Reklama

Mylące słowo - elita!

Niedziela Ogólnopolska 34/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przysłuchuję się dość często językowi, którym posługują się media i widzę wiele nadużyć. Wiele określeń tyleż nieścisłych, co mylących lub używanych zupełnie na wyrost. Choćby takie słowo - " elita".
Według Słownika Języka Polskiego pod redakcją prof. Mieczysława Szymczaka, elita to "...grupa ludzi wyróżniająca się lub uprzywilejowana w stosunku do reszty społeczeństwa ze względu na posiadanie pewnych cech lub dóbr cenionych społecznie, np. elita artystyczna, towarzyska czy intelektualna".
Elita więc może mieć konotacje pozytywne, w pełni uzasadnione, bo nacechowane wyróżniającym ją znakiem jakości (aksjologia, zasady moralne), ale może też mieć znaczenie pejoratywne, kastowe - jako obrastanie w nieuzasadnione przywileje.
Już w samej słownikowej definicji mamy niezwykle ważne rozróżnienie dotykające istoty problemu!
Z jakimi bowiem elitami na szczytach państwa mamy do czynienia? Co stanowi kryterium owej elitarności? Jaki jest ich rodowód? Jakie są ich kwalifikacje? Jak one same siebie definiują? Jakie są ich aspiracje?
Boję się, że tzw. polskie elity aspirują wysoko, a tymczasem rzeczywistość po prostu "skrzeczy"! Chciałoby się powiedzieć za Gombrowiczem - "Ten salon nie ma podłogi".
Polskie elity są siermiężne, narcystyczne i odrealnione. Wykazują niezwykłe, wręcz atawistyczne skłonności do odgradzania się od ogółu, życia własnym życiem. A przy tym łatwo się obrażają, wykazując małostkowość właściwą dla alergików!
Nie są to elity intelektualne - bo przecież skala ich niedouczenia, ubóstwa intelektualnego, dobór doradców i asystentów, poziom dyskusji w mediach czy debat parlamentarnych, jakość podejmowanych decyzji - dobitnie pokazują oczywiste braki wykształcenia. Kto z owych elit państwa czytał choćby Boże igrzysko - N. Daviesa, Wielką szachownicę - Z. Brzezińskiego, IBM i Holocaust - E. Blacka czy choćby jako minimum Kazania sejmowe księdza Skargi?
Kto z owych elit czyta Sokratesa, św. Augustyna, Dostojewskiego, Pascala, Piłsudskiego, Wyspiańskiego, Norwida czy Jana Pawła II? Kto z owych elit czyta prasę zachodnią, w której śledzi się najistotniejsze trendy epoki i dokonuje merytorycznych analiz i prognoz?
Nie są to też elity moralne! Skala korupcji i nepotyzmu przypomina najgorsze czasy Polski przedrozbiorowej. Kontakty z półświatkiem, zadawanie się z ludźmi ściganymi przez prawo, poręczanie za oczywistych dla opinii publicznej złodziei, korumpowanie siebie i innych. Pełna arogancji głuchota na głos ludu. Ślepota na oczywiste symptomy kryzysu państwa. Ucieczka od odpowiedzialności przed prawem. Nieprzyjmowanie do wiadomości głosu prawdziwych i zatroskanych autorytetów. Świadome działanie na szkodę własnego państwa i bliźnich itd. Chciałoby się zapytać za poetą - "Czymże jest krew, która płynie, wobec złota, które dźwięczy?". Dodatkowo, fakt dziwnego zbratania się tych, którzy uchodzą za stróży prawa i moralności społecznej, z tymi, którzy wchodzą z nią w jawny konflikt, jest chroniony przez ustawowe gwarancje, np. immunitet, tajemnicę handlową, ochronę dóbr osobistych, i najbardziej pokrętną teorię o niskiej szkodliwości czynu zabronionego. Stojący na szczytach państwa rozbudowują wokół siebie biurokrację, która ma dwa zadania: stworzyć swoisty "kordon sanitarny", który zapewnia spokój społeczny, i przedstawiać rzeczywistość na życzenie - pełną retuszy, optymistycznych wskaźników i prognoz.
Nie są to też elity kulturalne - bo najwyraźniej nie doceniają i nie znają kultury wysokiej. Mają co najwyżej konsumencki stosunek do kultury masowej, do kolejnych sitcomów i seriali. Na premierach pojawiają się o wiele rzadziej niż na promocjach. Obnoszą się przy tym wszędzie ze swoimi komórkami, które na Zachodzie nosi co najwyżej asystent. Nawet w teatrze i filharmonii trzeba dopominać się o ich wyłączenie.
Budują kolejne eklektyczne domy w złym guście, eksponując swoje nowobogactwo wątpliwego pochodzenia. Krzykliwie robią wielkie zakupy. Posługują się nowomową i slangiem. Żucie gumy stało się ich mimowolnym nawykiem. Płacą plastikowym pieniądzem - by wokół wzbudzać podziw lub zazdrość. Ich życie towarzyskie przypomina atmosferą raczej ciasny zaścianek niż prawdziwy salon. Swoje kompleksy leczą i ujawniają wszędzie: w solarium, na siłowni, na korcie lub drogich wycieczkach.
Nie są - jak to określają studenci socjologii - twórcami idei, lecz produktu krajowego brutto. Gorączkowo pielęgnują układ, który ich wyniósł i - co gorsze - myślą, że będzie tak zawsze. Nie będzie!
Polskie elity nie wykazują się niczym szczególnym - przeciwnie, zawładnął nimi kult przeciętności. Takie słowa-klucze, jak: honor, Ojczyzna, patriotyzm, tradycja narodowa, etos - to wszystko na wyrost. Polskie elity są elitarne w złym sensie tego słowa: są pazerne i krótkowzroczne. Wolą mieć raczej elitarne dobra niż elitarne cechy.
Dobitnym tego przykładem mogą być wyniki ankiety, którą wyczytałem w książce Znak nadziei dla świata i Kościoła, będącej pokłosiem II Kongresu Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich. Chodzi o ocenę uczciwości i rzetelności zawodowej. Tylko 6% badanych wierzy w uczciwość i rzetelność parlamentarzystów, tylko 9% - urzędników państwowych i samorządowych. Dla 15% uczciwi i rzetelni są dyrektorzy firm, dla 16% - adwokaci, dla 19% - policjanci, dla 20% - sędziowie, dla 30% - lekarze. Dla 33% - wiarygodni i uczciwi są księża, dla 41%- dziennikarze, dla 43% - nauczyciele, dla 57% - pielęgniarki. Najwyższą uczciwością i rzetelnością - według badających - wykazują się naukowcy - 62%.
A jak państwo, pod kierunkiem owych elit, nagradza poszczególne zawody i powołania. Nagradza je odwrotnie proporcjonalnie do okazywanego im zaufania. Jeśli elity nie mają odwagi podać się do dymisji, to niech przynajmniej nie grają na nastrojach społecznych i niech nie udają dobroczyńców. To nieuczciwe!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2001-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Martin Schongauer, „Zwiastowanie”(XV w.)/fot. Graziako

