Reklama

"Sól jest dobra..." (Mk 9,49n)

Niedziela Ogólnopolska 31/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczne Spotkanie młodzieży całego świata w Toronto odbywa się pod hasłem: "Wy jesteście solą ziemi. Wy jesteście światłem świata" (Mk 9, 49n). Słowa te, wypowiedziane kiedyś przez Jezusa do Jego uczniów, Ojciec Święty odnosi do wierzącej młodzieży świata. Warto w związku z tym przypomnieć główne elementy biblijnej teologii soli - po to, żeby sobie uświadomić, do czego zobowiązuje młodzież takie wezwanie.

Symbolika soli

Metafora soli nie jest pochodzenia biblijnego. W wielu kręgach kulturowych sól uchodzi za symbol sił witalnych i za środek chroniący przed różnymi nieszczęściami. Przypisywano też soli do dawna właściwości oczyszczające. W Japonii posypywano solą wejścia do domów, a nawet najbliższy fragment dziedzińca domowego po ceremoniach pogrzebowych. Często także rozsypywano sól wewnątrz całego domu po wyjściu z niego jakiejś szczególnie niemiłej osoby. Rzymianie nowo narodzonym wkładali do ust odrobinę soli, przez co życie dziecka miało być zabezpieczone przed grożącymi mu niebezpieczeństwami. W starożytności sądzono bowiem, że demony bardzo nie lubią soli. U Greków sól, podawana zazwyczaj z chlebem przy powitaniach ważnych osobistości, jest symbolem przyjaźni i
gościnności. Ta piękna praktyka trwa w naszej obyczajowości po dzień dzisiejszy.

Słone ofiary

Reklama

W odróżnieniu od świata przedbiblijnego i pozabiblijnego, który prawie nie zna niszczycielskich właściwości soli, Stary Testament te przede wszystkim uwydatnia. Pozbawione życia Morze Martwe nazywa się inaczej Morzem Słonym (Rdz 14, 3; Joz 3, 16; 12, 3). Od jego południowej strony rozciąga się Dolina Soli (2 Sm 8, 13), region pustynny, przez nikogo nie zamieszkały (Jr 17, 6; Ps 107, 34; Hi 39, 6). Istniał zwyczaj rozsiewania soli na ziemiach zdobytych podczas wojny, by jeszcze bardziej pognębić wroga, na którego ziemi tak " przyprawionej" nic już nie mogło wyrosnąć. Czytamy w Księdze Sędziów: " Przez cały dzień oblegał Abimelek miasto, a gdy je zdobył, kazał wymordować wszystkich mieszkańców, miasto zrównać z ziemią i porozrzucać sól na tym miejscu" (9, 45). Co więcej, opary wydobywające się z ziemi nasyconej solą sprawiały, że nawet oddychać się tam nie dawało ( Pwt 29, 22). W starotestamentalnych zapowiedziach lepszego jutra są też wzmianki o tym, że nastąpi ono dlatego, iż spod prawego boku świątyni wytryśnie strumień, który "uzdrowi" Morze Słone (Ez 47, 8).
Ale w Starym Testamencie nie brak też wypowiedzi o zdecydowanie pozytywnych właściwościach soli. Tak więc wszelkie ofiary składane Bogu nabierały pełnej wartości dopiero wtedy, kiedy były posolone ( Kpł 2, 13; Ez 43, 24). Jest też w Starym Testamencie mowa o "soli przymierza Bożego". Czytamy w Księdze Kapłańskiej: "Wszystko, co składa się na ofiarę z pokarmów, powinno być posolone. Nigdy nie może zabraknąć soli przymierza twojego Boga w ofiarach pokarmów" ( 2, 13). Chodzi tu chyba o ofiary krwawe składane przy zawieraniu przymierza. Użyta przy tym sól ma symbolicznie zapewniać trwałość przymierza. O "przymierzu soli" - nie o "soli przymierza" - mówi Księga Liczb: "Jest to przymierze soli mające trwać na wieki, ustanowione wobec Jahwe dla ciebie i dla twoich potomków" (18, 19; por. także 2 Krn 13, 5).
Sól dodaje również smaku pokarmom i chroni przed zepsuciem. Czytamy w Księdze Hioba: "Czyż zwykło się pożywać nieosolone potrawy? Albo czy ma jakiś smak białko bez soli? Rzeczy takich nawet dotknąć nie chcę, bo są dla mnie jak chleb nieczysty" (6, 6). Wreszcie mowa jest także w Starym Testamencie o właściwościach oczyszczających soli. Taką funkcję spełniał również dym kadzielny, ale tylko pod warunkiem, że kadzidło przed rozpaleniem było posolone (Wj 30, 35) . Sól oczyściła również "wodę złą", którą, gdy została posolona, posłużył się Elizeusz do uzdrowienia chorego (2 Krl 2, 19-22). Być może też w celu oczyszczenia było nacierane solą ciało nowo narodzonego dziecka, o czym mówi prorok Ezechiel (1, 4).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Świat czynić "smacznym"

