Reklama

Na 20-lecie Pontyfikatu Jana Pawła II

"Papież końca czasów" (73)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dramatyczny sposób apelował Ojciec Święty o poszanowanie wartości pokoju i praw ludzkich w różnych krajach Europy, Azji, Afryki czy Ameryki Południowej. Wydaje się, że Jan Paweł II, dzięki swojemu charyzmatowi apostoła oraz znakomitemu rozpoznaniu spraw świata, odkrył mechanizmy kierujące większością ważnych wydarzeń i sam nie ma złudzeń co do kierunku sił politycznych siejących grozę i nienawiść. Dzięki niezależności Kościoła może on władać sumieniami, może odważnie upomnieć się o prawa człowieka gwałcone w którymś z krajów. Dowodzi politykom, że są w błędzie, jedna zwaśnione narody, pośredniczy między walczącymi stronami. Ostro stwierdza, że wśród najważniejszych przyczyn współczesnego zagrożenia pokoju są problemy polityczne.
Jan Paweł II, kiedyś profesor na tej samej uczelni, co znakomity humanista piętnastowieczny Paweł Włodkowic, jest przekonany, że " gdzie mocniej działa siła niż miłość, tam szuka się tego, co stanowi własny interes, a nie Jezusa Chrystusa, i stąd łatwo odstępuje się od reguły prawa Bożego". Powyższe słowa mistrza Włodkowica jego " uczeń" zasiadający na Stolicy Piotrowej powtarza, wołając: "´Pokój wam´ - te słowa Chrystusa muszą stać się zaklęciem, kategorycznym wezwaniem do wszelkiego możliwego wyprowadzenia pokoju, pokoju, który realizuje się poprzez zachowanie podstawowych praw człowieka".
Ponieważ wojny rodzą się w sferze duchowej człowieka, trzeba także w duchowej sferze człowieka zbudować bastiony pokoju. Kościół nie dysponuje żadną bronią, posiada jedynie oręż duchowy, słowa o pojednaniu i miłości, dlatego nauczając o pokoju, Jan Paweł II przypomina orędzie Ewangelii. Obietnica Chrystusa: "szczęśliwi czyniący pokój" obejmuje tych, którzy miłują Boga i ludzi. Czynienie pokoju jest istotnym wypełnieniem przykazania: "abyście się wzajemnie miłowali". To właśnie przykazanie legło u podstaw papieskiej inicjatywy - wypraszającego pokój modlitewnego spotkania przedstawicieli wszystkich wielkich religii świata.
W bazylikach Asyżu
Poniedziałek 22 października 1987 r. Najdziwniejszy dzień w Asyżu. Od rana było pochmurnie, niepewnie, bo i ludzie, którzy tu przybyli, wyglądali dziwnie i niepewnie. Indianie w pióropuszach na głowach, Murzyni w kusych wdziankach, wymalowani, Hindusi, Japończycy, chrześcijanie najróżniejszych wyznań... Co za przegląd strojów kultowo-liturgicznych! Jak Asyż Asyżem, nigdy, myślę, czegoś podobnego nie widziano. Może to zdziwienie dałoby się porównać z uczuciem, jakiego mieszkańcy miasta doznali na widok Francesca Bernardone, syna bogatego kupca, który pewnego dnia zaczął chodzić w chłopskiej siermiędze.
Ten "październikowy" widok wyrażał zgoła co innego: bogactwo sacrum w świecie człowieka. A to miasto, jakby zawieszone "między niebem a ziemią", miało szczególne prawo do tego, aby gościć ten kolorowy tłum wyznawców wszystkich religii świata.
Pomysł pochodził od Papieża-Polaka. Pragnął on zaprosić przedstawicieli wszystkich wiar i wyznań, aby modlitwą o pokój otoczyć świat. Ludzie obdarzeni zmysłem wiary mieli stać się zaczynem nowej świadomości, że za pokój jesteśmy odpowiedzialni wszyscy. Wszak każda religia uczy, że należy zwyciężać zło, działać na rzecz sprawiedliwości i akceptować drugiego człowieka. Właśnie wspólna wiara była tym elementem jednoczącym, wiara, która ma moc przemienić świat. Wiara w Boga stała się tą podstawową wartością, która zgromadziła w Asyżu 47 delegacji reprezentujących - poza chrześcijańskimi - 13 religii świata. Były więc delegacje buddystów (wielu odmian), przedstawiciele islamu, tradycyjnych religii afrykańskich i amerykańskich. Stąd też wybrano poniedziałek, dzień religijnie neutralny, aby nikogo nie urazić, nie zranić niczyich przekonań. Wybrano też to jedyne na świecie miejsce, Asyż, miasto św. Franciszka, którego cały świat darzy przyjaźnią, bez względu na różnice przekonań i kulturę. Biedaczyna tyle się natrudził, aby świat żył w zgodzie, aby ludzie zechcieli "rozszerzyć" swe umysły i serca, by mogli przyjąć drugich.

CDN.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

1999-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

W ciszy rośnie przestrzeń dla wiary

2026-01-09 19:30

Agata Kowalska

Więcej ...

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w Ghanie

kolegium.opoka.org

Ks. prałat dr Henryk Jagodziński – prezbiter diecezji kieleckiej, pochodzący z parafii w Małogoszczu, został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka, nuncjuszem apostolskim w Ghanie i arcybiskupem tytularnym Limosano. Komunikat Stolicy Apostolskiej ogłoszono 3 maja 2020 r.

Więcej ...

Skutki „ogrania” w sprawie Mercosur

2026-01-10 07:01
Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

To było wymowne wydarzenie. Premier Donald Tusk po spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim dużo mówił o umowie Mercosur. Kolejny szkodliwy dla Polski pakt został przyjęty w piątek, a Polsce zabrakło głosów do tzw. mniejszości blokującej. Przeciw w Radzie UE głosowali przedstawiciele Polski, Francji, Irlandii, Węgier i Austrii, a od głosu wtrzymała się Belgia. Włochy, które w grudniu zgłosiły sprzeciw wobec umowy, ostatecznie ją poparły i to właśnie rozmowy premiera Tuska z premier Giorgią Meloni były przedmiotem pytań dziennikarzy.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

„Cicha Noc” - pierwsza ogólnopolska zbiórka. 100%...

Wiadomości

„Cicha Noc” - pierwsza ogólnopolska zbiórka. 100%...

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza...

Wiadomości

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza...

Lubelskie: 1,5 promila alkoholu we krwi miał noworodek...

Wiadomości

Lubelskie: 1,5 promila alkoholu we krwi miał noworodek...

Leon XIV: ochrona prawa do życia fundamentem wszystkich...

Kościół

Leon XIV: ochrona prawa do życia fundamentem wszystkich...

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Wiadomości

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Wiadomości

"Mój przyjaciel usiadł i trzymał w dłoni swój...

Skandal w szkole w Kielnie – ciąg dalszy. Krzyż...

Wiadomości

Skandal w szkole w Kielnie – ciąg dalszy. Krzyż...

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Niedziela Kielecka

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Ksiądz Olszewski dziękuje za modlitwę. Pisze także o...

Kościół

Ksiądz Olszewski dziękuje za modlitwę. Pisze także o...