Reklama

Bliżej Boga

Nowi mnisi dla Europy

Niedziela Ogólnopolska 17/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W polskich środowiskach kościelnych dobrze znana była postać ks. prał. dr. Antoniego Kmiecika (1948-2003), wieloletniego dyrektora krajowego Papieskich Dzieł Misyjnych, reorganizatora struktur tej organizacji po roku 1989, członka Komisji Episkopatu ds. Misji, czynnego działacza II Polskiego Synodu Plenarnego, redaktora naczelnego kilku periodyków misyjnych oraz autora licznych prac i artykułów, głównie z dziedziny misjologii.
Niewiele osób wie, że po wygaśnięciu jego mandatu na stanowisku dyrektorskim w Warszawie, pieczętując niejako autentyczność swej dotychczasowej działalności, ks. Kmiecik stał się mnichem Rodziny Monastycznej „Braci i Sióstr Jezusa”, której założycielem i aktualnym Opatem Większym jest jego przyjaciel z czasów studiów rzymskich - dom Tarcisio M. Benvenuti. Ze względu na fakt nieustannego towarzyszenia rodzącej się wspólnocie, a także przygotowanie podstaw nadania jej charakteru kontemplacyjno-misyjnego, dom Antoni Maria traktowany jest dziś przez Rodzinę Monastycznę jako jej współfundator.
W dniu swej nagłej śmierci, podczas ostatniej rozmowy ze swym przyjacielem i Opatem, tuż po odbyciu generalnej spowiedzi przygotowującej go do złożenia zakonnych ślubów wieczystych, wyznał: „Dziękuję Bogu, że pozwolił odkryć mi sposób przeżywania mojej wiary i mojego kapłaństwa, w moim powołaniu do misji we wspólnocie monastycznej”. Swą decyzją pragnął ukazać jednocześnie fałszywość teorii, które stawiają życie monastyczne jako całkowite przeciwstawienie życia misyjnego. Za przewodniczkę w tym dziele obrał mniszkę i główną patronkę misji - św. Teresę z Lisieux. W jednym ze swych listów pisał: „Staję się - nieodwołalnie i z wielką radością - mnichem nie na znak protestu, ale w imię nowego entuzjazmu dla nowej Europy - chrześcijańskiej”.
W swej pogłębionej duchowości, jako owoc czystej miłości do Chrystusa i do tych, z którymi On czynił go jednością, dom Antoni wciąż odnawiał wolę bycia ewangelizatorem. W pełni zrozumiał, że tylko całkowite złączenie z Mistrzem może zrodzić działanie w pełni owocne i trwałe. „To jest pozorny egoizm, by odnaleźć, zbawić i uszczęśliwić najpierw siebie. W istocie to jest Nowa Ewangelizacja, która rozpoczyna się od osoby ewangelizatora”. Te dwa zdania najlepiej streszczają odczytany po 29 latach kapłańskiego życia ideał, konsekwentnie realizowany i potwierdzony wyborem życia we Wspólnocie, która nie czyni Ewangelii teorią czy ideologią, lecz żywym wzorem ucznia Chrystusowego.
„Zachowujemy w swej pamięci obraz radosnego zakonnika w białym habicie, szczęśliwego, że odnalazł swój skarb” - wspomina jeden z kursowych kolegów ks. Antoniego, a inny jego przyjaciel wyznaje: „Ja go nie poznawałem, odkrywając w nim kogoś, kogo wcześniej nie znałem...”. Wspaniałe wyjaśnienie tej przemiany znajdujemy w jednym z osobistych listów dom Antoniego, który pisał: „Tajemnica mego szczęścia tkwi w autentycznej wspólnocie wiary i miłości, we wspólnym szaleństwie dla Chrystusa. Uwielbiam Boga, że dał mi taką właśnie wspólnotę”.
Odnalazł on Rodzinę będącą współczesną rzeczywistością monastyczną, której regułę nad regułami stanowi Chrystusowa Ewangelia, czerpiącą swój ideał także z nauk św. Benedykta, Karty Miłości, tradycji cysterskich oraz własnych, zatwierdzonych przez władze kościelne, konstytucji. Mnisi i mniszki żyją w bratniej i siostrzanej wspólnocie na wzór Świętej Rodziny z Nazaretu, twierdząc, że oprócz nieba, nie ma miejsca, w którym życie byłoby bardziej monastyczne, biorąc pod uwagę, że w swej istocie oznacza ono świadectwo, iż ponad wszystkim jest Bóg.
Wszyscy, którzy się w tej Wspólnocie znaleźli - w różny sposób i na różnym etapie - podobnie jak ks. Kmiecik, zostawili na boku swoje tytuły społeczne, obywatelskie i religijne, jednocząc się pod jednym, który wszystkich zespala i zobowiązuje: uczniowie Jezusa. Jej członkowie pragną językiem faktów świadczyć, że życie Ewangelią jest możliwe i nadzwyczaj piękne. Nowa Rodzina Monastyczna chce pozostać miejscem schronienia dla poszukujących w społeczeństwie, które coraz bardziej jest roztargnione i hałaśliwe, przestrzeni „trwałej pamięci o Bogu”, ciszy, modlitwy, które prowadzą do wspólnoty z Bogiem i ożywiają między ludźmi więzy braterstwa.
„Bracia i Siostry Jezusa” żyją z pracy własnych rąk, dając wyraz posłuszeństwa Słowu Bożemu oraz wierności i szacunku dla trzydziestu lat życia Jezusa w Nazarecie, który - według określenia ostatniego Soboru - „nadał pracy najwyższą godność”. Urzeczywistnieniem tego jest macierzysty klasztor „Jasna Dolina”, położony wśród wzgórz, ok. 30 km od Rzymu, który ma formę monastycznej wioski, gdzie są miejsca odpoczynku, modlitwy, jest przestrzeń dla kultury i sztuki, są warsztaty rzemieślnicze (ikonografia i tkactwo artystyczne), pola uprawne, drzewa i kwiaty. Wszystko stanowi jakby symfonię dla benedyktyńskiego - ora et labora. Wspólnota dóbr, pojmowana jako dzielenie się chlebem, i program wyzwolenia, pozwala umiejętnie gospodarować klasztornymi fabrykami serów i przetworów owocowo-warzywnych, tworząc tym samym wiele miejsc pracy.
Nowa generacja mnichów i mniszek pragnie w radości i pokorze, intensywnością i pięknem modlitwy, stylem mieszkania, sposobem pracy i tworzenia kultury, jak też sposobem życia we wspólnocie, wyzwolić nową propozycję życia w harmonii piękna, porządku, trudu, święta i braterstwa, w poszanowaniu natury i Bożego planu względem człowieka.
Marzeniem Rodziny Monastycznej „Braci i Sióstr Jezusa” jest w imię Nowej Ewangelizacji tworzyć „Jasne Doliny” wszędzie tam, gdzie zechce Pan, by gromadzić ludzi różnych narodowości, ras i kultur, zjednoczonych w przekonaniu - opartym bardziej na czynach niż na słowach - że Ewangelia nie jest utopią, ale Dobrą Nowiną, która przekłada się na konkretne wybory i projekty społeczne, weryfikowane na oczach wszystkich, oraz na nadzieje, także doczesne, dla każdego człowieka, który poszukuje Boga.
Powstała w latach 70. Wspólnota Monastycza, dzięki pokornej i mądrej obecności oraz pracy dom Kmiecika, zrozumiała jeszcze mocniej, że być zakonnikiem - to znaczy mieć żywy kontakt ze Słowem Bożym: czytanym, przemodlonym i przeżywanym, że to właśnie zakonnik jest w sposób szczególny powołany do niesienia światu świadectwa. Mnich - misjonarz, posiadający pewną stabilizację we wspólnocie, ma stać się wędrowcem głoszącym Chrystusa. Odpowiedzią na tak pojmowaną misyjność stała się ogromna rzesza młodych ludzi, reprezentujących już kilkanaście krajów Europy i Ameryki Łacińskiej, którzy wstępując do wspólnoty, pragną rozpocząć głoszenie Ewangelii od osobistego, głębokiego zjednoczenia z Tym, który jest jej centrum i wypełnieniem.
Obecnie, dzięki ofiarności arcybiskupa Wiednia - kard. Schönborna, który jest jednocześnie kościelnym protektorem Wspólnoty, powstaje w tym mieście pierwszy poza granicami Włoch klasztor. Tam też miał udać się dom Kmiecik, by podjąć obowiązki przeora.
Mając w pamięci dokonania swych poprzedników sprzed wieków, a także dostrzegając gwałtowne przeobrażanie się chrześcijańskiego oblicza Europy, „Bracia i Siostry Jezusa” czują potrzebę trzeźwego i poświadczonego życiem wykrzykiwania na drogach Europy przewodniego hasła swych konstytucji: „Zbudź się, o śpiący! Chrystus zmartwychwstał!”.

