Reklama

Papież na szczytach

Niedziela Ogólnopolska 25/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Latem klimat Rzymu jest trudny do zniesienia: temperatura przekracza 30o C, a sytuację pogarsza duża wilgotność powietrza. Przed wiekami, gdy Tybr nie był uregulowany i miasto otaczały rozległe błota pontyjskie, sytuacja była jeszcze gorsza. Nic więc dziwnego, że już od średniowiecza papieże opuszczali Rzym i spędzali kilka letnich miesięcy w chłodniejszych i zdrowszych miejscach. Począwszy od pontyfikatu Urbana VIII (1623-44) z rodu Barberinich, miejscem papieskich wakacji była miejscowość położona na Wzgórzach Albańskich, zwana Castel Gandolfo (Zamek Gandolfich) . Również współcześni nam papieże korzystali z tej letniej rezydencji, położonej ok. 30 km na południe od Watykanu. Papieskie wakacje kojarzyły się prawie automatycznie z Castel Gandolfo.
Tak było do 8 lipca 1987 r., kiedy to o godz. 19.15 helikopter z Janem Pawłem II na pokładzie wylądował w Lorenzago di Cadore, we wschodnich Alpach Włoskich - od tego roku Papież zaczął spędzać kilka tygodni swych wakacji w górach. Ojciec Święty powracał do Lorenzago pięć razy - w latach 1988, 1992, 1993, 1996 i 1998. Natomiast od 1989 r. zaczął jeździć również do Valle d´Aosta (Doliny Aosty). Spędzał wakacje w miejscowości Les Combes, znajdującej się w gminie Introd. Jan Paweł II szczególnie upodobał sobie tę wioskę, położoną na skraju Parku Narodowego "Gran Paradiso", na wprost majestatycznego masywu Mont Blanc, i dziewięć razy spędził tam swe "górskie" wakacje (1989, 1990, 1991, 1994, 1995, 1997, 1999, 2000 i 2001).
Z kronikarskiego obowiązku trzeba także dodać, że Papież jeszcze przed 1987 r. jeździł w góry, lecz były to krótkie, jednodniowe podróże. 26 sierpnia 1979 r. w czasie burzy śnieżnej był na najwyższym szczycie Dolomitów - Marmolada, 16 lipca 1984 r. udał się na lodowiec masywu Adamello, gdzie jeździł na nartach, a 8 września 1986 r. przebywał na lodowcu Brenva pod szczytem Mont Blanc.
Trudno jest natomiast ustalić, ile razy Papież pojechał w góry "nieoficjalnie", na narty i na spacery. Wiadomo, że były to " wyprawy" w góry Abruzji, które położone są względnie blisko Rzymu.
Dlaczego Jan Paweł II jeździ w góry? Watykaniści zwracają uwagę na fakt, że Karol Wojtyła urodził się w rejonie górskim (chociaż góry wokół Wadowic nie są tak wysokie jak Alpy!) i już jako młodzieniec jeździł na nartach na wzgórzu Czuma. Natomiast jako kapłan i biskup często jeździł w Tatry. Oczywiście, dla Papieża góry to nie tylko miejsce uprawiania turystyki czy sportów zimowych. Mówił o tym w swym rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański w Les Combes 11 lipca 1999 r.:
"Ilekroć mam możliwość udać się w góry i podziwiać górskie krajobrazy, dziękuję Bogu za majestat i piękno stworzonego świata. Dziękuję Mu za Jego własne piękno, którego wszechświat jest jakby odblaskiem, zdolnym zachwycić wrażliwe umysły i pobudzić je do wielbienia Bożej wielkości. W górach znajdujemy przy tym nie tylko wspaniałe widoki, które można podziwiać, ale niejako szkołę życia. Uczymy się tutaj znosić trudy w dążeniu do celu, pomagać sobie wzajemnie w trudnych chwilach, razem cieszyć się ciszą, uznawać własną małość w obliczu majestatu i dostojeństwa gór".
Rok 2002 został ogłoszony przez UNESCO Rokiem Ochony Środowiska i Gór, dlatego wszyscy spodziewali się, że w tym właśnie roku Jan Paweł II spędzi - tak jak co roku - część wakacji w Alpach. Tym bardziej, że w Les Combes przygotowano dla Gościa nowy, wygodny dom. Niestety, Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej podało, że ze względu na tegoroczny, bardzo napięty program zajęć Papież nie pojedzie w góry. Organizatorzy papieskich wakacji nie kryli rozczarowania, również dlatego, że - jak poinformował mnie burmistrz Introd - rada gminy z okazji 10. pobytu Ojca Świętego chce zmienić nazwę miasteczka na Les Combes du Pape (Les Combes Papieża).
To dobry zbieg okoliczności, że właśnie w roku, w którym Papież nie może udać się w góry, Grzegorz Gałązka - polski fotograf pracujący na stałe w Rzymie i w Watykanie opublikował swoją nową książkę pod wymownym tytułem: Na Szczyty z Janem Pawłem II. Album składa się z trzech części poświęconych pobytowi Papieża na Podhalu i w Tatrach, w Lorenzago di Cadore i w Introd - Les Combes. Piękne i unikalne zdjęcia poprzedzone są wprowadzeniem ks. Alberto Marii Careggio, obecnie biskupa Chiavari - w przeszłości organizatora wakacji Papieża i towarzysza jego wypraw w góry - oraz tekstem Fabbio Zavattaro, watykanisty z telewizji włoskiej, zatytułowanym Góry Karola Wojtyły. Polskie wydanie albumu ukazało się nakładem Wydawnictwa "Michalineum" .
Ponieważ album ukazał się równocześnie w trzech językach: polskim, włoskim i angielskim, jego oficjalna prezentacja odbyła się w rzymskiej siedzibie Związku Prasy Zagranicznej. Nowe dzieło Grzegorza Gałązki prezentowali: bp Alberto Maria Careggio, JoaquiMn Navarro-Valls - dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Dino VieMrin - przewodniczący Autonomicznego Regionu Valle d´Aosta, Osvaldo Naudin - burmistrz Introd i Nizzardo Tremonti - burmistrz Lorenzago di Cadore.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2002-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