Nowy Testament nie nawiązuje nigdy do niszczycielskich właściwości soli. Zwłaszcza w nauczaniu Jezusa sól ma podwójne przeznaczenie: poprawia smak pokarmów i zabezpiecza je przed zepsuciem. Do obu tych funkcji soli nawiązywał Jezus, gdy mówił: "Wy jesteście solą ziemi" ( Mt 5, 13). Przesłanie moralne zawarte w tym oświadczeniu zdaje się być takie: uczniowie Jezusa mają cały świat czynić "smacznym" w ich przymierzu z Bogiem, a swoim życiem powinni zapewniać trwałość temu przymierzu.
Ze względu na te dwie wyraźnie pozytywne funkcje - nadanie pokarmom smaku i podtrzymywanie ich świeżości - sól została uznana przez samego Chrystusa za dobrą. "Sól jest dobra... miejcie tedy sól w samych sobie i trwajcie we wzajemnej zgodzie" (Mk 9, 50). Św. Paweł chyba właśnie do tych słów Jezusa nawiązuje, kiedy wydaje polecenie: " Niech wasza mowa będzie zawsze życzliwa, zaprawiona solą, aby umieć odpowiedzieć każdemu, co należy" (Kol 4, 6).
Tylko w nauczaniu Jezusa jest mowa o tym, co stanie się z solą, gdy utraci te swoje pozytywne właściwości: "Jeśli sól przestanie być słona, to czymże ją przyprawicie?" (Mk 9, 50). Jeszcze dokładniej zanotował te słowa Jezusa Łukasz: "Jeżeli nawet sól traci swoją moc, to czym się ją zaprawi? Nie przyda się już na nic. Nie nadaje się ani do ziemi, ani jako nawóz. Wyrzuca się ją na zewnątrz" (14, 34n) . Mateusz dodaje nadto wzmiankę o "podeptaniu przez ludzi" wyrzuconej na zewnątrz soli (5, 13). Co by to miało znaczyć w przełożeniu na moralne aspekty nauczania Jezusa? Może jest to nawiązanie do wspomnianej już "soli przymierza"? Przymierza zawartego z Panem, a potem z winy człowieka zerwanego, nie da się już wykorzystać do osiągnięcia zbawienia wiecznego.

Sól ziemi

W Księdze Mądrości Syracha czytamy: "Oto, co człowiekowi potrzebne do życia: woda, ogień, sól i żelazo..." (39, 26). Bardzo wymowne jest to zestawienie wody, ognia, soli i żelaza jako elementów równie niezbędnych do podtrzymywania naszego życia. Na tym polegają ich pożyteczne dla człowieka funkcje. Wiadomo, że są to także żywioły śmiercionośne. W Biblii jest też wiele tekstów ukazujących niszczycielskie właściwości ognia i wody. To aż dziwne, że sól została potraktowana tak samo jak ogień i woda.
Szczególny charakter ma nazwanie apostołów, a pośrednio wszystkich wyznawców Jezusa, "solą ziemi". Miałoby to oznaczać, że bez nich jako soli ziemi nie mogłoby być życia na ziemi. To specyficzne wezwanie nas wszystkich do apostołowania, czyli podtrzymywania stylem naszego życia - życia Bożego w świecie.
Bardzo znamienne jest też wskazanie na dwojakie następstwa ewentualnego sprzeniewierzenia się temu wezwaniu Jezusa. Po pierwsze doszłoby z czasem do zaniku obecności Boga w codziennym życiu poszczególnych ludzi, a po drugie dobrowolnie skazaliby się na zagładę ci, którzy z woli Bożej mieli być "solą ziemi". To właśnie oznaczają słowa: sól zwietrzała na nic już się nie zda i jako taka zostanie wyrzucona na zewnątrz, gdzie będzie podeptana. Sprzeniewierzywszy się swemu przeznaczeniu, Apostołowie utraciliby własną tożsamość, czyli przestaliby być sobą. Ich istnienie nie miałoby już sensu.
Oto konsekwencje przyrównania wyznawców Jezusa do soli ziemi. Światowy zlot młodzieży ma posłużyć także temu, a może głównie temu, żeby sobie należycie uświadomić doniosłość tych konsekwencji.
Cytaty pochodzą z Biblii Warszawsko-Praskiej w przekładzie bp. Kazimierza Romaniuka.

Podziel się:

Oceń:

2002-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Panie ratuj mnie! Modlitwa w kryzysie

2026-08-07 13:36

Materiał prasowy

Tysiące gumowych zabawek wypadły z kontenera i rozpoczęły wieloletnią podróż przez oceany. Niektóre przepłynęły tysiące kilometrów, inne na wiele lat zostały uwięzione w lodzie.

Więcej ...

Zmarł brat Marian Markiewicz CFCI

2026-08-08 23:53

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Do wieczności odszedł 8 sierpnia brat Marian Markiewicz ze Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego, świadek życia i świętości Jana Pawła II. Od wielu lat pełnił posługę w Archikatedrze Warszawskiej.

Więcej ...

Prawie 2 miliony młodych i słowa, które zmieniły historię. 35 lat od Częstochowy '91

2026-08-09 21:34

Wydawnictwo Zakonu Paulinów, Jasna Góra

Eucharystia na Jasnej Górze w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia 1991 r. zgromadziła 1,6 mln młodych ludzi, była sprawowana przez kilkuset biskupów oraz 2,5 tys. kapłanów z całego świata. Przy organizacji i przebiegu ŚDM pracowało kilkanaście tysięcy wolontariuszy w kilkunastu grupach językowych

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Wiadomości

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu...

Wiadomości

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu...

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Wiadomości

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...