Reklama

Z myślą o młodych

Boski kompozytor według Tolkiena

Niedziela Ogólnopolska 7/2004

John R. R. Tolkien to autor nie tylko „Władcy Pierścieni”, ale i wielu innych utworów związanych z tematyką poruszaną w tej powieści. Jednym z nich jest „Silmarillion”, który polecam Czytelnikom. Otwiera go „Muzyka Ainurów”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku był Eru - Jedyny. On to powołał do życia Ainurów, istoty zrodzone z Jego myśli. Zaistnieli oni wcześniej, niż powstało wszystko inne. Byli Jego przyjaciółmi i współpracownikami Jego stwórczego działania. Eru poddawał im tematy muzyczne, a oni tworzyli dla Niego. A każda z melodii przeradzała się w rozsypujące się po kosmicznych przestrzeniach byty. W miarę jak wsłuchiwali się w myśli Eru, zaczynali je rozumieć coraz głębiej, a głosy ich zespalały się w coraz doskonalszej harmonii.
Kiedyś Eru zgromadził ich wszystkich i objawił nowy wątek, odsłaniając rzeczy wspanialsze od tych, które dotychczas poznali, a jego wspaniałość i zakończenie tak olśniły Ainurów, że z podziwem pokłonili się Eru w milczeniu. Wówczas On rzekł: - Chcę, byście z tego wątku rozwinęli Wielką Symfonię. Możecie wzbogacać ten temat własnymi pomysłami. Wtedy głosy Ainurów na podobieństwo harf i lutni, fletów i trąb, wiol i organów oraz niezliczonych chórów - zaczęły tworzyć Wielką Muzykę. Harmonijne dźwięki wypełniały kosmiczną Pustkę, aż przestawała być Pustką - wypełniała się coraz to nowymi bytami. Zwłaszcza początek symfonii był wspaniały - choć jest powiedziane, że po dopełnieniu się czasów Ainurowie wraz z Dziećmi Eru wykonają jeszcze piękniejszą pieśń przed Jego obliczem, gdyż każdy wówczas w pełni będzie rozumiał Jego myśl.
Wtedy jednak, już na początku, kiedy okazało się, że jest to dobra muzyka, w jednym z Ainurów - Melkorze, zbudziła się chęć wplecenia do niej wątków niezgodnych z tematem podanym przez Eru - chciał bowiem w ten sposób przydać swej roli więcej blasku. Był on wyposażony w wielką wiedzę i potęgę. Paliła go żądza stwarzania bytów własnego pomysłu, gdyż wydawało mu się, że Jedyny nie ma planów na wypełnienie Pustki. Zaczął więc swe idee włączać do wspólnej Muzyki i natychmiast zaistniały dysonanse. Niektórzy z tworzących obok niego Ainurów, zbici z tropu, gubili wątek - inni próbowali dostroić się do głosu Melkora.
Dysonanse coraz częściej zakłócały symfonię. Eru słuchał i czekał, aż wreszcie, kiedy zdawało się, że pochłoną, zniszczą dzieło, wstał uśmiechając się i podniósł rękę, a natychmiast z chaosu wyłonił się nowy wątek. Symfonia zaczęła nabierać nowej siły i piękności. Lecz Melkor nie dał za wygraną - wywołał nową, gwałtowniejszą wojnę dźwięków. Wielu Ainurów umilkło, więc kompozycja Melkora wzięła górę nad innymi dźwiękami.
Eru wstał ponownie, podniósł rękę, a oto z jazgotu wyłonił się nowy temat. Początkowo łagodny, ledwie szemrzący cudnymi dźwiękami, wzmagał się stopniowo i pogłębiał. Melkor jednak kontynuował swoje dzieło i w rezultacie obok siebie brzmiały jednocześnie dwie symfonie: jedna - nasycona pięknem harmonii i druga - hałaśliwa, powtarzająca w nieskończoność swe jednorodne motywy; a choć spójna, tworzyła raczej krzykliwe unisono. Usiłowała zagłuszyć pierwszą, ale daremnie, bo tamta przejmowała od niej tryumfalne dźwięki i wplatała je we własną pieśń.
I gdy się tak zmagały, Jedyny wstał po raz trzeci, podniósł obie ręce i Muzyka urwała się nagle na akordzie głębszym niż Otchłań i wyższym niż Firmament. Wtedy przemówił: - Wielką dałem wam moc, Ainurowie. Najmocniejszym z was jest Melkor, lecz niech wie każdy z was, że to Ja jestem Początkiem Wszystkiego. Ukażę więc wam dzieło, jakie do tej pory uczyniliście. Ty zaś, Melkorze, przekonasz się, że nie udało ci się zmienić wymowy tej Muzyki na przekór mej woli. Kto się o to kusi, okazuje się tylko narzędziem moich planów.
