Jak to odbicie na Chuście się zmienia
- czasem jest twarzą chorej na śmierć matki
- czasem obliczem bólu Pana - Władcy
- czasem ma rysy skrzywdzonego dziecka...
- boję się chwili
gdy na owej Chuście
kiedyś twarz swoją zobaczę jak w lustrze.
Pomóż w rozwoju naszego portalu



