ciągle nowe zadania. Jan Paweł II podkreślił: "Dzisiaj, bardziej niż kiedykolwiek, zachodzi konieczność dawania świadectwa własnym życiem, zapałem i zatroskaniem apostolskim. Trzeba ciągłego zbliżania biskupów do wiernych i wiernych do swoich biskupów. Niech to zadanie stanie się przedmiotem waszej troski, przedmiotem modlitwy i refleksji. Kładę to na sercu wszystkim, gdyż są to sprawy niezmiernie ważne" .

W tym wszystkim nieodzowna jest wzajemna troska i modlitwa wszystkich w Kościele. Ciągła modlitwa, która może przynieść owoc dalszego wzrostu wiary i jedności. Dlatego Ojciec Święty zwrócił się do biskupów, kapłanów i świeckich z gorącą prośbą o owocną współpracę dla dobra Kościoła w Polsce. Zapewnił, że pamięta o kapłanach pracujących często z dala od swoich rodzinnych stron. Prosił biskupów i wszystkich wiernych, by byli zawsze oparciem dla kapłanów i otaczali ich duchową pomocą: "Was, drodzy bracia i siostry, i wszystkich wiernych w Polsce proszę, otaczajcie waszych kapłanów wymagającą miłością, podnoście na duchu dobrym słowem, wspierajcie gorącą modlitwą".

Dla wszystkich wiernych świeckich, którzy "dali wiele dowodów ofiarności i szczerego przywiązania do Kościoła. Proszę Boga - mówił Papież - aby kontynuowali tę dobrą tradycję i z nowym zaangażowaniem podejmowali ewangeliczne zadania, zajmując w Kościele i w życiu społecznym należne miejsce - miejsce, jakie przysługuje im z tytułu właściwego im powołania i na mocy sakramentów świętych". Wszyscy musimy kształtować nowe oblicze Kościoła na początku trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa.

To podsumowanie 10 lat i prośby Ojca Świętego przyjęliśmy z głębokim przekonaniem, że ciągle musimy iść drogą wiary, zjednoczeni w budowaniu Kościoła, we wzajemnej trosce o wszystkich wiernych, duchowni i świeccy. Na zakończenie Ojciec Święty wszystkim obecnym w auli udzielił apostolskiego błogosławieństwa pamiętając również o wszystkich wiernych w Polsce.

Kolejnym ważnym punktem obchodów jubileuszowych była Msza św. w Bazylice św. Piotra na Watykanie o godz. 17.00. Liturgii przewodniczył Ksiądz Prymas, a koncelebrowali abp Józef Kowalczyk, kardynał Franciszek Macharski oraz licznie przybyli biskupi z Polski. Nasza delegacja także modliła się w intencji diecezji. Dziękować mamy za co, a przed nami ciągle nowe wyzwania dnia codziennego. Oczywiście każdy z nas w chwili zadumy spoglądał w przeszłość. Jak było 10 lat temu, jak jest dzisiaj, jakie dzieła dokonały się w Kościele w Polsce i w naszej diecezji, co szczególnie było naszym często osobistym udziałem. Jednak, jak podkreślił w rozmowie bp Jan Śrutwa, czas ten minął niezwykle szybko!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2002-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Ten film z zakonnicami-kibicami stał się viralem. Siostry dopingują już od 20 lat

2026-06-03 17:16

x.com/spurs

"Siostry Spurs"

Play-offy koszykarzy ligii NBA rozpoczynają się wczesnym rankiem, kiedy San Antonio Spurs zmierzą się z New York Knicks o godz. 2:30 czasu środkowoeuropejskiego w pierwszym z siedmiu meczów. „Siostry Spurs” z pewnością będą im kibicować. Katolickie siostry zakonne stały się viralem dzięki swojemu wsparciu dla drużyny z Teksasu w poprzednich meczach.

Więcej ...

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Zmęczenie za kierownicą – kiedy zaczyna być groźniejsze niż prędkość?

2026-06-03 20:01
Brak snu powoduje drastyczny spadek zdolności psychomotorycznych

elements.envato.com

Brak snu powoduje drastyczny spadek zdolności psychomotorycznych

Prowadzenie samochodu wymaga od nas pełnej koncentracji, jednak często lekceważymy sygnały wysyłane przez nasz organizm, gdy brakuje mu energii. Choć nadmierna prędkość jest najczęściej wskazywana jako główna przyczyna tragedii, to właśnie cichy zabójca, jakim jest niewyspanie, zbiera przerażające żniwo. Warto zrozumieć, że walka z opadającymi powiekami to pojedynek, którego człowiek w starciu z maszyną niemal nigdy nie wygrywa na drodze.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Świadectwo Dominiki Chorosińskiej: „Wiara jest...

Wiara

Świadectwo Dominiki Chorosińskiej: „Wiara jest...

Oświadczenie archidiecezji krakowskiej: redaktor Szymon...

Kościół

Oświadczenie archidiecezji krakowskiej: redaktor Szymon...

Nowenna do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Wiara

Nowenna do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Świdnica. Pierwsze dekrety i nowe zadania

Niedziela Świdnicka

Świdnica. Pierwsze dekrety i nowe zadania

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Kościół

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Satanistyczny koncert tuż po Bożym Ciele. Diecezjalny...

Kościół

Satanistyczny koncert tuż po Bożym Ciele. Diecezjalny...

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

Wiadomości

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

Szpital w Lublinie wydał oświadczenie ws. dziecka, które...

Wiadomości

Szpital w Lublinie wydał oświadczenie ws. dziecka, które...

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi...

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi...