Reklama

Ruch dla Lepszego Świata

Niedziela Ogólnopolska 49/1999

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Piszę z Rzymu, z pięknego i ogromnego domu Braci Szkolnych na via Aurelia. Jestem tu już czwarty raz z rzędu na Wieczerniku Ruchu dla Lepszego Świata. Zbiera się on co cztery lata, jako przedstawicielstwo Grup Promotorów z kilkudziesięciu krajów świata. Trwa dwa tygodnie.
Tegoroczny Wieczernik, od 17 do 31 października, przeżywaliśmy pod hasłem: Proklamować naszą nadzieję. Były to pracowite dni obrad nad sytuacją Ruchu na świecie i planami na przyszłość. W tym samym czasie trwał Synod Biskupów dla Europy. W Rzymie czuje się nadchodzący Wielki Jubileusz. Odnowione frontony wielkich bazylik rzymskich i wiele remontów o tym przypomina.
Wieczernik to także czas bliższego zapoznania ludzi z różnych kontynentów, którzy pracują dla odnowy Kościoła i społeczeństwa. Byli tam kapłani, osoby zakonne i świeccy. Wspólny nam charyzmat - to zaangażowanie w świat. Troska o to, by był lepszym światem, według myśli i planów Bożych, światem bardziej ludzkim, światem braterstwa, sprawiedliwości i pokoju. Tyle mamy tutaj wszyscy do zrobienia. Tak daleko nam do tego. Ale przeżyte doświadczenie było rzeczywiście doświadczeniem i przesłaniem nadziei, że to jest możliwe. Ludzie różnych języków, kolorów skóry i kultur potrafią jednak żyć jak jedna rodzina. To nam się udało. Czuliśmy się tam nie jak obcy i przechodnie, ale jak domownicy Boga. To On nas łączył najgłębiej. Wyrazem tej jedności była konkretna pomoc tym, którzy przyjechali z bardzo daleka. Koszty podróży były równomiernie rozłożone i podzielone między wszystkich. To ułatwiło nam pobyt we wspólnocie.
Pierwszy raz reprezentowane były Grupy Promotorów ze Szkocji i Republiki Czech. Planujemy współpracę z naszymi pobratyńcami południowymi. Tyle z nimi mamy wspólnego. Tak łatwo się nam porozumieć. Oficjalne języki tego zgromadzenia to: angielski, francuski i hiszpański. Ale to język miłości i wzajemnego poszanowania pozwalał nam najgłębiej się spotkać i stworzyć prawdziwą wspólnotę. Jej źródłem była codzienna Eucharystia. Sprawowaliśmy ją w różnych językach. Miałem radość przewodniczenia Mszy św. w języku łacińskim.
Wielkim przeżyciem była dla nas audiencja papieska. Ojciec Święty dziękował Ruchowi, który znany jest też pod nazwą Służby Animacji Wspólnotowej, za zaangażowanie przez różne projekty duszpasterskie w realizację Soboru Watykańskiego II. Te projekty to nowy obraz diecezji, parafii, seminarium, wychowania. Szczególny akcent w najbliższych latach zostanie przez nas położony na społecznej nauce Kościoła i jej praktycznych implikacjach dla naszego życia.
Mieliśmy też spotkanie przyjaciół Ruchu, na które licznie przybyli nasi przyjaciele z Rzymu, przełożeni zakonów i kilku biskupów. Jeden z nich, bp. Gilles CoQteM z Nowej Gwinei, uczestniczył cały czas w pracy Wieczernika. Na tym spotkaniu przedstawiciele różnych rejonów świata dawali świadectwo swej pracy i temu, jak wiele im Ruch pomaga, zwłaszcza w dziele nowej ewangelizacji. Z wielkim przekonaniem i zapałem mówił o roli Ruchu we Włoszech przewodniczący Konferencji Biskupów Włoskich.
Jednym z głównych zadań Wieczernika jest wybór nowej dyrekcji generalnej i jej dyrektora. Po różnych konsultacjach został wybrany Gino Moro - włoski orionista, który przez wiele lat kierował włoską Grupą Promotorów, a ostatnio był odpowiedzialny za sprawy ekonomiczne Ruchu. To w dużej mierze jego zasługa, że Ruch ma nową siedzibę przy via Altissimo 23. W niedzielne popołudnie chętnie ją odwiedziliśmy. Tam odbywają się mniejsze niż Wieczernik spotkania międzynarodowe i różne sesje Ruchu. Ale główna praca Ruchu odbywa się wszędzie tam, gdzie żyjemy, w poszczególnych krajach. U nas, w Polsce, Ruch pracuje już od ponad 20 lat. W skład naszej Grupy Promotorów wchodzą 22 osoby (kapłani i świeccy). Towarzyszymy odnowie ok. 20 parafii. Prowadzimy liczne sesje rekolekcyjne o dialogu, duchowości
wspólnotowej, Kościele, modlitwie, rozeznaniu i parafii.
Radio Watykańskie nadało wywiady z przedstawicielami różnych języków i rejonów świata. Nagrany był też 10-minutowy wywiad w języku polskim. W 2000 r. planowane jest rzymskie spotkanie wszystkich ruchów pod przewodnictwem Jana Pawła II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

1999-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza została zawieszona. Jest oświadczenie wójta

2026-01-07 20:08

Karol Porwich/Niedziela

Po powszechnym oburzeniu i zapowiedzi protestu rodziców dotyczącego profanacji w szkole w Kielnie, wójt gminy Szemud wydał oświadczenie. Poinformował w nim o zawieszeniu nauczycielki, która miała wyrzucić krzyż do kosza. Złożył także doniesienie do prokuratury.

Więcej ...

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w Ghanie

kolegium.opoka.org

Ks. prałat dr Henryk Jagodziński – prezbiter diecezji kieleckiej, pochodzący z parafii w Małogoszczu, został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka, nuncjuszem apostolskim w Ghanie i arcybiskupem tytularnym Limosano. Komunikat Stolicy Apostolskiej ogłoszono 3 maja 2020 r.

Więcej ...

Królestwo Boże przychodzi jako uzdrowienie

2026-01-09 19:27

pixabay.com

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Watykan: podano datę kolejnego konsystorza kardynałów

Kościół

Watykan: podano datę kolejnego konsystorza kardynałów

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza...

Wiadomości

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza...

Paulina Jaricot. Ta, która uwierzyła w moc Różańca

Święci i błogosławieni

Paulina Jaricot. Ta, która uwierzyła w moc Różańca

W tradycji chrześcijańskiej łódź często staje się...

Wiara

W tradycji chrześcijańskiej łódź często staje się...

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Wiadomości

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Wiadomości

"Mój przyjaciel usiadł i trzymał w dłoni swój...

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Niedziela Kielecka

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Skandal w szkole w Kielnie – ciąg dalszy. Krzyż...

Wiadomości

Skandal w szkole w Kielnie – ciąg dalszy. Krzyż...

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku