Reklama

Szlak Papieski: Niegowić - Łapanów

Szedłem wśród łanów

Niedziela Ogólnopolska 36/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kliknij, aby ściągnąć

Szlak Papieski: Niegowić - Łapanów

Droga do Niegowici

Reklama

Obsadzona jesionami, przecina płaszczyznę pól. Zadbane domki, kapliczka nad stawem ze złotą smugą zachodzącego słońca. Zapada ciepły zmierzch w pełni lata, ale ostatnie promienie jeszcze oświetlają ostrym, niskim światłem wikarówkę, gdzie ks. Karol Wojtyła zamieszkał 50 lat temu, i pomnik szczupłego, młodego wikarego w parafii Niegowić. Ówczesny jej gospodarz - ks. Kazimierz Buzała był wyróżniającym się proboszczem w diecezji krakowskiej, nieprzypadkowo więc kard. Adam Stefan Sapieha pod jego opiekę skierował na pierwszą placówkę duszpasterską młodego księdza, z którym wiązał wiele nadziei. „Kiedy wróciłem do Krakowa (ze studiów w Rzymie), znalazłem w Kurii Metropolitalnej pierwszy «przydział pracy» - tzw. «aplikatę». Książę Metropolita był wtedy w Rzymie, więc jego wola dotarła do mnie za pośrednictwem tego pisma. Przyjąłem tę wolę z radością. Najpierw dowiedziałem się, jak dostać się do Niegowici i udałem się tam w odpowiednim dniu. Dojechałem autobusem z Krakowa do Gdowa, a stamtąd jakiś gospodarz podwiózł mnie szosą w stronę wsi Marszowice i potem doradził mi iść ścieżką wśród pól, gdyż tak miało być bliżej. W oddali było już widać kościół w Niegowici. A był to okres żniw. Szedłem wśród łanów częściowo już skoszonych, a częściowo czekających jeszcze na żniwo. Pamiętam, że w pewnym momencie, gdy przekraczałem granicę parafii w Niegowici, uklęknąłem i ucałowałem ziemię” (Jan Paweł II, Dar i Tajemnica, Kraków 1996, s. 59-60).

Parafia w Niegowici

Reklama

Parafię erygowano w XII wieku. Leżała nieopodal Gdowa, na skraju Puszczy Niepołomickiej, ulubionego miejsca królewskich polowań. Legenda głosi, że w czasie jednego z nich w błotnistych ostępach zagubił się król Władysław Warneńczyk. Błąkał się po bezdrożach bez nadziei na ratunek, ale zawierzył swój los Matce Bożej z pobliskiego Gdowa i został wysłuchany. Pierwszy drewniany kościół parafialny w Niegowici konsekrował w 1665 r. sufragan Mikołaj Oborski. Następny - również drewniany, został wzniesiony w 1771 r.; w nim 2 września 1755 r. został ochrzczony Jan Henryk Dąbrowski, urodzony 21 sierpnia 1755 r. w pobliskim Pierzchowie. W tym kościele pełnił swoją posługę ks. Karol Wojtyła. W 1972 r. świątynia została rozebrana i przeniesiona do Mętkowa k. Babic. 1 maja 1974 r., w czasie poświęcenia kościoła w Mętkowie, kard. Karol Wojtyła wspomniał w kazaniu: „Pragnę Wam powiedzieć, że jest to przede wszystkim dla mnie niezwykła uroczystość. Uświadomiłem to sobie w całej pełni, kiedy zobaczyłem ściany tego kościoła, dobrze mi znane z pierwszych lat mojego kapłaństwa, kiedy pracowałem w roku 1948/49 jako wikariusz w parafii niegowickiej. Tam zżyłem się z tym kościołem, z tymi ścianami z drewna, które przetrwały już 300 lat. Zapamiętałem dobrze to wnętrze takie przejrzyste, takie przestronne, w którym Jezus Chrystus od tylu pokoleń mieszkał ze swoim ludem Bożym w parafii niegowickiej (...). Wyrosły przed oczyma te miesiące spędzone niegdyś w tym kościele na posłudze kapłańskiej, przy boku czcigodnego kapłana, dzisiaj już od wielu lat nieżyjącego, śp. ks. prał. Kazimierza Buzały”. Nowy, murowany kościół w Niegowici powstał z inicjatywy ks. Karola Wojtyły, jako dar parafian dla proboszcza Buzały, obchodzącego 50-lecie święceń kapłańskich. Ludzie pamiętają jeszcze, jak ks. Karol Wojtyła pomagał kopać rowy pod fundamenty. Z parafii, zapamiętanej przez Ojca Świętego jako „piękna wspólnota” - został ks. Wojtyła przeniesiony do Krakowa, do parafii św. Floriana - tu zaczął się nowy etap jego życia jako duszpasterza akademickiego i powstała tzw. Rodzinka, późniejsze Środowisko. Do Niegowici powrócił 14 sierpnia 1968 r. i odprawił uroczystą Sumę; jako kardynał, na 25-lecie budowy nowego kościoła, 15 sierpnia 1974 r., odprawił Mszę św. koncelebrowaną, wygłosił kazanie i prowadził procesję. Jako papież ofiarował kościołowi w Niegowici pozłacany kielich i patenę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Parafianie

Reklama

Zachowali oni ks. Karola Wojtyłę we wdzięcznej pamięci. Uczył religii w szkołach wiejskich: w Marszowicach, Cichawie, Nieznanowicach, Pierzchowie i Klęczanach. Na lekcje dojeżdżał bryczką, a w czasie drogi czytał. Nauczyciele zapamiętali go jako człowieka niezwykle skromnego, uczynnego, bezpośredniego, o ujmującym sposobie bycia. Wspomina Stanisława Usarz - emerytowana nauczycielka ze szkoły w Niegowici: „Ksiądz Karol był pogodny, lubił żartować, lecz przy nim nikt z grona nauczycielskiego nie odważył się użyć jakiegoś niestosownego słowa. Emanowały od niego mądrość, wielkość, ale i pokora (...). Żyliśmy wtedy w reżimie komunistycznym, trudne były czasy, od nauczycieli wymagano znajomości marksizmu, były egzaminy, powstawał mętlik w głowie, czasem wyłaniały się problemy, wątpliwości co do wiary. Wtedy przyszedł nam z pomocą nasz ksiądz katecheta Karol Wojtyła. Pamiętam - było to na przerwie. Zaproponował nam spotkania, na których będziemy dyskutować, rozwiązywać problemy dotyczące wiary (...). Przychodzili wszyscy nauczyciele. Te spotkania z księdzem pomogły nam przetrwać ciężkie czasy, rozwiały wiele wątpliwości, ukierunkowały moją drogę życiową. Potem często wracałam do wskazówek danych nam przez naszego księdza Karola, przyjaciela dzieci, młodzieży, grona nauczycielskiego i szkoły” (za: Ziemia Bocheńska, wrzesień 2002 r.). Ksiądz Karol opiekował się Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży Męskiej i Żeńskiej, założył kółko dramatyczne i reżyserował przedstawienia teatralne w miejscowym Domu Katolickim, organizował pielgrzymki do Kalwarii Zebrzydowskiej i wycieczki do niedalekiego Pierzchowa. Miał znakomity kontakt z młodzieżą. W książce o pobycie ks. Karola Wojtyły w Niegowici napisano: „Nikt wtedy nie nazywał tego jeszcze i nie mówił o nowej ewangelizacji, ale działalność młodego kapłana wydaje się dziś pionierska właśnie na polu ewangelizacji, prowadzonej w parafii przez rozwój kultury duchowej, w której łatwiej potem dostrzec wartość i wyjątkowość Ewangelii”.

Papieski szlak

Imieniem Jana Pawła II nazwano szkoły w Niegowici i Łapanowie. 2 lipca 1999 r. w pielgrzymce do Watykanu uczestniczyli uczniowie ze szkoły w Łapanowie, ich rodzice i grono pedagogiczne. Ojciec Święty wspomniał wówczas: „Pamiętam ścieżki w Kobylcu, którymi przemierzałem do Łapanowa. Zaznaczcie mi te ścieżki”. Życzenie Ojca Świętego zostało szybko spełnione. Dla uczczenia 80. rocznicy urodzin parafianie - wdzięczni za serdeczną pamięć - wytyczyli 12-kilometrową trasę, starannie oznakowali i postawili kapliczki. Corocznie z okazji urodzin Ojca Świętego, ok. 18 maja, przechodzi tędy rajd pieszo-rowerowy, którego start i meta znajdują się na przemian w Łapanowie i Niegowici. Horyzont niegowickich pól zamyka od południa łańcuch wzniesień Beskidu Wyspowego. Z Góry Kobyleckiej na Papieskim Szlaku w pogodne dni można zobaczyć Tatry. Szkoda, że trudno z powodu braku oznakowania trafić do kapliczki - szczególnego miejsca, w którym ks. Karol Wojtyła witał się z ziemią swojej pierwszej parafii gestem znanym później całemu światu.

Epilog

Stanisława Usarz: „Był bardzo uczynny. Czasem, kiedy jechał na religię do sąsiednich szkół, prosiliśmy o załatwienie jakiejś sprawy. Pewnego razu prosiłam Go o przywiezienie książek od kolegi ze szkoły w Pierzchowie. Było zimno, był mróz, wracał furmanką obok naszej szkoły. Wybiegłam, aby odebrać książki. Ksiądz był bez rękawiczek, pomyślałam, że już je komuś ofiarował. Podał mi usłużnie paczuszkę zgrabiałą z zimna ręką. Nie przypuszczałam wtedy, że ta ręka będzie kiedyś błogosławić cały świat” (za: Ziemia Bocheńska, wrzesień 2002 r.).

Fundacja Szlaki Papieskie
ul. Prof. A. Bochnaka 2, 30-698 Kraków
tel. (0-12) 654-90-96, tel./ fax (0-12) 659-71-73
e-mail: szlakipapieskie@galaxy.krakow.pl

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Różaniec dla zabieganych. Czy trzeba mieć czas, żeby się modlić?

2026-10-01 20:50

Adobe Stock

Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?

Więcej ...

Święty generał

Św. Franciszek Borgiasz

pl.wikipedia.org

Św. Franciszek Borgiasz

Po św. Ignacym Loyoli był najwybitniejszą postacią Zakonu Jezuitów.

Więcej ...

Strażacy w Województwa Łódzkiego pielgrzymowali do Matki Bożej Skoszewskiej

2026-10-03 17:42
10. Pielgrzymka Państwowych i Ochotniczych Straży Pożarnych do sanktuarium maryjnego w Skoszewach Starych

ks. Paweł Kłys

10. Pielgrzymka Państwowych i Ochotniczych Straży Pożarnych do sanktuarium maryjnego w Skoszewach Starych

Po raz dziesiąty strażacy Ochotniczych i Państwowych Straży Pożarnych województwa łódzkiego pielgrzymowali do Sanktuarium Matki Bożej Skoszewskiej w Starych Skoszewach. W sobotę 3 października uczestnicy modlili się za siebie i swoje rodziny oraz dziękowali Bogu za kolejny rok służby.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....

Kościół

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....

Martwisz się o bliską osobę? Maryja też zna ten lęk

Wiara

Martwisz się o bliską osobę? Maryja też zna ten lęk

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

Kościół

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest...

W wolnej chwili

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Wiadomości

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...