Reklama

Gniezno świętuje milenium

Niedziela Ogólnopolska 11/2000

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. ANDRZEJ JASIŃSKI: - Księże Arcybiskupie, gdy w 1000 r. odbywał się Synod-Zjazd Gnieźnieński, minęły zaledwie 34 lata od chrztu Polski. Czym dla młodego chrześcijaństwa i Polski było wydarzenie, którego milenium obchodzimy?

ABP HENRYK MUSZYŃSKI: - To było bez wątpienia jedno z najważniejszych wydarzeń w całej historii Polski. Po raz pierwszy Kościół zaistniał jako jedna organizacja i jedna struktura; i to Kościół, który obejmował nie tylko państwo Polan, ale sięgał na całą Polskę: Wielkopolskę, Małopolskę, Śląsk i Pomorze Zachodnie. Złączenie tych ziem, w języku kościelnym - diecezji: gnieźnieńskiej, krakowskiej, wrocławskiej i kołobrzeskiej - we wspólnej administracji było jednoznaczne z zaistnieniem Polski we wspólnocie narodów europejskich. Arcybiskupstwo oznaczało również prawo do koronowania króla polskiego. Po raz pierwszy pojawiła się więc możliwość powstania niezależnej struktury kościelnej, a za jej pośrednictwem - zaistnienia niezależnej struktury politycznej.
Decyzja była podjęta już w Rzymie przez papieża Sylwestra II w 999 r., ale tutaj uroczyście została ogłoszona podczas Synodu przez legata papieskiego - kard. Roberta. Przyjechał także cesarz Otton III. Cel jego przyjazdu był podwójny. Pierwszy, nazwijmy, dewocyjny. Otton przyjechał z pietyzmu, szacunku dla św. Wojciecha, z którym był zaprzyjaźniony. Cel drugi był wyraźnie polityczny, mianowicie: odnowienie i poszerzenie Cesarstwa Rzymskiego - słynne Renovatio Sacrum Imperii Romanorum, poszerzenie o tereny Europy północno-wschodniej, która obejmowała także ziemie Bolesława Chrobrego.

- Jak Ksiądz Arcybiskup widzi rolę Gniezna jako metropolii na przestrzeni wieków. Wiadomo, że do rozbiorów metropolia gnieźnieńska miała ogromne znaczenie, które później zmalało.

- Należałoby, jak sądzę, zróżnicować jej znaczenie w pewnych okresach. Najpierw przyczyniła się metropolia do scalenia ziem polskich, do zaistnienia naszej Ojczyzny. Drugi etap to scalenie ziem polskich w czasie rozbicia dzielnicowego. Warto sobie uświadomić, że w tamtym okresie metropolia gnieźnieńska była jedynym znakiem jedności Polski, bo przecież istniały tylko poszczególne księstwa. Nawet już po zakończeniu rozbicia dzielnicowego symboliczna rola Gniezna nadal trwała, dlatego że przywilej koronowania królów pozostał przy arcybiskupie gnieźnieńskim, chociaż Władysław Łokietek przyjął koronę w Krakowie. Potem, od 1417 r., od Soboru w Konstancji, arcybiskupi gnieźnieńscy, począwszy od abp. Mikołaja Trąby, pełnili podwójną rolę: polityczną - interreksa, w czasie świetności Polski, i kościelną - prymasa Polski, który zwoływał synody, i to ogólnopolskie. Większość z 47 synodów odbywała się w Piotrkowie, stąd noszą nazwę "Synody Piotrkowskie", ale odbywały się one z inicjatywy metropolity gnieźnieńskiego.
Szczególną rolę metropolia gnieźnieńska odegrała w czasie rozbiorów, kiedy to Gniezno stało się symbolem jedności Polski, której nie było na mapach Europy. Zawsze z pewnym wzruszeniem przypominam sobie o obchodach jubileuszu 900-lecia Zjazdu Gnieźnieńskiego, za czasów mojego znakomitego poprzednika, abp. Floriana Stablewskiego. W 1900 r., ku zdziwieniu samego Arcybiskupa, a także i innych, do grobu św. Wojciecha przyjeżdżali Polacy ze wszystkich zaborów: rosyjskiego, austriackiego i pruskiego, do którego należało Gniezno. Wtedy też abp Stablewski powiedział piękne słowa: "Dopóki Polska żyje w sercach Polaków, dopóty jest nadzieja na zmartwychwstanie Polski".
Wreszcie w okresie komunistycznym trudna do przecenienia rola prymasa Stefana Wyszyńskiego, który stał się w pewnym sensie ojcem narodu. To on, chcąc podkreślić, że Gniezno jest nadal tą symboliczną stolicą, większość swoich programowych przemówień, zwłaszcza noworocznych, wygłaszał z Gniezna. Z jednej strony Gniezno dyskredytowane przez komunistów, zdegradowane do prowincjonalnego miasta, a z drugiej - podkreślanie jego znaczenia.
W końcu wyróżniłbym okres Jana Pawła II, który rozpoczął się znacznie wcześniej niż odzyskana wolność, mianowicie w 1979 r. Ojciec Święty, jak sam powiedział, rozpoczął tutaj okres nowej ewangelizacji. Stąd popłynęło przesłanie do narodów słowiańskich. Dwadzieścia lat później Jan Paweł II dziękował Bogu za wolność i niepodległość w wymiarze politycznym. Ukazał nam też zadania na nowe tysiąclecie - przezwyciężanie murów nienawiści.

