Reklama

Kazanie

"Ja Go przedtem nie znałem"

Niedziela Ogólnopolska 3/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak to słyszeliśmy w Ewangelii, św. Jan Chrzciciel dwukrotnie mówi: "Ja Go przedtem nie znałem". Nie wiemy, czy jego matka Elżbieta powiedziała mu, że gdy nosiła go w swoim łonie przed narodzeniem, i podczas odwiedzin Maryi Matki Jezusowej, on, jeszcze nie narodzony, poruszył się radośnie - czyli moglibyśmy powiedzieć, że rozpoznał Pana Jezusa. Ale teraz szczerze i prawdziwie mówi, że Go nie znał... Znał Go, być może osobiście, jako krewnego z Nazaretu, jako syna Józefa cieśli. Ale nie wiedział, i o tym mówi teraz, że ten Jezus z Nazaretu jest oczekiwanym Mesjaszem. Jan jako ludzkie dziecko był niewiele starszy od Pana Jezusa, który w Nazarecie niczym się nie wyróżniał. Dlatego nie dziwimy się, że dwukrotnie w Ewangelii dzisiejszej mówi: "Ja Go przedtem nie znałem". Ale otrzymał osobiste objawienie od Boga tej tajemnicy mesjańskiej godności Pana Jezusa. Dziś św. Jan Chrzciciel staje przed nami jako świadek Nowego Testamentu i on wskazuje na Pana Jezusa jako na Zbawiciela świata: "Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata". To jego wyznanie-świadectwo jest pełne głębokiej pokory. Zbawiciel już jest obecny, już stoi pośrodku swojego ludu, ale jako Baranek Boży, który gładzi grzech świata, jeszcze nie rozpoznany. Wszyscy mówią o Nim tylko tyle: Jezus z Nazaretu! Albo jeszcze bardziej zwyczajnie: Jezus, syn Józefa cieśli. Scena tego świadectwa Janowego jest niezmiernie prosta, ale zarazem bardzo uroczysta. Jezus staje przed Janem. Jan skierowuje swoje oczy na Pana Jezusa. Za tym jego spojrzeniem także uczniowie Jana Chrzciciela wpatrują się w oczy Pana Jezusa. I w tym momencie Jan odsłania Jezusowe " incognito". W głosie Jana brzmi pewność bez cienia wahania. On po prostu wie! Także uczniowie Jana patrzą w te Jezusowe oczy, a słowa: " Oto Baranek Boży" są tylko potwierdzeniem Janowego świadectwa.
W tym miejscu i my możemy westchnąć z głębi serca i postawić to ważne pytanie: Czy i dziś spotykamy takich świadków?... Świadków Pana Jezusa?... Na pewno, tak! Tylko często brakuje nam tej umiejętności słuchania. Przed Komunią św. słyszymy te same słowa św. Jana: "Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata". Ale możemy słyszeć i niedosłyszeć. Czy słyszymy głos świadectwa naszych bliźnich i jeszcze bliższy nam głos naszego wnętrza, naszego serca, naszego sumienia? ... Tym świadectwem może być słowo kogoś z naszych bliźnich - braci, sióstr..., kogoś bardzo niewiele znaczącego w ludzkiej wspólnocie. Ale trzeba chcieć słuchać, aby się nie przesłyszeć. Uczniowie Jana doświadczyli i zrozumieli, że jego świadectwo nie dopuszcza wątpliwości. Gdy ich Pan Jezus zapytał: "Czego szukacie?", oni nie stawiają pytań, jak nauczycielowi, od którego oczekujemy odpowiedzi. Oni nie oczekują " czegoś". Z ich serca wyrywa się pytanie: "Nauczycielu, gdzie mieszkasz?" . Bo oni już chcą być z Nim. Oni nie szukają mądrych odpowiedzi, dobrej rady... Oni chcą Jezusa! I pozostali przy Nim. I dlatego poszli za Nim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2002-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Aż 380 milionów chrześcijan prześladowanych na całym świecie

2026-07-14 15:20

Adobe Stock

Na całym świecie prześladowanych jest 380 milionów chrześcijan - wynika z najnowszego raportu amerykańskiej organizacji International Christian Concern (ICC). „Musimy im towarzyszyć” - przypominają autorzy dokumentu, podkreślając, że wierzący wciąż są bici, więzieni lub zabijani tylko dlatego, że są chrześcijanami. Raport oskarża międzynarodową społeczność o obojętność na ich los.

Więcej ...

Świadectwo: Najświętsze Serce Pana Jezusa, ratuj!

Archiwum prywatne

Mąż Gabrieli poważnie zachorował. Lekarze nie dawali mu praktycznie żadnych szans na przeżycie. Kiedy sytuacja była po ludzku beznadziejna, wydarzył się cud.

Więcej ...

Francja: premier skieruje ustawę o eutanazji do trybunału konstytucyjnego

2026-07-14 19:37

Adobe Stock

W przeddzień głosowania, które może oznaczać historyczny punkt zwrotny we francuskim prawie, premier Sébastien Lecornu zaskoczył wszystkich. We wtorek, 14 lipca, kancelaria premiera ogłosiła, że skieruje projekt ustawy ustanawiającej „prawo do wspomaganej śmierci” do Rady Konstytucyjnej, gdy tylko zostanie ona przyjęta przez parlament. Ostateczne głosowanie w Zgromadzeniu Narodowym zaplanowano na środę.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Na trasie pielgrzymki doszło do niebezpiecznego zdarzenia...

Aspekty

Na trasie pielgrzymki doszło do niebezpiecznego zdarzenia...

Dzień Męża i Żony – siedem rad Ulmów dla małżeństw

Kościół

Dzień Męża i Żony – siedem rad Ulmów dla małżeństw

O. Marcin Ciechanowski: Sama wizyta w sanktuarium nie...

Kościół

O. Marcin Ciechanowski: Sama wizyta w sanktuarium nie...

Nowenna do św. Marii Magdaleny

Wiara

Nowenna do św. Marii Magdaleny

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Św. siostra Faustyna zostanie ogłoszona doktorem...

Kościół

Św. siostra Faustyna zostanie ogłoszona doktorem...

Świadectwo mężczyzny, który przeżył trzęsienie ziemi...

Wiara

Świadectwo mężczyzny, który przeżył trzęsienie ziemi...

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję...

Wiadomości

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję...

Redemptoryści odcinają się od wspólnoty, która planuje...

Kościół

Redemptoryści odcinają się od wspólnoty, która planuje...