Zapraszamy do włączenia się w nowennę w intencji dzieci zagrożonych aborcją. Do odmawiania przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego (16-24 marca) lub w dowolnym terminie.

Więcej ...

40 pytań Jezusa: „Czy oko twoje jest chore?”

2026-03-17 21:00
„Czy oko twoje jest chore?”

Canva Pro

„Czy oko twoje jest chore?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Więcej ...

Rząd wezwie na pomoc parafie w razie wystąpienia klęsk żywiołowych

2026-03-18 09:05
Metalowa wieża kościelna została już rozebrana

Paweł Wysoki

Metalowa wieża kościelna została już rozebrana

MSWiA chce współpracować z Kościołem w kwestii wzmocnienia bezpieczeństwa lokalnego. Chodzi o organizowanie doraźnego wsparcia materialnego i wykorzystanie rozproszonej infrastruktury parafialnej, jako centrów dystrybucji pomocy lub miejsc schronienia w razie wystąpienia klęsk żywiołowych - poinformował PAP resort.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

Niedziela Świdnicka

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

40 pytań Jezusa: „Czy oko twoje jest chore?”

Wiara

40 pytań Jezusa: „Czy oko twoje jest chore?”

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Zdobywca Oscara Michael B. Jordan: Przede wszystkim...

Wiara

Zdobywca Oscara Michael B. Jordan: Przede wszystkim...

Warszawa: Budynek liceum w centrum miasta ostrzelany

Wiadomości

Warszawa: Budynek liceum w centrum miasta ostrzelany

Kard. Krajewski: Leon XIV zapytał mnie, czy nie pragnę...

Kościół

Kard. Krajewski: Leon XIV zapytał mnie, czy nie pragnę...

Archidiecezja łódzka ma nowego arcybiskupa!

Kościół

Archidiecezja łódzka ma nowego arcybiskupa!

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

Kościół

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

Jeśli jesteś w podróży, to post piątkowy cię nie...

Wiara

Jeśli jesteś w podróży, to post piątkowy cię nie...