- Ksiądz Arcybiskup powiedział dużo o roli politycznej metropolii gnieźnieńskiej. Nie ulega wątpliwości, że miała ona swoje znaczenie w sprawach ducha.

- Obie dziedziny są nierozdzielne. Kościół był znakiem nadziei. Jeśli mówiłem o roli politycznej, to właśnie w tym aspekcie, że podtrzymywał nadzieję w tych czasach, kiedy Polski nie było, kiedy było trudno. Podtrzymanie nadziei to jest owoc ewangelizacji. Odbywała się ona przez cały czas. Warto sobie uświadomić, że ewangelizacja jest jednym z istotnych momentów posłannictwa kościelnego. Z ewangelizacją wiązało się podtrzymanie polskości - wystarczy wspomnieć napięcia, które powstały na tym tle w czasie Kulturkampfu, kiedy zakazywano używania języka polskiego w katechizacji, w modlitwie. Drugi wymiar to jest rola sakramentalna, którą Kościół wypełniał cały czas. Rola sakramentalna to znaczy podtrzymywanie więzów nadprzyrodzonych, wspólnoty życia, wspólnoty łaski, która stanowi najgłębszą istotę Kościoła jako żywego organizmu, Chrystusa żyjącego. W tym znaczeniu rola Kościoła jest - jak mówi Ewangelia - stara, ale zawsze nowa i naszym zadaniem na nowe tysiąclecie jest ukazać nadzieję, jaką jest zmartwychwstały Jezus Chrystus.

- Jak Ksiądz Arcybiskup scharakteryzowałby archidiecezję i metropolię gnieźnieńską w tysięczną rocznicę jej powstania?

- Metropolia została zredukowana do wymiaru symbolicznego. Ma dzisiaj tylko jedną sufraganię we Włocławku. Przy okazji tej rocznicy uświadamiamy sobie, że Gniezno, jako pierwsza stolica Polski i miasto św. Wojciecha, odgrywa nadal rolę symbolu. Chcę tutaj zwrócić uwagę na pewną przedziwną zbieżność. Św. Wojciech stał się tym, kim się stał po swojej śmierci, dzięki wierze w zmartwychwstanie. Gdyby nie ta wiara, to dzisiaj byłby on jedną z historycznych postaci X w. A jest postacią - jak przypomniał Papież - wciąż żywą, i to w podwójnym znaczeniu. Przede wszystkim w tym znaczeniu, że żyje kult św. Wojciecha, ale również w sensie o wiele głębszym: jest naszym pośrednikiem do Chrystusa Zmartwychwstałego. W Roku Jubileuszowym uroczystość św. Wojciecha w liturgii przypada dokładnie w dzień Zmartwychwstania Pańskiego. Dla mnie jest to znak, żebyśmy uświadomili sobie, że jest to początek chrześcijaństwa. Zaczęło się ono od głoszenia: "Ten Jezus Chrystus, któregoście ukrzyżowali, Ten Jezus Chrystus jest pośród nas". To jest serce chrześcijaństwa, a więc wezwanie do ożywienia wiary w zmartwychwstanie, które jest mocniejsze od śmierci, od zwątpienia. Przez tę przedziwną zbieżność Pan Bóg przypomina, że mamy pielęgnować tradycję, przede wszystkim wiarę w zmartwychwstanie.
Ponieważ Papież związał nową ewangelizację z Gnieznem, dlatego też podejmujemy tę myśl Ojca Świętego. Chcemy, by ta nowa ewangelizacja promieniowała na całą Polskę. Z Gniezna od kilku lat wyjeżdżają polscy misjonarze. Tak jak kiedyś św. Wojciech pielgrzymował do grobu św. Benedykta i św. Marcina z Tours, tak dzisiaj misjonarze przyjeżdżają do grobu św. Wojciecha, szukając siły i inspiracji do pracy misyjnej.
Nie tak dawno ks. Tomasz Peta, kapłan pochodzący z archidiecezji gnieźnieńskiej, a obecnie administrator apostolski w Astanie w Kazachstanie, zwrócił się do mnie z prośbą o relikwie św. Wojciecha. Wcześniej był w Saint-Moritz i tam otrzymał relikwie św. Maurycego. Tych dwóch świętych tysiąc lat temu było źródłem ewangelizacji. Włócznię św. Maurycego podarował cesarz Otton III Bolesławowi Chrobremu. Ci dwaj, którzy byli u początku ewangelizacji, staną u początku ewangelizacji w Kazachstanie. Teraz już nie włócznia, ale relikwie. Stają się one symbolem, że ewangelizacja przebiega nie za pomocą miecza, ale siłą samej prawdy Ewangelii, świadectwa życia świętych.