Famiglia Monastica
„Fraternià di Gesů”
Monastero di Vallechiara
Via Fontana Parata
06-00040 Lanuvio (Roma), Italia
www.fraternitadigesu.it
e-mail: vellechiara@fraternitadigesu.it

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Massimiliano Menichetti: Aborcja nigdy nie jest prawdziwym wyborem

2026-08-13 20:04

Vatican Media

Są obrazy i historie, które stają się viralem, przypominając o prawdzie, pięknie i wspólnocie, dając nadzieję. Tak jest w przypadku nagrania z Kolumbii, przedstawiającego matkę, która pod gruzami własnym ciałem osłania swoje nowo narodzone dziecko po zawaleniu się – wskutek trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4 – pięciopiętrowego budynku w dzielnicy Ciudad w Cali. Obrazy rozpowszechniane w mediach społecznościowych i telewizjach pokazują ogrom zniszczeń, ratowników walczących z czasem i gruzami, a wreszcie kobietę i dziecko wydobytych żywych i znajdujących się obecnie poza niebezpieczeństwem - pisze Massimiliano Menichetti, wicedyrektor Dyrekcji Redakcyjnej Dykasterii ds. Komunikacji nt. ostatnich wydarzeń w Kolumbii i w amerykańskim stanie Massachusetts.

Więcej ...

Moniuszko zabrzmi w Kudowie-Zdroju

2026-08-13 09:21
Trio AccoArte

Archiwum organizatorów

Trio AccoArte

Opera, pieśń, muzyka kameralna i nowe spojrzenie na klasykę. W dniach 28–29 sierpnia uzdrowisko po raz 64. stanie się miejscem spotkania z twórczością Stanisława Moniuszki.

Więcej ...

Iga Świątek triumfuje w Turniej WTA w Toronto

2026-08-14 07:12

flickr.com

Iga Świątek po raz pierwszy w karierze triumfowała w turnieju WTA 1000 na twardych kortach w Toronto. Rozstawiona z numerem siódmym polska tenisistka w finale wygrała z Kazaszką Jeleną Rybakiną (nr 2.) 6:2, 6:3.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Mińsk: apel o modlitwę w intencji abp. Tadeusza...

Wiara

Mińsk: apel o modlitwę w intencji abp. Tadeusza...

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo...

Wiara

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo...

Niemcy: Uczeń zostanie ukarany grzywną za...

Wiadomości

Niemcy: Uczeń zostanie ukarany grzywną za...

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Kościół

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie