Reklama

Kazanie

Radość z powrotu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trzy Jezusowe przypowieści o zgubie i znalezieniu. Ale zarówno ta o drachmie, jak i druga - o owcy mają pomóc nam w zrozumieniu tej trzeciej - o synu, o którym Pan Jezus mówi, że "zaginął, a odnalazł się, był umarły, a znów ożył". Teoretycznie nie jest trudno te przypowieści zrozumieć, ale odnieść je do swojego życia, jak mówimy: "zastosować" do siebie, nie jest łatwo. Na przeszkodzie może stanąć niedostrzeżenie tej niepojętej miłości Ojca Niebieskiego. Jest to czasem jakby zasłona na oczach. Pan Jezus na swojej drodze do Jerozolimy spotyka chorych, ubogich, opuszczonych, grzesznych. Oni czekają na Niego - On ich szuka i jak ten dobry ojciec z przypowieści, widzi każdego z nas z daleka. Bo istotnie, może ktoś bardzo oddalił się od Niego, ale wystarczy jakieś małe drgnienie serca, jakiś okruch wiary - z bardzo daleka, a On widzi i już wyciąga do nas swoje ręce i otwiera serce. Jest takie opowiadanie o babci, która straszy małego wnuczka takim wszystkowidzącym Okiem Bożym, które nawet w ciemnościach wszystko widzi. I poważnie mówi: przed tym Bożym Okiem niczego nie ukryjesz. To Oko nawet w ciemnościach widzi dokładnie. I pamiętaj - uczy babcia - przy najbliższej spowiedzi nie wolno ci niczego zapomnieć, tym bardziej zataić... Ale także my, dorośli, często podobnie myślimy, jak ta babcia. Zapominamy, że to Boże Oko na grzesznika patrzy także z miłością.
Jest takie opowiadanie, że w dawnych latach w małej górskiej parafii był wspólny młyn, zbudowany nad rwącym potokiem. Ludzie przychodzili wieczorem z workiem ziarna, a rano wracali do domu z workiem mąki na plecach. Ale ten młyn widać było z okien plebanii. I gdyby ktoś z parafian ośmielił się taki worek mąki dźwigać z tego młyna w niedzielę rano, to już na Sumie "spadłby z ambony" jako naruszający III przykazanie Boże. Ale to tylko takie opowiadanie. Ów ojciec z Ewangelii wygląda swojego syna, który odszedł. Liczy na to, że kiedy go bieda przyciśnie, powróci, pomyśli o ojcu. Nie będzie to jeszcze wspominanie ojca podyktowane miłością. Mówimy: syn marnotrawny! Ale także ów ojciec, po naszemu myśląc, jest "marnotrawny" w swojej miłości: Zobaczył syna i wzruszył się głęboko. My tak czasem uważnie patrzymy, żeby... podpatrzeć, żeby móc obwinić, nawet oskarżyć. A w sądzie pytają: Czy świadek to widział? Osobiście? W jakich warunkach? A może to był półmrok?...
Jak istotna jest różnica między tym patrzeniem owego plebana z dawnych lat a tym wyglądaniem z miłością, z tęsknotą owego ojca z Jezusowej przypowieści. Inaczej patrzy na niego starszy brat. On, taki solidny, pracowity, a ten braciszek?... Radość ojca jest pomieszana ze smutkiem, bo widzi syna wygłodzonego, obdartego. On tak wiele razy wychodził i wyglądał. Liczył dni i godziny. Zagubiona owieczka to tylko materialna strata, jak i ta drachma, ale najważniejsze jest owo szukanie, a dla ojca - oczekiwanie i modlitwa do Ojca Niebieskiego. Tak czyni i dziś wiele matek, wielu ojców. Tak modliła się przez wiele lat św. Monika, matka św. Augustyna. Dlatego w liturgicznym kalendarzu czcimy ich obok siebie 27 i 28 sierpnia. Bo Bóg nie tylko " gniewa się" zupełnie inaczej niż my, ale mocą swojej łaski może przemienić największego grzesznika - w świętego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2001-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Polskie akcenty w sercu Castel Gandolfo. Niezwykłe miejsce, które trzeba odwiedzić

2026-08-09 20:05

Adobe Stock

Przez dekady Castel Gandolfo służyło papieżom jako miejsce letniego odpoczynku i modlitwy. Dziś te wyjątkowe wnętrza są otwarte dla pielgrzymów i turystów z całego świata. Co ciekawe, w pałacowych murach odnajdziemy niezwykle mocne i wzruszające polskie akcenty

Więcej ...

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Leon XIV we Francji: papież zmierzy się z wyzwaniami sekularyzacji Europy

2026-08-10 11:19

Adobe Stock

Wizyta papieża Leona XIV we Francji, zaplanowana na 25-28 września, może stać się ważnym momentem jego pontyfikatu i okazją do podjęcia kwestii sekularyzacji oraz kryzysu kultury chrześcijańskiej w Europie - ocenia włoski watykanista Andrea Gagliarducci.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze...

Wiadomości

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze...

Warszawa: kościół św. Anny zsuwa się ze skarpy;...

Kościół

Warszawa: kościół św. Anny zsuwa się ze skarpy;...

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu...

Wiadomości

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu...

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...