Reklama

Niedziela Lubelska

Trwały ślad. Śp. ks. Janusz Bogdański

MAGIC FOTO

Wspólnota parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Lublinie pożegnała śp. ks. prał. Janusza Bogdańskiego, wieloletniego proboszcza i budowniczego kościoła.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszy św. pogrzebowej 21 listopada przewodniczył abp Stanisław Budzik. Wierni i kapłani, osobiście lub za pośrednictwem transmisji internetowej, trwali w dziękczynieniu za dar duszpasterza, który niemal cztery dekady życia spędził w parafii przy ul. Kunickiego w Lublinie. W okolicznościowej homilii obecny proboszcz ks. Waldemar Sądecki przywołał najważniejsze wydarzenia i dzieła pozostawione przez zmarłego.

Dzieło życia

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Historia, pamięć, wdzięczność oraz obietnice Boże to obszary, w których ks. prał. Bogdański pozostawił swój ślad. Zapisał się jako budowniczy nowej, murowanej świątyni. Misję tę zlecił mu bp Bolesław Pylak i stała się dziełem jego życia - powiedział ks. Sądecki. Wierni wspominają, że bardzo mu zależało, by praca szła do przodu. Doglądał budowy, dzieląc się przy tym ciepłym słowem. Wśród parafian szukał fachowców, z których pomocy chętnie korzystał. Został zapamiętany jako dobry przełożony, wspaniały proboszcz, a przy tym dokładny i sumienny, hojny i wdzięczny człowiek. Wraz z budowlą z kamienia, wzniósł trwałą wspólnotę ducha. Należał do pokolenia, które w wielkim trudzie, na przekór okolicznościom gospodarczym, prawnym i politycznym, wznosiło świątynie. - To wielkie wydarzenie XX wieku, może jeszcze przez nas niedoceniane - powiedział proboszcz.

Sługa ołtarza

Reklama

Jak to zostało podkreślone, centrum życia śp. ks. Bogdańskiego była Eucharystia i kapłaństwo. Ostatnią mszę św. odprawił 19 września. Ks. Sądecki przypomniał jego ostatnie liturgie, „w trudzie, w bólu, na wózku, ale jednak przy ołtarzu”. - Kiedy nie mógł przychodzić, zawsze prosił, by mu przynieść Pana Jezusa do pokoju, żeby mógł razem z Jezusem swoje dni trudu i choroby przeżywać, dając świadectwo wiary i życia kapłańskiego, ale i przeżywania cierpienia z Chrystusem - powiedział ks. Sądecki. Parafianie doskonale to dostrzegali. Pewnej niedzieli, na mało widoczną obecność seniora, schowanego na wózku inwalidzkim za ołtarzem, zareagowali gromkimi brawami. - Poszedł za Jezusem do końca, aż do krzyża, aż do cierpienia, aż do Golgoty - podkreślił proboszcz.

Sztafeta pokoleń

Wspominając swojego poprzednika, ks. Waldemar Sądecki wskazał na ogromny takt seniora, jego wielką kulturę osobistą, delikatność i mądrość życiową. - Nie jest łatwo po 30 latach oddać parafię w obce ręce, nowemu księdzu, dużo młodszemu, może bez właściwego doświadczenia. Jednak udało nam się te prawie 10 lat dobrze przeżyć. To może jest niewidoczne, ale tak ważne w życiu, żeby umieć współpracować, przekazać w sztafecie pokoleń swój dorobek nowemu pokoleniu - podkreślił. Czas probostwa ks. Bogdańskiego zaowocował dziesięcioma powołaniami kapłańskimi z parafii. Ks. Andrzej Szulej wskazał na jego dyskretne, nie narzucające się towarzyszenie klerykom, szkołę wierności Bogu i radość z kolejnych zastępów kapłanów.

Kapłańskie życie

Ks. prał. Janusz Bogdański urodził się 2 stycznia 1941 r. w Józefowie nad Wisłą. Dzieciństwo i młodość spędził w Opolu Lubelskim. Święcenia kapłańskie przyjął 12 czerwca 1965 r. w Lublinie. Jako wikariusz pracował w Dorohusku i Puławach, jako rektor w Szczebrzeszynie. W 1982 r. został skierowany do parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Lublinie. Przez pierwsze dwa lata był administratorem, a następnie czwartym w historii proboszczem. Gdy rodziła się „Solidarność”, współtworzył duszpasterstwo kolejarzy. Przez kilkanaście lat pełnił funkcję dziekana dekanatu Lublin - Południe. W 2011 r. przeszedł na emeryturę i pozostał w parafii. Zmarł 14 listopada, w 79. roku życia i 55. roku kapłaństwa. Spoczął na cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie.

Podziel się:

Oceń:

+1 0
2020-12-07 08:56

Wybrane dla Ciebie

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie każdemu z nas - rozważania czerwcowe

Red.

Tak często myśląc o Bogu czujemy stres i strach. Odległy Stwórca Wszechrzeczy karzący ludzi za ich potknięcia - wielu z nas taki właśnie obraz Boga nosi w sercu. A jaki naprawdę jest Bóg? Jakie jest Jego serce?

Więcej ...

Poznań: dominikanie zakładają monitoring. Powodem zakłócanie Mszy św. i wypróżnianie się w kościele

2026-06-12 08:53

powolania.dominikanie.pl

Poznańscy dominikanie zakładają monitoring. Powodem zakłócanie Mszy św. i wypróżnianie się w kościele - informuje Radio Poznań.

Więcej ...

Nowe dekrety w diecezji toruńskiej

2026-06-13 16:18

Diecezja toruńska

W sobotę, 13 czerwca, odbyło się spotkanie, na którym bp Arkadiusz Okroj wręczył kapłanom nowe dekrety.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Tajna akcja wydobycia z Wisły zwłok ks. Popiełuszki

Historia

Tajna akcja wydobycia z Wisły zwłok ks. Popiełuszki

Papież z przygodami zakończył podróż apostolską do...

Papież z przygodami zakończył podróż apostolską do...

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Kościół

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Dar Boga dojrzewa jak zasiew pod Jego opieką

Wiara

Dar Boga dojrzewa jak zasiew pod Jego opieką

Nowenna do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Wiara

Nowenna do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Parafia w kujawsko-pomorskiem musi zapłacić 30 tysięcy...

Wiadomości

Parafia w kujawsko-pomorskiem musi zapłacić 30 tysięcy...

Rewolucyjne zmiany w Lednicy. Dominikanie nie będą już...

Kościół

Rewolucyjne zmiany w Lednicy. Dominikanie nie będą już...

Leśkiewicz: Zakończyły się obrady kapituły Orderu...

Polityka

Leśkiewicz: Zakończyły się obrady kapituły Orderu...

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Wiara

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką