Reklama

Szkaplerz - darem Matki Bożej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szkaplerz nazywany jest popularnie szatą Maryi. Będąc znakiem maryjnym, zobowiązuje do chrześcijańskiego życia, ze szczególnym ukierunkowaniem na uczczenie Najświętszej Maryi Dziewicy potwierdzanym codzienną modlitwą: Pod Twoją obronę uciekamy się... Założenie go na szyję przez posługę kapłana wprowadza w świat niezmiernie bogatej i pięknej symboliki. Część szkaplerza opadająca na plecy przypomina nam, że "trudy, doświadczenia i krzyże znosić winniśmy pod opieką Maryi z poddaniem się woli Bożej, tak jak Ona to czyniła" . Natomiast część spoczywająca na piersiach przypomina, że nasze serce winno "bić dla Boga i bliźnich, z miłości, odrywając się od przywiązań doczesnych i wiązać się za pośrednictwem Maryi z dobrami wiecznymi".

Rys historyczny

Reklama

Historia szkaplerza karmelitańskiego sięga XII w. Duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili życie modlitwy na Górze Karmel w Palestynie. Nazywali się Braćmi Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Z powodu licznych prześladowań przenieśli się do Europy. Kościół uznając regułę ich życia dał prawny początek Zakonowi Karmelitów, który rozwijał się bardzo szybko i promieniował przykładnym życiem. W Anglii szczególną świątobliwością wsławił się św. Szymon Stock. Kiedy dostrzegał niebezpieczeństwa grożące zakonowi, błagał Najświętszą Maryję Pannę o pomoc. W nocy z 15 na 16 lipca 1251 r. w otoczeniu aniołów ujrzał Maryję, która podała mu szkaplerz koloru brązowego. Usłyszał wtedy od Niej te słowa: " Przyjmij najmilszy synu szkaplerz twego Zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania".

W XIV w. Najświętsza Maryja Panna ukazała się papieżowi Janowi XXII i poleciła szczególną opiekę nad "Jej Zakonem Karmelitańskim" . Obiecała Ona obfite łaski i zbawienie należącym do Zakonu, którzy wiernie wypełniają swe śluby, a także należącym do Bractwa Szkaplerznego, którzy zachowują cnotę czystości według swego stanu i modlą się za Kościół. W końcu obiecała wszystkim nadzwyczajną łaskę, znaną pod nazwą przywileju sobotniego: "Ja, ich Matka, w pierwszą sobotę po ich śmierci, wyzwolę ich z czyśćca i zawiodę na górę życia wiecznego" .

Stolica Apostolska zaliczyła szkaplerz karmelitański do sakramentaliów. Swoją władzą potwierdziła przywileje dla noszących szkaplerz, opierając ich skuteczność na modlitwach całego Kościoła. Szkaplerz, obok różańca, stał się jednym z podstawowych wyrazów kultu maryjnego. Obecnie znany jest on nie tylko w Europie, lecz na całym świecie. Nasz Papież Jan Paweł II od lat dziecięcych nosi szkaplerz.

Szkaplerz karmelitański ma być wykonany z sukna wełnianego koloru brązowego. Na jednej części ma być wizerunek Matki Bożej Szkaplerznej, a na drugiej wizerunek Najświętszego Serca Pana Jezusa. Może być on zastąpiony medalikiem z podobnymi wizerunkami. Osoby noszące szkaplerz i przynależące do Bractwa Szkaplerznego mają udział w duchowych dobrach całego Zakonu Karmelitańskiego, nazywają się braćmi i siostrami, i są nimi faktycznie w sposób duchowy.

Odziani szkaplerzem są apostołami Maryi, dzięki którym może Ona dotrzeć do wszystkich potrzebujących. Jej pomoc nie ogranicza się wyłącznie do matczynego uczucia miłości względem nas, ale zawsze jest konkretna i skuteczna. Ci, którzy się Jej oddają, powinni więc zająć podobną postawę. Dopiero wówczas będą Jej prawdziwymi duchowymi synami i córkami, gdy przyjmą wszystkie konsekwencje, jakie nakłada na nich ten stan, tak w życiu prywatnym, jak i publicznym; gdy przeciwstawiając się razem z Nią złu, będą dążyć do ustanowienia Ją Królową poszczególnych ludzi, Królową rodzin i Królową różnych zawodów.

Szkaplerz należy przyjąć z rąk kapłana zgodnie z ustanowioną przez Kościół formułą. Wcześniej kapłan winien go poświęcić. Następnie trzeba wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego. Należy nosić szkaplerz w dzień i w nocy, odmawiać codziennie modlitwę naznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa (zazwyczaj Pod Twoją obronę), naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć.

Przywileje szkaplerza karmelitańskiego

Kto umrze odziany szkaplerzem, nie zostanie potępiony. Noszący szkaplerz jako czciciel Matki Bożej zapewnia sobie Jej opiekę co do duszy i ciała w tym życiu i szczególną pomoc w godzinie śmierci. Każdy, kto pobożnie nosi szkaplerz i zachowuje czystość według stanu zostanie wybawiony z czyśćca w pierwszą sobotę po swej śmierci. Ci, którzy należą do Bractwa Szkaplerznego są duchowo złączeni z Zakonem Karmelitańskim i mają udział w jego duchowych dobrach za życia i po śmierci, a więc: we Mszach św., Komuniach św., umartwieniach, modlitwach, postach itp.

Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej

O Maryjo, Ty na różne sposoby spełniasz misję Pośredniczki wszelkich łask. W znaku szkaplerza świętego spodobało się Tobie dać mi wyraz uprzedzającej miłości. Przez ten widzialny znak Twej obrony wzywasz mnie do skromności, umartwienia i modlitwy. Dopomóż mi tak praktykować te cnoty, abym zasłużył na miłość Twego Niepokalanego Serca, a dla bliźnich stał się dobrym przykładem.

Noszącym szkaplerz obiecałaś pomoc wśród niebezpieczeństw, zachowanie od piekła i rychłe wyzwolenie z czyśćca. Dopomóż mi tak żyć, abym dostąpił wszystkich łask i przywilejów jakie przyobiecałaś noszącym Twą świętą szatę.

O Dziewico Maryjo, mistyczna Gwiazdo Góry Karmel, oświeć i prowadź mnie drogą doskonałej miłości, abym doszedł do wielbienia Boga i dziękowania Tobie w niebie. Amen.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2002-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Sosnowiec: dewastacja pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta

2026-10-04 21:19

Diecezja sosnowiecka

Z ogromnym bólem i smutkiem przyjąłem wiadomość o dewastacji pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta w Sosnowcu. Jako wspólnota Kościoła nie możemy milczeć w obliczu aktów wandalizmu, które profanują miejsca naznaczone krwią i cierpieniem naszych sióstr i braci - zwraca uwagę bp sosnowiecki Artur Ważny.

Więcej ...

Świadectwo: Obiecałem żonie, że zabiorę ją do Papieża

2026-10-04 19:18

Vatican Media

Pobrali się 11 lipca w katedrze w Siedlcach. Niespełna trzy miesiące później Weronika i Piotr stanęli w strojach ślubnych na Placu św. Piotra, by spotkać Leona XIV i otrzymać jego błogosławieństwo. „Obiecałem żonie, że po ślubie zabiorę ją na audiencję do Ojca Świętego. I słowa dotrzymałem” - opowiada Piotr w rozmowie z Vatican News.

Więcej ...

Leon XIV: w Seulu młodzi poznają moc Ewangelii i męczenników

2026-10-05 14:25

Vatican Media

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Biskup spotkał się z parafianami. Potem agresywny tłum...

Kościół

Biskup spotkał się z parafianami. Potem agresywny tłum...

Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy kulinarne...

Kościół

Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy kulinarne...

Nie wiesz, co dalej? Maryja pokazuje, od czego zacząć

Wiara

Nie wiesz, co dalej? Maryja pokazuje, od czego zacząć

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....

Kościół

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....