Reklama

Przystanek na Rynku Wieluńskim

Firma

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pożółkłe liście płaczących wierzb kołysane były chłodnym jesiennym wiatrem. Mimo słonecznej pogody dzień był zimny. Duże białe kumulusy tworzyły na niebie fantazyjne kształty, które - gnane silnym powietrznym prądem - przesuwały się szybko niczym na przyspieszonym filmie. Wzdłuż kamienic jechał pomarańczowy samochód zakładu oczyszczania miasta. Robotnicy, uwijając się wokół auta przypominającego zdezelowany pojazd księżycowy, ładowali pełne pojemniki na podnośnik i odstawiali puste na miejsca w podwórkowych śmietnikach.
- Kiedy do mnie wpadniesz? - kobieta w średnim wieku spytała siedzącą obok dziewczynę.
- Nie mam czasu, ciociu, muszę iść do pracy - odpowiedziała dziewczyna.
- Wcale cię nie namawiam, żebyś do pracy nie chodziła. Ja tylko chcę, żebyś dla mnie znalazła chwilę czasu. Przecież jestem twoją ciotką - powiedziała kobieta z wyrzutem w głosie.
- Ciocia mi robi wymówki, ale ciocia nie wie, jak ja pracuję - dziewczyna mówiła słabym, cichym głosem.
- No, jak to jak, normalnie, ciężko jak wszyscy. Myślisz, że ja nie jestem przepracowana? Też zasuwam po osiem godzin w biurze - odparła szybko kobieta.
- Ja pracuję w zagranicznej firmie, ciociu, i tam spędzam po 12 godzin dziennie, a czasami nawet więcej, bo i na noc zostaję. O urlopach to trudno nawet marzyć. Ja już nie pamiętam, jak się nazywam - mówiła dziewczyna smutnym głosem.
- Dużo pracujesz, to pewnie dużo zarabiasz - zauważyła kobieta.
- Zarabiam czterysta złotych miesięcznie - powiedziała krótko dziewczyna.
- Ile? - krzyknęła zdziwiona ciotka. - Przecież to jest rozbój w biały dzień. Jak można tak ludzi wykorzystywać? Pewnie to jacyś Niemcy?
- Firma jest rzeczywiście niemiecka, ale to nasi, polscy kierownicy tak nas traktują, żeby wykazać się przed swoimi szefami z Niemiec. Jak Niemcy przyjeżdżają, to u nas robi się od razu lżej. Kiedy wyjadą, wszystko wraca do normy. Mój kierownik ciągle powtarza, że jak nam się nie podoba, to won na ulicę, bo na nasze miejsce za bramą już czekają chętni - wyjaśniła dziewczyna.
- To nie możesz zmienić pracy, jak ci tam źle? - spytała ciotka.
- Nie mam nawet czasu poszukać sobie nowej roboty, a poza tym bardzo trudno jest znaleźć pracę. Ja już chyba całe życie spędzę przy maszynie w tej fabryce - żaliła się dziewczyna.
- A nie możesz trochę się dokształcić? - spytała ciotka. - Przecież jesteś po technikum i mogłabyś pójść na jakieś studia zaoczne albo wieczorowe. Po studiach łatwiej znaleźć pracę - kobieta otworzyła gazetę i zaczęła szukać wśród ofert pracy.
- Ja nie mam ani czasu, ani sił, ani pieniędzy, żeby studiować - odparła dziewczyna. - Jeden semestr takich studiów kosztuje prawie dwa tysiące złotych. Skąd ja na to wezmę?
- No, rzeczywiście, kółko się zamyka - zmartwiła się ciotka. - Ale nie ma sytuacji bez wyjścia. Trudno, żebyś zaraz na starcie miała sobie zmarnować życie, przecież ty masz dopiero dwadzieścia lat.
- Niczego ciocia nie wymyśli - odpowiedziała dziewczyna. - Moi rodzice już myśleli i nic.
- Moja sąsiadka ma sklep i powiedziała mi kiedyś, że płaci swoim ekspedientkom też czterysta złotych miesięcznie, ale pracują tylko osiem godzin dziennie i nie ma żadnych nocek. Porozmawiam z nią, może cię przyjmie do pracy. Będziesz miała trochę czasu na naukę. Może chociaż jakiś kurs komputerowy skończysz, bo bez tego dzisiaj trudno o lepszą pracę, a potem pomyślimy o jakichś studiach wieczorowych - powiedziała ciotka.
- Strasznie cioci dziękuję - dziewczyna uśmiechnęła się pierwszy raz podczas całej rozmowy. - Wolę mieć z ludźmi do czynienia przy ladzie, bo przy tej maszynie niedługo całkiem zgłupieję, no i może wreszcie będę mogła się wyspać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2000-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie przyjmujące łaskę

2026-05-05 20:58

pexels.com

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Więcej ...

Katecheci przekazują premierowi list do Leona XIV. Piszą, że szef rządu firmuje działania ograniczające katechezę

2026-05-05 15:32

pexels.com

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich przekazało premierowi Donaldowi Tuskowi list do papieża Leona XIV z prośbą o jego osobiste przekazanie podczas audiencji w Watykanie. Piszą w nim, że szef rządu firmuje działania ograniczające obecność religii w systemie oświaty.

Więcej ...

Kard. K. Krajewski spotkał się z greckokatolickimi biskupami i duchownymi

2026-05-06 10:07
Kard. K. Krajewski spotkał się z greckokatolickimi biskupami i duchownymi

ks. Paweł Kłys

Kard. K. Krajewski spotkał się z greckokatolickimi biskupami i duchownymi

Abp Eugeniusz Popowicz - metropolita przemysko-warszawski Kościoła Greckokatolickiego wraz z przedstawicielem duchowieństwa diecezji i proboszczem greckokatolickiej parafii pw. Ofiarowania Pańskiego w Łodzi złożyli wizytę kardynałowi Konradowi Krajewskiemu - metropolicie łódzkiemu.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Katecheci przekazują premierowi list do Leona XIV. Piszą,...

Wiadomości

Katecheci przekazują premierowi list do Leona XIV. Piszą,...

Nowenna o pokój za wstawiennictwem Matki Bożej Fatimskiej

Wiara

Nowenna o pokój za wstawiennictwem Matki Bożej Fatimskiej

Majowe podróże z Maryją: Rzeszów - U Pani Rzeszowa w...

Kościół

Majowe podróże z Maryją: Rzeszów - U Pani Rzeszowa w...

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie ciche

Wiara

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie ciche

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Czy w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej...

Kościół

Czy w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej...

Oświadczenie Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie ws....

Kościół

Oświadczenie Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie ws....

W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie...

Kościół

W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie...

Kolejne podpalenie świątyni katolickiej

Kościół

Kolejne podpalenie świątyni katolickiej