I ukazał im stworzony przez nich Świat, w postaci kuli zawieszony pośród Pustki. I rzekł: - Oto wasza Muzyka. Każdy znajdzie zawarte w niej partie przez siebie wyśpiewane. Ty zaś, Melkorze, zrozumiesz, że wszystkie twoje tajemne myśli były tylko cząstką całości i przyczynkiem do jej chwały.
Melkor palił się ze wstydu, który przerodził się w tajemny gniew w jego sercu.
Bunt Melkora wybuchnął dopiero wówczas, kiedy Jedyny objawił Ainurom plany powołania do istnienia jeszcze jednego rodzaju istot rozumnych, nazwanych Jego Dziećmi. Ainurowie zrozumieli, że tworząc Muzykę Wszechistnienia, pracowali nad utworzeniem dla nich siedziby.
Swoje Dzieci stworzył Jedyny osobiście. Pojawiły się z trzecim wątkiem Wielkiej Symfonii, w Głębinach Czasu, pośród wspaniałości świata, jego bezmiernych przybytków i przestrzeni, pomiędzy niezliczonymi gwiazdami. Miejsce to mogło się wprawdzie wydawać niepozorne temu, kto podziwia ogrom wciąż jeszcze kształtowanego przez Ainurów Świata, a nie zważa na istotę dziejących się spraw.
Dziećmi Eru były Elfy i Ludzie. Ainurowie pokochali Dzieci Jedynego za to, że były inne i wolne, a patrząc na nie, dowiadywali się czegoś nowego o Jego mądrości. Postanowili im pomóc, gdyż Ziemią targały wichry, a morze szumiało groźnie. Także przewrotny Melkor udawał, że pragnie uporządkować wszystko dla ich dobra. W głębi serca pragnął jednak nagiąć dla swej woli zarówno Elfy, jak i Ludzi, zazdrosny o dary, którymi Jedyny obiecał jeszcze hojniej obsypać swoje Dzieci. Melkor bowiem chciał panować nad wolą innych istot stworzonych, mieć ich jako sługi i poddanych.
Kiedy Jedyny objawiał Ainurom wizję dotyczącą przyszłości, Jego Dzieci z przejęciem śledziły, jak odsłania się przed nimi Przyszłość Świata. Zapowiadała ona zmierzch Ainurów i Erę Panowania Dzieci Jedynego. W Ainurach zrodził się niepokój. Większość z nich postanowiła zstąpić z wysokości i służyć Dzieciom Ziemi. Nazwano ich Valarami.
Gdy to uczynili, ogarnęło ich zdumienie, ponieważ nic z tego, co im objawił Eru, nie było jeszcze gotowe, lecz dopiero się poczynało i czekało na ukształtowanie. Wielka Wizja była bowiem tworem zaistniałym w pozaczasowych przestrzeniach. Zrozumieli, że mają zrealizować ten projekt, zaczynając od przygotowania Ziemi na przyjęcie wyjątkowych istot. Tak więc rozpoczęli swoją wielką pracę i trudzili się nad stworzeniem realnej siedziby dla Dzieci Jedynego. Kiedy Ziemia była jeszcze młoda i ognista, Melkor zaproponował Valarom, by oddali mu nad nią panowanie. Nie dopuścił jednak do tego brat Melkora - Manwe, który zgromadziwszy mnóstwo duchów, nie pozwolił zniszczyć Ziemi, pragnąc by osiągnęła pełnię rozkwitu.
Melkor wycofał się wówczas w inne sfery Świata, gdzie robił, co chciał. Żądza jednak panowania nad Ziemią i Dziećmi Eru nie wygasła w jego sercu. Kiedy już Valarowie uczynili Ziemię ogrodem gotowym na przyjęcie Dzieci Jedynego, przybrał postać złości jątrzących jego serce i zstąpił na Ziemię w pancerzu z lodu i w wieńcu dymu i żaru; we wszystko się wtrącał i starał się każde dzieło zepsuć, unicestwić, ukierunkować ku własnym celom. Tak zaczęła się pierwsza bitwa Valarów z Melkorem o ład Świata.
Udało mu się przeciągnąć podstępem i kłamstwami na swą stronę niektórych Valarów - stali się oni Demonami Grozy. Jednym z nich był Sauron.
Oto wszystko, co należy wiedzieć o Początku oraz o sprawach Ziemi i jej Władców, zanim przybrała taką postać, w jakiej ujrzały ją Elfy i Ludzie.

* * *

W historii o silmarilldach (trzech klejnotach) Tolkien streszcza opowiedziany we Władcy Pierścieni przebieg wojen Melkora - Ducha Ciemności z Elfami i Ludźmi. Fragmenty tych zmagań można obejrzeć na ekranach naszych kin. Jednak oba filmy, tak znakomicie zrealizowane technicznie, prześlizgują się po powierzchni baśniowych (mitycznych) historii walk między mocami Dobra i Zła, tak szczegółowo opisywanych przez Tolkiena. Nic dziwnego, że choć są one drobiazgowo przez niego relacjonowane, znajdują wielu czytelników w świecie, w którym wciąż trwa wojna o Pierścienie Władzy nad światem, nad człowiekiem - w czasach, kiedy niewielu potrafi naśladować wielkoduszną i pełną niebezpieczeństw wędrówkę niepozornego Froda do miejsca, w którym można unicestwić pokusę panowania na innymi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Największe drzewo świata

2026-07-10 07:26

Mat.prasowy

To drzewo jest wyższe niż Statua Wolności, waży około 2000 ton — mniej więcej tyle, ile 350 słoni — i jest starsze niż Cesarstwo Rzymskie. Drzewo General Sherman to prawdziwy kolos. A jednak ten gigant wyrósł z ziarenka ważącego zaledwie 5 miligramów. Jezus w Ewangelii mówi właśnie o ziarnie. Ale nie chodzi Mu tylko o przyrodę. Chodzi o Słowo Boże, które pada w serce człowieka.

Więcej ...

Wichura odsłoniła fragment historii! Niezwykłe odkrycie w kościele św. Władysława w Szydłowie

2026-07-07 07:16
Po zdjęciu uszkodzonego przez wichurę krzyża z wieży kościoła otwarto kulę znajdującą się pod nim. W jej wnętrzu odnaleziono starannie ukryte dokumenty sprzed kilkudziesięciu lat.

Parafia Szydłów/FB

Po zdjęciu uszkodzonego przez wichurę krzyża z wieży kościoła otwarto kulę znajdującą się pod nim. W jej wnętrzu odnaleziono starannie ukryte dokumenty sprzed kilkudziesięciu lat.

We wtorek, 1 lipca, po godzinie 19:00 nad Szydłowem przeszła gwałtowna burza z silnym wiatrem. Nawałnica uszkodziła krzyż wieńczący kościół św. Władysława, dlatego konieczna była szybka interwencja konserwatorów. To właśnie podczas prac na szczycie świątyni otworzyła się możliwość sprawdzenia, co od dziesięcioleci znajdowało się w metalowej kuli umieszczonej pod krzyżem. Ostatni raz zaglądano tam niemal pół wieku temu.

Więcej ...

Jałmużnik papieski: Prawdziwa ekologia rodzi się z nawróconego serca

2026-07-11 17:36
Jałmużnik papieski mówił o prawdziwej ekologii

Vatican Media

Jałmużnik papieski mówił o prawdziwej ekologii

Kto kocha Boga, kocha również to, co Bóg stworzył, i kocha każdą osobę, którą Bóg mu powierza. Dla św. Augustyna troska o stworzenie jest zasadniczo aktem miłości i kontemplacji. Wszechświat odzwierciedla piękno swojego Stwórcy - wskazał prefekt Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia abp Luis Marín de San Martín OSA w homilii podczas Mszy św. w intencji troski o stworzenie w Borgo Laudato si’ w Castel Gandolfo.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Anna Golędzinowska: codziennie błagam Pana Boga, żeby...

Wiara

Anna Golędzinowska: codziennie błagam Pana Boga, żeby...

Redemptoryści odcinają się od wspólnoty, która planuje...

Kościół

Redemptoryści odcinają się od wspólnoty, która planuje...

W Polsce jest blisko pół tysiąca dziewic konsekrowanych....

Kościół

W Polsce jest blisko pół tysiąca dziewic konsekrowanych....

Jak doszło do odkrycia kazań św. Augustyna? Kulisy...

Kościół

Jak doszło do odkrycia kazań św. Augustyna? Kulisy...

Informacje dla wiernych archidiecezji krakowskiej dot....

Kościół

Informacje dla wiernych archidiecezji krakowskiej dot....

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

PZN: zmarł były skoczek narciarski Grzegorz Miętus

Wiadomości

PZN: zmarł były skoczek narciarski Grzegorz Miętus

Św. siostra Faustyna zostanie ogłoszona doktorem...

Kościół

Św. siostra Faustyna zostanie ogłoszona doktorem...

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie profanacji...

Wiadomości

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie profanacji...