65. rocznica obrony kościoła redemptorystów

2026-10-06 22:19

Renata Czerwińska

W tym roku przypada 65. rocznica obrony kościoła ojców redemptorystów.

Więcej ...

Zmiany w archidiecezji wrocławskiej. Zespół wdrażający postanowienia synodu pracuje

2026-10-07 09:57
W wiosennych obradach plenarnych wziął udział także abp Józef Kupny

Tomasz Lewandowski

W wiosennych obradach plenarnych wziął udział także abp Józef Kupny

Program „Zaczyn”, nowe rady parafialne i diecezjalne, formacja, komunikacja, pomoc osobom w kryzysie bezdomności oraz duszpasterstwo młodzieży – to najważniejsze obszary prac zespołu wdrożeniowego postanowień Synodu Archidiecezji Wrocławskiej. Podczas spotkania przedstawiono stan realizacji poszczególnych projektów i najbliższe zadania.

Więcej ...

Korneluk: 19-latek z Ostrołęki miał w plecaku ładunek wybuchowy

2026-10-07 19:14

PAP

Prokurator krajowy Dariusz Korneluk poinformował w środę wieczorem, że 19-latek, który zaatakował nożem w szkole w Ostrołęce 9 osób, miał w plecaku ładunek wybuchowy domowej konstrukcji. Wskazał, że w związku z tym kwalifikacja czynu jako usiłowanie zabójstwa, „na pewno zostanie rozszerzona”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Co najmniej siedem...

Wiadomości

Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Co najmniej siedem...

Czujesz, że Bóg milczy? Pamiętaj o tej tajemnicy...

Wiara

Czujesz, że Bóg milczy? Pamiętaj o tej tajemnicy...

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii...

Kościół

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii...

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

Wiara

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Kościół

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...