- Obecne obchody milenijne składają się z dwóch zasadniczych części: nabożeństwa ekumenicznego i orędzia prezydentów z krajów świętowojciechowych do młodzieży Europy. One rozpoczną nowe tysiąclecie archidiecezji gnieźnieńskiej. Czy taki dobór uroczystości jest swoistym przesłaniem dla Kościoła gnieźnieńskiego na nowe tysiąclecie?

- Jest to wybór świadomy, żeby nie było tylko wspominania, celebracji, ale także wytyczenie dróg ku nowemu tysiącleciu. Cieszę się ogromnie, że mamy nabożeństwo ekumeniczne pod przewodnictwem legata papieskiego - kard. Angelo Sodano i z czynnym udziałem zwierzchników trzech Kościołów: katolickiego - kard. Józefa Glempa, prawosławnego - Sawy, metropolity Warszawy i całej Polski, i przewodniczącego Rady Ekumenicznej, który reprezentuje wszystkie Kościoły o korzeniach protestanckich - bp. Jana Szarka. Wypracowano wspólny tekst przesłania do młodzieży, oparty na tekście wspólnej deklaracji uznającej chrzest. Chrzest jest mocnym i trwałym fundamentem budowania w nowym tysiącleciu. Młodym ludziom chcemy przekazać to, co mamy najcenniejszego: świadomość znaczenia bycia chrześcijaninem.
Orędzie prezydentów ma charakter komplementarny do przesłania biskupów.

- Pan Bóg tak poprowadził losy, że w roku tysiąclecia Pierwszego Synodu Gnieźnieńskiego dobiegają końca prace III powojennego Synodu Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Czego Ksiądz Arcybiskup spodziewa się po pracach tego Synodu?

- Jest to aplikacja tego, czego dokonał Synod Ogólnopolski, do warunków diecezji gnieźnieńskiej. Spodziewam się najpierw uaktualnienia prawodawstwa diecezjalnego. Spodziewam się także zdynamizowania duszpasterstwa i większej odpowiedzialności świeckich za Kościół. Ten synod jest już u progu XXI w., dlatego mają w nim udział duchowni i świeccy przez rady duszpasterskie: diecezjalne i parafialne oraz delegatów na ten Synod. Myślę, że Kościół stanie się pełniej Kościołem wszystkich wiernych.

- Bóg zapłać za rozmowę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2000-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Zostali do końca. 35 lat od męczeństwa polskich franciszkanów

2026-08-10 10:58

Vatican Media

Wiedzieli, że grozi im śmierć, ale pozostali z ludźmi, którym służyli. 35 lat temu, 9 sierpnia 1991 r., polscy franciszkanie konwentualni o. Michał Tomaszek i o. Zbigniew Strzałkowski zostali zamordowani w peruwiańskim Pariacoto przez terrorystów z maoistowskiego Świetlistego Szlaku. „Dobry pasterz nie opuszcza swojej owczarni, gdy nadchodzi niebezpieczeństwo” – mówi OSV News ich współbrat o. Jarosław Wysoczański.

Więcej ...

Biskup Kiciński na Jasnej Górze: - Maryjo! Pomóż nam przyjmować to, co trudne, i dziękować za to, co piękne

2026-08-09 23:49
Biskup Jacek Kiciński wygładza rozważanie apelowa na Jasnej Górze - 19.09.2025

ks. Łukasz Romańczuk

Biskup Jacek Kiciński wygładza rozważanie apelowa na Jasnej Górze - 19.09.2025

W przeddzień wejścia 46. Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej na Jasną Górę pielgrzymi archidiecezji wrocławskiej zgromadzili się na wieczornym Apelu Jasnogórskim. Słowo do pątników wygłosił bp Jacek Kiciński CMF, podsumowując ośmiodniowe rekolekcje w drodze i powierzając Maryi cały Kościół wrocławski.- Matko pielgrzymiego szlaku, oto przybywają do Ciebie pielgrzymi archidiecezji wrocławskiej”

Więcej ...

Prymas Argentyny przed wizytą Leona XIV: nasz lud kocha Papieża

2026-08-10 19:13
Pod koniec września Papież odwiedzi Francję

Vatican Media

Pod koniec września Papież odwiedzi Francję

„To dla nas ogromna radość, ponieważ nasz lud, nasz pokorny lud, kocha Papieża. Zawsze tak było, ze wszystkimi papieżami" - mówi o listopadowej wizycie Papieża prymas Argentyny kard. Vicente Bokalic Iglic, arcybiskup Santiago del Estero. Oczekuje, że przesłanie, które Leon XIV pozostawi Ameryce Łacińskiej z pewnością będzie dotyczyć społecznego wymiaru wiary.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze...

Wiadomości

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze...

Warszawa: kościół św. Anny zsuwa się ze skarpy;...

Kościół

Warszawa: kościół św. Anny zsuwa się ze skarpy;...

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża